Julia Gust-Trybuś - Ćmy - tryptyk






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
| € 25 | ||
|---|---|---|
| € 20 | ||
| € 15 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 125857
Doskonała ocena na Trustpilot.
Tryptyk Ćmy Julii Gust-Trybuś, portret akrylowy w stylu współczesnym, składa się z trzech płócien 40 × 60 cm, sygnowany, oryginalny egzemplarz, rok 2025, w idealnym stanie.
Opis od sprzedawcy
Tryptyk autorstwa Julii Gust-Trybuś, zatytułowany „Ćmy”, to poruszająca kompozycja wykonana techniką akrylową na trzech płótnach o wymiarach 40 x 60 cm każde. Obraz utrzymany jest w estetyce figuratywnej abstrakcji, nasyconej głębokim egzystencjalnym niepokojem i melancholią.
Obraz przedstawia grupę anemicznych, niemal widmowych postaci zanurzonych w nieokreślonej, gęstej przestrzeni. Tytułowe „ćmy” to metaforyczne ujęcie ludzi, którzy zdają się lgnąć do nikłego światła lub trwać w zawieszeniu, pozbawieni wyraźnych cech twarzy i indywidualności.
Postacie są rozmieszczone w różnej odległości od widza, co nadaje kompozycji głębię. Niektóre sylwetki są wyraźniejsze i większe (na skrajnych płótnach), inne nikną w tle, co potęguje wrażenie tłumu lub zbiorowej samotności.
Mimo że postacie są statyczne, pionowe pociągnięcia pędzla w tle nadają całości wibrację, przypominającą padający deszcz, mgłę lub zacierające się wspomnienie.
Paleta barwna jest stonowana, wręcz surowa, co buduje ciężki, oniryczny klimat:
Ciemne sylwetki postaci są obwiedzione jaśniejszym konturem (aurą), co odrywa je od tła i sprawia, że wyglądają, jakby emanowały własnym, słabym światłem lub odbijały blask z niewidocznego źródła.
Najjaśniejszy punkt znajduje się w centralnej części tryptyku, co skupia uwagę na środkowej postaci, sugerując dążenie do jakiegoś centrum lub celu.
Julia Gust-Trybuś wykorzystuje charakterystyczne dla akrylu możliwości budowania tekstury:
Ekspresyjne pociągnięcia: Tło nie jest gładkie; widać wyraźne, pionowe smużenia, które przenikają się z sylwetkami.
Widoczna jest struktura płótna, co dodaje obrazowi surowości i materialności. Sposób nałożenia farby jest miejscami laserunkowy (prześwitujący), a miejscami bardziej kryjący.
„Ćmy” można odczytywać jako studium anonimowości w tłumie oraz ludzkiej kondycji. Postacie patrzą w różnych kierunkach, ale nie nawiązują ze sobą kontaktu wzrokowego. Tytuł sugeruje kruchość i instynktowne dążenie do światła, które może być zarówno ratunkiem, jak i zagrożeniem. To dzieło, które skłania do refleksji nad przemijaniem, izolacją i poszukiwaniem własnej tożsamości w szarym, niejasnym świecie.
Julia Gust-Trybuś (ur. 1998, Grudziądz (obecnie mieszka w Bydgoszczy)) – artystka młodego pokolenia, której twórczość balansuje pomiędzy realizmem a snem. Od najmłodszych lat zafascynowana kolorem i formą, dziś od kilkunastu lat konsekwentnie rozwija swoją pasję do malarstwa. W jej pracach często pojawiają się twarze – niekiedy odrealnione, przetworzone, ale zawsze pełne emocji i tajemnicy. Charakterystycznym motywem są oczy – punkt skupienia, przez który artystka zdaje się zapraszać widza do własnego, symbolicznego świata.
Obok portretów, Julia chętnie sięga po tematy natury – pejzaże, roślinne struktury i organiczne kształty, które stanowią dla niej oddech i kontrapunkt wobec intensywności ludzkich emocji. Jej malarstwo łączy subtelność z wyrazem, intuicję z techniczną precyzją.
Każde dzieło Julii Gust-Trybuś to moment zatrzymania – subtelne zaproszenie do rozmowy z kolorem, emocją i wyobraźnią. Jej malarstwo porusza, skłania do refleksji i pozwala zobaczyć więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.
Członek ZAP (Związku Artystów Plastyków).
