Raymond Espinasse (1897-1985) - Sieste





| € 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 124911
Doskonała ocena na Trustpilot.
Raymond Espinasse, Sieste, obraz olejny, oryginalny, 1940–1950, 46 × 61 cm, Francja, akt, z podpisem, Impresjonizm, w dobrym stanie.
Opis od sprzedawcy
Raymond ESPINASSE
(1897-1985)
To na początku XX wieku Raymond Espinasse odkrywa fowizm i kubizm.
Osiedla się w Paryżu w 1925 roku i wykłada w Ecole des Beaux-Arts. W tym samym czasie współpracuje z 11 czasopismami (Revue de Lausanne, Revue de l'Académie Française...). Od 1938 roku jest obecny na Salon d'Automne i Salon des Indépendants, odbywa liczne podróże, z których wiele do Aix-en-Provence, aby zbliżyć się do swojego mistrza Paula Cézanne.
Od 1945 roku państwo francuskie kupuje znaczną część jego dzieł i czyni je popularnymi wśród szerokiej publiczności. Do początku lat 60. Raymond Espinasse mieszkał w Saint-Tropez, Hyères, Aix, Sète, Montpellier, gdzie malował tematy, które są mu bliskie: morze, porty, taniec, nagość...
Przez dużą część życia malowałby u boku swojego wielkiego przyjaciela François Desnoyer i wystawiałby razem z Julesem Cavaillès, Henri'm Martinem, Achille'm Laugé, Maurice'em Utrillo i Paulem Signacem.
Uważany za jednego z najwybitniejszych malarzy tuluzańskich XX wieku, ten kolorysta wyróżniał się licznymi aktami oraz pejzażami tuluzyńskimi i śródziemnomorskimi.
Wśród Raoula Bergougnana i Marca Saint-Saëns, Raymond Espinasse staje się jednym z trzech muszkieterów Szkoły tuluzyjskiej w XX wieku.
Jeśli nie zyskał sobie większej pamięci porównywalnej z dwoma współbraćmi, prawdopodobnie częściowo z powodu charakteru wysoce niezależnego i milczącego. Odtworzenie jego życiorysu to nie lada wyzwanie, gdyż biograficzne dane są skromne.
Ten syn skromnego pochodzenia – ojciec stolarz, matka krawcowa – urodził się na początku września 1897 roku w Tuluzie. Jego rodzina szybko opuściła brzegi Garonny i udała się w stronę Pirenejów i regionu Pau. Piętnaście lat później miejsce cherubina zajął pewny siebie nastolatek. Znalazł się on w Miasto Róż, nie na deskach Teatru Capitole, jak życzyłby sobie jego ojciec, lecz w drukarni. Przez prawie cztery lata uczy się tam podstaw litografii. Równocześnie pasjonuje się malarstwem. Śledzącym z uporem świat, który go otacza, zapisuje na licznych małych notesikach. Siła jego kreski zbliża go do Othon Friesa, jednego z inicjatorów fowizmu wraz z Henrim Matissem i Georges Braque, zanim zbliżył się do kubizmu post-cezannijskiego.
Po wojnie, drukarz-typograf wraca do swoich maszyn. Związek Zawodowy Książki zwraca na niego uwagę i posyła go do nauczania w miejscowej Akademii Sztuk Pięknych. Pociągnięty przez awangardę, wyjeżdża do Paryża w połowie lat dwudziestych. Zamieszkawszy w Montparnasse, zaprzyjaźnia się z rodakami z Tuluzy, Arthurem Fagesem i Jules’em Cavaillès, i przekraczając próg Akademii Jullian. Równocześnie wykonując liczne szkice z życia paryskiego, pracuje dla licznych francuskich i zagranicznych czasopism specjalizujących się w litografii.
