Signed; Daido Moriyama - Odasaku - 2016





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 126842
Doskonała ocena na Trustpilot.
Daido Moriyama Odasaku, pierwsze wydanie limitowane w języku angielskim, projektant Satoshi Machiguchi, sygnowany przez Moriyama, wydawca Bookshop M, 2016, 180 stron, w stanie niemal nowym.
Opis od sprzedawcy
Podpisany egzemplarz autorstwa Daido Moriyamy i projektanta książek Satoshi Machiguchi
Wydanie 1. numerowane w nakładzie 1500 egzemplarzy.
Żegnamy Odasaku…
Idę do restauracji Jiyuken i jem słynne curry. Spaceruję bocznymi uliczkami w pobliżu świątyni Hozen. Widzę dużą czerwoną latarnię z napisem „Słodka zupa dla par małżeńskich”, co jest grą słów nawiązującą do tytułu jednej z opowieści Odasaku. Kiedy o tym myślę, Odasaku fascynuje mnie od dawna. Z Namba idę przez Sennichimae i wspinam się na wzgórze Yuhi. Tak jak Odasaku pożegnał się z młodością, schodząc ze wzgórza Kuchinawa, tak ja uwalniam się od niego, schodząc z niego. Nie będę już więcej szedł w górę i w dół tego wzgórza. Aby go ukryć, spojrzę po raz ostatni na świątynię Ikukunitama.
To długi, nużący spacer pod górę świątyni Gensho. Mam już dość. W świątyni Ikukunitama staję twarzą w twarz z brązowym posągiem Odasaku. W miękkim kapeluszu i płaszczu Inverness, który rozwiewa się na wietrze, i z zieloną patyną brązu, wygląda jak Piotruś Pan, na tyle lekki, że można go nieść pod pachą. Ogarnia mnie dziwne przeczucie. Nie, nie sądzę, żebym dał radę… Rozmawiam z taksówkarzem, który pali papierosa w kącie świątyni. „Sakunosuke Oda? O, ten facet, który napisał „Mydło do stóp dla par małżeńskich”. Ha, ha, ha”. Jego śmiech wydaje się przypominać głos Odasaku.
(„Meoto Zenzai” to tytuł jednej z najsłynniejszych opowieści Odasaku. Można ją czytać „Hurra dla małżeństw”, jak w powieści, ale także jako „Zupa ze słodkiej fasoli dla małżeństw”, jak na czerwonej lampie restauracji.)
Odasaku. Oda Sakunosuke. Urodzony w Osace. Pisał. Przybył do Tokio. Kaszlał krwią i zmarł zaledwie trzy miesiące później. Jak mógłbym pożegnać się z tym melancholijnym człowiekiem, który udawał szczęśliwego?
„Dla mnie książka ze zdjęciami jest jak drugi paszport” – Satoshi Machiguchi, projektant i twórca książek.
„W ramach tego projektu połączyłem zdjęcia Osaki zrobione przez Daido Moriyamę z opowiadaniem „Na wyścigach konnych” napisanym przez Sakunosuke Odę w 1946 roku, a następnie zmontowałem je w tę książkę. […]
Powiedziałem Moriyamie, że chcę stworzyć książkę, która łącząc je ze sobą, nadałaby zupełnie nowy wymiar wyrazu zarówno jego fotografiom Osaki, jak i słowom Sakunosuke Ody.
„Mój trik, który polega na tym, że dwaj artyści, każdy z silną osobowością, spotykają się w przestrzeni książki, aby wzajemnie się stymulować, zadziałał” – z posłowia projektanta Satoshi Machiguchi
Podpisany egzemplarz autorstwa Daido Moriyamy i projektanta książek Satoshi Machiguchi
Wydanie 1. numerowane w nakładzie 1500 egzemplarzy.
Żegnamy Odasaku…
Idę do restauracji Jiyuken i jem słynne curry. Spaceruję bocznymi uliczkami w pobliżu świątyni Hozen. Widzę dużą czerwoną latarnię z napisem „Słodka zupa dla par małżeńskich”, co jest grą słów nawiązującą do tytułu jednej z opowieści Odasaku. Kiedy o tym myślę, Odasaku fascynuje mnie od dawna. Z Namba idę przez Sennichimae i wspinam się na wzgórze Yuhi. Tak jak Odasaku pożegnał się z młodością, schodząc ze wzgórza Kuchinawa, tak ja uwalniam się od niego, schodząc z niego. Nie będę już więcej szedł w górę i w dół tego wzgórza. Aby go ukryć, spojrzę po raz ostatni na świątynię Ikukunitama.
To długi, nużący spacer pod górę świątyni Gensho. Mam już dość. W świątyni Ikukunitama staję twarzą w twarz z brązowym posągiem Odasaku. W miękkim kapeluszu i płaszczu Inverness, który rozwiewa się na wietrze, i z zieloną patyną brązu, wygląda jak Piotruś Pan, na tyle lekki, że można go nieść pod pachą. Ogarnia mnie dziwne przeczucie. Nie, nie sądzę, żebym dał radę… Rozmawiam z taksówkarzem, który pali papierosa w kącie świątyni. „Sakunosuke Oda? O, ten facet, który napisał „Mydło do stóp dla par małżeńskich”. Ha, ha, ha”. Jego śmiech wydaje się przypominać głos Odasaku.
(„Meoto Zenzai” to tytuł jednej z najsłynniejszych opowieści Odasaku. Można ją czytać „Hurra dla małżeństw”, jak w powieści, ale także jako „Zupa ze słodkiej fasoli dla małżeństw”, jak na czerwonej lampie restauracji.)
Odasaku. Oda Sakunosuke. Urodzony w Osace. Pisał. Przybył do Tokio. Kaszlał krwią i zmarł zaledwie trzy miesiące później. Jak mógłbym pożegnać się z tym melancholijnym człowiekiem, który udawał szczęśliwego?
„Dla mnie książka ze zdjęciami jest jak drugi paszport” – Satoshi Machiguchi, projektant i twórca książek.
„W ramach tego projektu połączyłem zdjęcia Osaki zrobione przez Daido Moriyamę z opowiadaniem „Na wyścigach konnych” napisanym przez Sakunosuke Odę w 1946 roku, a następnie zmontowałem je w tę książkę. […]
Powiedziałem Moriyamie, że chcę stworzyć książkę, która łącząc je ze sobą, nadałaby zupełnie nowy wymiar wyrazu zarówno jego fotografiom Osaki, jak i słowom Sakunosuke Ody.
„Mój trik, który polega na tym, że dwaj artyści, każdy z silną osobowością, spotykają się w przestrzeni książki, aby wzajemnie się stymulować, zadziałał” – z posłowia projektanta Satoshi Machiguchi