Julia maluje od lat i wiele Jej prac znalazło już odbiorców, niestety bez wcześniejszego uwiecznienia na zdjęciu.
Julia jest autorem wystaw indywidualnych i zbiorowych, a jej dzieła zdobią kolekcje prywatne w kraju i za granicą.
Tryptyk autorstwa Julii Gust-Trybuś, zatytułowany „Ćmy”, to poruszająca kompozycja wykonana techniką akrylową na trzech płótnach o wymiarach 40 x 60 cm każde. Obraz utrzymany jest w estetyce figuratywnej abstrakcji, nasyconej głębokim egzystencjalnym niepokojem i melancholią.
Obraz przedstawia grupę anemicznych, niemal widmowych postaci zanurzonych w nieokreślonej, gęstej przestrzeni. Tytułowe „ćmy” to metaforyczne ujęcie ludzi, którzy zdają się lgnąć do nikłego światła lub trwać w zawieszeniu, pozbawieni wyraźnych cech twarzy i indywidualności.
Postacie są rozmieszczone w różnej odległości od widza, co nadaje kompozycji głębię. Niektóre sylwetki są wyraźniejsze i większe (na skrajnych płótnach), inne nikną w tle, co potęguje wrażenie tłumu lub zbiorowej samotności.
Mimo że postacie są statyczne, pionowe pociągnięcia pędzla w tle nadają całości wibrację, przypominającą padający deszcz, mgłę lub zacierające się wspomnienie.
Paleta barwna jest stonowana, wręcz surowa, co buduje ciężki, oniryczny klimat:
Ciemne sylwetki postaci są obwiedzione jaśniejszym konturem (aurą), co odrywa je od tła i sprawia, że wyglądają, jakby emanowały własnym, słabym światłem lub odbijały blask z niewidocznego źródła.
Najjaśniejszy punkt znajduje się w centralnej części tryptyku, co skupia uwagę na środkowej postaci, sugerując dążenie do jakiegoś centrum lub celu.
Julia Gust-Trybuś wykorzystuje charakterystyczne dla akrylu możliwości budowania tekstury:
Ekspresyjne pociągnięcia: Tło nie jest gładkie; widać wyraźne, pionowe smużenia, które przenikają się z sylwetkami.
Widoczna jest struktura płótna, co dodaje obrazowi surowości i materialności. Sposób nałożenia farby jest miejscami laserunkowy (prześwitujący), a miejscami bardziej kryjący.
„Ćmy” można odczytywać jako studium anonimowości w tłumie oraz ludzkiej kondycji. Postacie patrzą w różnych kierunkach, ale nie nawiązują ze sobą kontaktu wzrokowego. Tytuł sugeruje kruchość i instynktowne dążenie do światła, które może być zarówno ratunkiem, jak i zagrożeniem. To dzieło, które skłania do refleksji nad przemijaniem, izolacją i poszukiwaniem własnej tożsamości w szarym, niejasnym świecie.
Julia Gust-Trybuś (ur. 1998, Grudziądz (obecnie mieszka w Bydgoszczy)) – artystka młodego pokolenia, której twórczość balansuje pomiędzy realizmem a snem. Od najmłodszych lat zafascynowana kolorem i formą, dziś od kilkunastu lat konsekwentnie rozwija swoją pasję do malarstwa. W jej pracach często pojawiają się twarze – niekiedy odrealnione, przetworzone, ale zawsze pełne emocji i tajemnicy. Charakterystycznym motywem są oczy – punkt skupienia, przez który artystka zdaje się zapraszać widza do własnego, symbolicznego świata.
Obok portretów, Julia chętnie sięga po tematy natury – pejzaże, roślinne struktury i organiczne kształty, które stanowią dla niej oddech i kontrapunkt wobec intensywności ludzkich emocji. Jej malarstwo łączy subtelność z wyrazem, intuicję z techniczną precyzją.
Każde dzieło Julii Gust-Trybuś to moment zatrzymania – subtelne zaproszenie do rozmowy z kolorem, emocją i wyobraźnią. Jej malarstwo porusza, skłania do refleksji i pozwala zobaczyć więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.
Członek ZAP (Związku Artystów Plastyków).
Julia maluje od lat i wiele Jej prac znalazło już odbiorców, niestety bez wcześniejszego uwiecznienia na zdjęciu.
Julia jest autorem wystaw indywidualnych i zbiorowych, a jej dzieła zdobią kolekcje prywatne w kraju i za granicą.