Emblematyczny profesor szkicu w Akademii Sztuk Pięknych
W 1934 roku osiedlił się definitywnie w Tuluzie, otwierając warsztat na rue Lafayette. Choć był skromny i unikający towarzyskich wydarzeń, postrzegający siebie bardziej jako rzemieślnika niż poety palety, zgodził się wystawić swoje prace w galerii Chappe, w XVIII dzielnicy stolicy. Jednoznacznie uznany przez współczesnych za zdolności rysunkowe, po demobilizacji w 1941 roku został poproszony przez Beaux-Arts o utworzenie tam kursu szkicu. Prowadził go aż do lat 70. Choć bywał wymagający, a czasem nawet surowy, Raymond Espinasse utrzymuje z uczniami swobodny kontakt, popychając ich do spontaniczności i zapraszając w czwartek do siebie, rue du Taur, na niekończące się rozmowy na temat sztuki.
W jego pracowni znajduje się wiele kartonów, szkiców i płócien przedstawiających nagie kobiety. To dzielenie się zmysłowością z kilkoma jego modelkami jest wyraźnie wspomniane w liście z lutego 1944 roku od pewnej Gildy, jednocześnie uczennicy i kochanki. „Model (...)/ Kiedy, zmęczona i bezczynna, w końcu się poddajesz/ W długim rozciąganiu w gestach bezwstydnych/ Twoje ciało ma odblaski i magiczne linie/ Które prowadzą mój pędzel w krzywych bez końca”. Z upływem nastrojów i wpływów obraz kobiety się zmienia. Naga z tyłu ma być prostą i dyskretną reprezentacją, na wzór Bonnarda, podczas gdy Naga na fotelu odwołuje się do estetyki bardziej zmysłowej.
Malarz z Południa
Malowacz intymny, lecz także artysta plenerowy, lubi pracować w klimacie swojego rodzinnego miasta. Wśród pejzaży ikonicznych plac Saint-Pierre wyrażony w absolutnym spokoju, o porze sjesty. Południowa rzeczywistość, którą odnajdujemy w portretach marynarzy, straganach na targu, wąskich uliczkach, placach i nabrzeżach wokół Sète i jeziora Thau. „Wyjątkowa wyspa”, która tak dobrze nadaje się do żywych kolorów i letnich biesiad.
Mathieu Arnal
Raymond ESPINASSE
(1897-1985)
To na początku XX wieku Raymond Espinasse odkrywa fowizm i kubizm.
Osiedla się w Paryżu w 1925 roku i wykłada w Ecole des Beaux-Arts. W tym samym czasie współpracuje z 11 czasopismami (Revue de Lausanne, Revue de l'Académie Française...). Od 1938 roku jest obecny na Salon d'Automne i Salon des Indépendants, odbywa liczne podróże, z których wiele do Aix-en-Provence, aby zbliżyć się do swojego mistrza Paula Cézanne.
Od 1945 roku państwo francuskie kupuje znaczną część jego dzieł i czyni je popularnymi wśród szerokiej publiczności. Do początku lat 60. Raymond Espinasse mieszkał w Saint-Tropez, Hyères, Aix, Sète, Montpellier, gdzie malował tematy, które są mu bliskie: morze, porty, taniec, nagość...
Przez dużą część życia malowałby u boku swojego wielkiego przyjaciela François Desnoyer i wystawiałby razem z Julesem Cavaillès, Henri'm Martinem, Achille'm Laugé, Maurice'em Utrillo i Paulem Signacem.
Uważany za jednego z najwybitniejszych malarzy tuluzańskich XX wieku, ten kolorysta wyróżniał się licznymi aktami oraz pejzażami tuluzyńskimi i śródziemnomorskimi.
Wśród Raoula Bergougnana i Marca Saint-Saëns, Raymond Espinasse staje się jednym z trzech muszkieterów Szkoły tuluzyjskiej w XX wieku.
Jeśli nie zyskał sobie większej pamięci porównywalnej z dwoma współbraćmi, prawdopodobnie częściowo z powodu charakteru wysoce niezależnego i milczącego. Odtworzenie jego życiorysu to nie lada wyzwanie, gdyż biograficzne dane są skromne.
