Gérard Houin - Johnny Hallyday, '1966 Tours'





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 126932
Doskonała ocena na Trustpilot.
Fotografia C-Print Johnny Hallyday podczas trasy 1966, autor Gérard Houin, 30 × 20 cm, podpis stemplowany, gatunek Popkultura, sprzedawana przez właściciela lub sprzedawcę.
Opis od sprzedawcy
Wymiary
30 cm × 20
Zdjęcie, w dobrym stanie, ślady użytkowania, zobacz zdjęcia dla szczegółów.
55 000 osób, które podczas tej 8 767 km trasy zobaczyły i usłyszały Johnny'ego. Będą wiedzieć, że wyjątkowa jakość jego show i ogromny sukces, jaki słusznie osiągnął, w czasie gdy szeptano, iż jego popularność słabnie, uzasadniają najbardziej entuzjastyczne okrzyki zwycięstwa. W 39 miastach na trasie publiczność była odsyłana każdego wieczoru; każdego wieczoru Johnny przewyższał samego siebie, a w szczycie swoich ekstaz, które potrafi dzielić z publicznością jak nikt inny, czasem nawet mdlał na scenie. Jak wielu fanów mi powiedziało: „Między Johnny a najlepszymi spośród innych francuskich piosenkarzy jest różnica całego wszechświata.”
Gérard Houin, pod koniec lat sześćdziesiątych, uczestniczył w próbach koncertowych i regularnie fotografował licznych artystów, którzy przechodzili przed jego obiektywem. Jego perspektywa zachwycała: wytwórnie płytowe, produkcje i magazyny zaczęły wykazywać duże zainteresowanie jego pracą. Na początku lat 70. założył własne studio i lab fotograficzny i nawiązał współpracę z kilkoma znanymi redakcjami. W tym czasie spotkał wszystkich emblematycznych artystów tamtej epoki: Sylvie Vartan, Johnny Hallyday, Françoise Hardy, Michel Polnareff itp. Jego wizja przypadła do gustu prasie, która od 1975 roku poświęcała mu okładki i dwustronicowe artykuły w Jours de France i Paris Match.
Wysłane przez Colissimo.
Wymiary
30 cm × 20
Zdjęcie, w dobrym stanie, ślady użytkowania, zobacz zdjęcia dla szczegółów.
55 000 osób, które podczas tej 8 767 km trasy zobaczyły i usłyszały Johnny'ego. Będą wiedzieć, że wyjątkowa jakość jego show i ogromny sukces, jaki słusznie osiągnął, w czasie gdy szeptano, iż jego popularność słabnie, uzasadniają najbardziej entuzjastyczne okrzyki zwycięstwa. W 39 miastach na trasie publiczność była odsyłana każdego wieczoru; każdego wieczoru Johnny przewyższał samego siebie, a w szczycie swoich ekstaz, które potrafi dzielić z publicznością jak nikt inny, czasem nawet mdlał na scenie. Jak wielu fanów mi powiedziało: „Między Johnny a najlepszymi spośród innych francuskich piosenkarzy jest różnica całego wszechświata.”
Gérard Houin, pod koniec lat sześćdziesiątych, uczestniczył w próbach koncertowych i regularnie fotografował licznych artystów, którzy przechodzili przed jego obiektywem. Jego perspektywa zachwycała: wytwórnie płytowe, produkcje i magazyny zaczęły wykazywać duże zainteresowanie jego pracą. Na początku lat 70. założył własne studio i lab fotograficzny i nawiązał współpracę z kilkoma znanymi redakcjami. W tym czasie spotkał wszystkich emblematycznych artystów tamtej epoki: Sylvie Vartan, Johnny Hallyday, Françoise Hardy, Michel Polnareff itp. Jego wizja przypadła do gustu prasie, która od 1975 roku poświęcała mu okładki i dwustronicowe artykuły w Jours de France i Paris Match.
Wysłane przez Colissimo.

