Masahisa Fukase - Afterword - 2016





Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.

Założyciel i dyrektor dwóch francuskich targów książki; prawie 20 lat doświadczenia.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 125282
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
„Posłowie” składa się z fotografii użytych w posłowiu „Dziennik Sasuke” z „Sasuke, Mój Drogi Kot”, wydanym przez Seinen Shokan w 1978 roku. W małym, kieszonkowym manuskrypcie drukarskim znajdowały się instrukcje i numeracja napisane osobiście przez Fukase’a.
Sasuke the First zaginął dosyć wcześnie, ale po pewnym czasie ktoś, kto widział plakaty z 'zaginionymi', przyniósł Fukase'owi kociaka, myśląc, że to prawdopodobnie Sasuke. Chociaż wyglądali do siebie podobnie, kociak okazał się jednak nie być Sasuke.
Fukase jednak nazwał tego kociaka Sasuke i z czasem pokochał go jak własnego. Zabierał Sasuke ze sobą wszędzie — do Harajuku, w ekspresach, a nawet do Zoo Ueno i na wybrzeże. Nazywając siebie „tatusiem”, kierował aparat na Sasuke, a głębia uczuć Fukase’a do swojego kota wyczuć można w jego zdjęciach ukazujących jego urokliwą twarz.
Prawie szaleńczą ilością pięknych scen kontynuujących się stronę po stronę w tym wspaniałym albumie ze zdjęciami — arcydzieło, które powinno znaleźć się na półce ukochanej osoby.
― Oświadczenie wydawcy
Historie sprzedawców
„Posłowie” składa się z fotografii użytych w posłowiu „Dziennik Sasuke” z „Sasuke, Mój Drogi Kot”, wydanym przez Seinen Shokan w 1978 roku. W małym, kieszonkowym manuskrypcie drukarskim znajdowały się instrukcje i numeracja napisane osobiście przez Fukase’a.
Sasuke the First zaginął dosyć wcześnie, ale po pewnym czasie ktoś, kto widział plakaty z 'zaginionymi', przyniósł Fukase'owi kociaka, myśląc, że to prawdopodobnie Sasuke. Chociaż wyglądali do siebie podobnie, kociak okazał się jednak nie być Sasuke.
Fukase jednak nazwał tego kociaka Sasuke i z czasem pokochał go jak własnego. Zabierał Sasuke ze sobą wszędzie — do Harajuku, w ekspresach, a nawet do Zoo Ueno i na wybrzeże. Nazywając siebie „tatusiem”, kierował aparat na Sasuke, a głębia uczuć Fukase’a do swojego kota wyczuć można w jego zdjęciach ukazujących jego urokliwą twarz.
Prawie szaleńczą ilością pięknych scen kontynuujących się stronę po stronę w tym wspaniałym albumie ze zdjęciami — arcydzieło, które powinno znaleźć się na półce ukochanej osoby.
― Oświadczenie wydawcy
