Bang & Olufsen - Beolink 7000 Pilot






Posiada dwie licencjackie z elektroniki i fizyki oraz 20 lat doświadczenia w audio.
| € 65 | ||
|---|---|---|
| € 60 | ||
| € 55 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 124985
Doskonała ocena na Trustpilot.
Bang & Olufsen Beolink 7000 pilot zdalnego sterowania w bardzo dobrym stanie, przetestowany i funkcjonalny, w zestawie przewód zasilający; wymiary 30 cm wysokości, 15 cm szerokości, 3 cm głębokości.
Opis od sprzedawcy
Pilot zdalnego sterowania BEOLINK 7000 Bang & Olufsen
Arcydzieło technologii B&O i pozycja obowiązkowa dla prawdziwych kolekcjonerów B&O.
Beolink 7000 był najbardziej wszechstronnym i skomplikowanym terminalem zdalnego sterowania oferowanym przez B&O. Jego najnowszą cechą było to, że zastosował ten sam typ sterowania „sensi-touch”, który wcześniej był widziany w Beomasters i Beocenters. To nadało Beolink 7000 czysty, przejrzysty wygląd. Beolink 7000 „maskował” nieużywane i nieistotne funkcje poprzez ich niepodświetlanie, co pomagało utrzymać obsługę prostą. Duży panel LCD stanowił wyświetlacz przeznaczony do korzystania z bardziej zaawansowanych funkcji, i także był dotykowy, wykorzystując technikę „sensi-touch”. Wymagało to nałożenia od strony środka na szybę wyświetlacza przezroczystych przewodników, co zrobiono tymi samymi metodami, które służyły do wytworzenia samego modułu LCD. Dodatkowy macierzowy wyświetlacz LED над ekranem LCD pokazywał, które źródło było sterowane.
Wada technologii LCD to wąski kąt widzenia, pod którym wyświetlacz jest czytelny. Dodatkowe okno z czujnikami dotyku nad ekranem Beolink 7000 tylko to pogorszyło, więc cały terminal został zaprojektowany tak, aby zginał się w środku, gdy położy się go na stole. Działało to za pomocą dwóch czujników umieszczonych od spodu, silnika i zestawu przekładni. Po kilku sekundach górna (czarna) część urządzenia nachylałaby się w stronę użytkownika, a dzięki masie w dolnej połowie podstawy panel mógł być wtedy używany normalnie. Podniesienie Beolink 7000 powodowałoby automatyczne złożenie się z powrotem do normalnej „płaskiej” pozycji.
Wyświetlacze LED, podświetlenie tła LCD (niebieski panel elektroluminescencyjny zasilany transformatorem wysokiego napięcia) i silnik, gdy terminal był umieszczony na podstawce stołowej, baterie były automatycznie doładowywane, pozostając gotowe do natychmiastowego użycia.
Beolink 7000 był bardzo skomplikowany i bardzo kosztowny. Projektanci prawdopodobnie zdali sobie sprawę, że poszli za daleko w pogoni za technologią dla samej technologii. To, wraz z zaprzestaniem używania skomplikowanych zestawów rozdzielonych, które obsługiwały Master Control Panels, oznaczało, że Beolink 7000 był ostatnim z terminali zdalnego sterowania o większym formacie.
Działa całkiem nieźle i ma bardzo niewielkie ślady lub zarysowania. Kondensatory będą wymienione w przyszłości, aby przywrócić oba kierunki IR. Baza ładowarki również w zestawie. Nowy pasek i świeże baterie.
Pilot zdalnego sterowania BEOLINK 7000 Bang & Olufsen
Arcydzieło technologii B&O i pozycja obowiązkowa dla prawdziwych kolekcjonerów B&O.
Beolink 7000 był najbardziej wszechstronnym i skomplikowanym terminalem zdalnego sterowania oferowanym przez B&O. Jego najnowszą cechą było to, że zastosował ten sam typ sterowania „sensi-touch”, który wcześniej był widziany w Beomasters i Beocenters. To nadało Beolink 7000 czysty, przejrzysty wygląd. Beolink 7000 „maskował” nieużywane i nieistotne funkcje poprzez ich niepodświetlanie, co pomagało utrzymać obsługę prostą. Duży panel LCD stanowił wyświetlacz przeznaczony do korzystania z bardziej zaawansowanych funkcji, i także był dotykowy, wykorzystując technikę „sensi-touch”. Wymagało to nałożenia od strony środka na szybę wyświetlacza przezroczystych przewodników, co zrobiono tymi samymi metodami, które służyły do wytworzenia samego modułu LCD. Dodatkowy macierzowy wyświetlacz LED над ekranem LCD pokazywał, które źródło było sterowane.
Wada technologii LCD to wąski kąt widzenia, pod którym wyświetlacz jest czytelny. Dodatkowe okno z czujnikami dotyku nad ekranem Beolink 7000 tylko to pogorszyło, więc cały terminal został zaprojektowany tak, aby zginał się w środku, gdy położy się go na stole. Działało to za pomocą dwóch czujników umieszczonych od spodu, silnika i zestawu przekładni. Po kilku sekundach górna (czarna) część urządzenia nachylałaby się w stronę użytkownika, a dzięki masie w dolnej połowie podstawy panel mógł być wtedy używany normalnie. Podniesienie Beolink 7000 powodowałoby automatyczne złożenie się z powrotem do normalnej „płaskiej” pozycji.
Wyświetlacze LED, podświetlenie tła LCD (niebieski panel elektroluminescencyjny zasilany transformatorem wysokiego napięcia) i silnik, gdy terminal był umieszczony na podstawce stołowej, baterie były automatycznie doładowywane, pozostając gotowe do natychmiastowego użycia.
Beolink 7000 był bardzo skomplikowany i bardzo kosztowny. Projektanci prawdopodobnie zdali sobie sprawę, że poszli za daleko w pogoni za technologią dla samej technologii. To, wraz z zaprzestaniem używania skomplikowanych zestawów rozdzielonych, które obsługiwały Master Control Panels, oznaczało, że Beolink 7000 był ostatnim z terminali zdalnego sterowania o większym formacie.
Działa całkiem nieźle i ma bardzo niewielkie ślady lub zarysowania. Kondensatory będą wymienione w przyszłości, aby przywrócić oba kierunki IR. Baza ładowarki również w zestawie. Nowy pasek i świeże baterie.