Ten syn skromnego pochodzenia – ojciec stolarz, matka krawcowa – urodził się na początku września 1897 roku w Tuluzie. Jego rodzina szybko opuściła brzegi Garonny i udała się w stronę Pirenejów i regionu Pau. Piętnaście lat później miejsce cherubina zajął pewny siebie nastolatek. Znalazł się on w Miasto Róż, nie na deskach Teatru Capitole, jak życzyłby sobie jego ojciec, lecz w drukarni. Przez prawie cztery lata uczy się tam podstaw litografii. Równocześnie pasjonuje się malarstwem. Śledzącym z uporem świat, który go otacza, zapisuje na licznych małych notesikach. Siła jego kreski zbliża go do Othon Friesa, jednego z inicjatorów fowizmu wraz z Henrim Matissem i Georges Braque, zanim zbliżył się do kubizmu post-cezannijskiego.
Po wojnie, drukarz-typograf wraca do swoich maszyn. Związek Zawodowy Książki zwraca na niego uwagę i posyła go do nauczania w miejscowej Akademii Sztuk Pięknych. Pociągnięty przez awangardę, wyjeżdża do Paryża w połowie lat dwudziestych. Zamieszkawszy w Montparnasse, zaprzyjaźnia się z rodakami z Tuluzy, Arthurem Fagesem i Jules’em Cavaillès, i przekraczając próg Akademii Jullian. Równocześnie wykonując liczne szkice z życia paryskiego, pracuje dla licznych francuskich i zagranicznych czasopism specjalizujących się w litografii.
Emblematyczny profesor szkicu w Akademii Sztuk Pięknych
W 1934 roku osiedlił się definitywnie w Tuluzie, otwierając warsztat na rue Lafayette. Choć był skromny i unikający towarzyskich wydarzeń, postrzegający siebie bardziej jako rzemieślnika niż poety palety, zgodził się wystawić swoje prace w galerii Chappe, w XVIII dzielnicy stolicy. Jednoznacznie uznany przez współczesnych za zdolności rysunkowe, po demobilizacji w 1941 roku został poproszony przez Beaux-Arts o utworzenie tam kursu szkicu. Prowadził go aż do lat 70. Choć bywał wymagający, a czasem nawet surowy, Raymond Espinasse utrzymuje z uczniami swobodny kontakt, popychając ich do spontaniczności i zapraszając w czwartek do siebie, rue du Taur, na niekończące się rozmowy na temat sztuki.
W jego pracowni znajduje się wiele kartonów, szkiców i płócien przedstawiających nagie kobiety. To dzielenie się zmysłowością z kilkoma jego modelkami jest wyraźnie wspomniane w liście z lutego 1944 roku od pewnej Gildy, jednocześnie uczennicy i kochanki. „Model (...)/ Kiedy, zmęczona i bezczynna, w końcu się poddajesz/ W długim rozciąganiu w gestach bezwstydnych/ Twoje ciało ma odblaski i magiczne linie/ Które prowadzą mój pędzel w krzywych bez końca”. Z upływem nastrojów i wpływów obraz kobiety się zmienia. Naga z tyłu ma być prostą i dyskretną reprezentacją, na wzór Bonnarda, podczas gdy Naga na fotelu odwołuje się do estetyki bardziej zmysłowej.
Malarz z Południa
Malowacz intymny, lecz także artysta plenerowy, lubi pracować w klimacie swojego rodzinnego miasta. Wśród pejzaży ikonicznych plac Saint-Pierre wyrażony w absolutnym spokoju, o porze sjesty. Południowa rzeczywistość, którą odnajdujemy w portretach marynarzy, straganach na targu, wąskich uliczkach, placach i nabrzeżach wokół Sète i jeziora Thau. „Wyjątkowa wyspa”, która tak dobrze nadaje się do żywych kolorów i letnich biesiad.
Mathieu Arnal

