Leo Bervoets (1892-1978) - In het café





| € 252 | ||
|---|---|---|
| € 232 | ||
| € 212 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 126073
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Piękny intymny obrazek belgijskiego malarza Leo Bervoetsa. Bervoets był znany ze swoich obrazów przedstawiających wnętrza cyrków i kawiarni. To obraz olejny na panelu o wymiarach 28,5 x 22,5 cm, podpisany w lewym dolnym rogu. Obraz został zakupiony przez mojego ojca w latach 60. w Veilinghuis Mak van Waay w Amsterdamie i od tego czasu wisiał zawsze w moim rodzinnym domu.
Leo Bervoets
Leo Bervoets był belgijskim artystą urodzonym w Antwerpii w 1892 roku i zmarłym w 1978. Był malarzem, rysownikiem i akwarelistą. Studiował w Akademii w Antwerpii pod kierunkiem Ch. Mertensa i Is. Opsomera. Już przed I wojną światową zagłębiał się w hałaśliwe życie sal tanecznych, jarmarków i cyrków, doskonale znając nocny portowy kwartał. Jednak zawsze pozostawał cichym obserwatorem tego niełatwego świata, który poetycko i wrażliwie przetwarzał na swoich płótnach. W latach 30. był członkiem grupy Moderne Kunst, obok m.in. Paula Joostensa, Edmonda Van Doorena, Ernesta Alberta i Oscara Verpoortena. Nie przepadał za wystawami i wolał doświadczać swojej sztuki w odosobnieniu, w ciszy i spokoju atelier. Wplatał futurizm i kubizm w swoje prace poprzez własne uczucia, poetycką i wyrafinowaną wizję, odświeżając i uszlachetniając obraz rzeczywistości. Malował m.in. pejzaże, widoki portu w Antwerpii, sceny miejskie, wnętrza kawiarni, postaci z marginesu społeczeństwa: żebrzących, bandytów, ulicznych dzieci, barmanki, tancerki foord, ale także wnętrza atelier i martwe natury. Był wybitnym kolorystą. Rysunki stanowią bardzo interesującą część jego dorobku. Z prasy: „Cała ta sztuka malarska emanuje subtelnością w minorze, ponieważ nigdzie nie używa się intensywnych kolorów ani ekstrawaganckich form. Komponuje swoje obrazy w dosłownym tego słowa znaczeniu, składające się z małych, delikatnych płaszczyzn, które w spokojnej harmonii tworzą całość” oraz „L.B. jest samotnikiem. Niepozorny i jakby zagubiony w zgiełku miejskiego życia, podejmuje, niczym milczący filozof, gdy zapada noc, swoje długie wędrówki ulicami Antwerpii. Szczególnie dostrzega w nich osobliwą stronę społeczeństwa.” (A.J.J. Delen) Był także członkiem Kręgu „Als Ik Kan”. Prace m.in. w Muzeum w Antwerpii. Wzmiankowany w BAS I i „Dwa wieki podpisów belgijskich artystów”. (Źródło: PIRON)
Piękny intymny obrazek belgijskiego malarza Leo Bervoetsa. Bervoets był znany ze swoich obrazów przedstawiających wnętrza cyrków i kawiarni. To obraz olejny na panelu o wymiarach 28,5 x 22,5 cm, podpisany w lewym dolnym rogu. Obraz został zakupiony przez mojego ojca w latach 60. w Veilinghuis Mak van Waay w Amsterdamie i od tego czasu wisiał zawsze w moim rodzinnym domu.
Leo Bervoets
Leo Bervoets był belgijskim artystą urodzonym w Antwerpii w 1892 roku i zmarłym w 1978. Był malarzem, rysownikiem i akwarelistą. Studiował w Akademii w Antwerpii pod kierunkiem Ch. Mertensa i Is. Opsomera. Już przed I wojną światową zagłębiał się w hałaśliwe życie sal tanecznych, jarmarków i cyrków, doskonale znając nocny portowy kwartał. Jednak zawsze pozostawał cichym obserwatorem tego niełatwego świata, który poetycko i wrażliwie przetwarzał na swoich płótnach. W latach 30. był członkiem grupy Moderne Kunst, obok m.in. Paula Joostensa, Edmonda Van Doorena, Ernesta Alberta i Oscara Verpoortena. Nie przepadał za wystawami i wolał doświadczać swojej sztuki w odosobnieniu, w ciszy i spokoju atelier. Wplatał futurizm i kubizm w swoje prace poprzez własne uczucia, poetycką i wyrafinowaną wizję, odświeżając i uszlachetniając obraz rzeczywistości. Malował m.in. pejzaże, widoki portu w Antwerpii, sceny miejskie, wnętrza kawiarni, postaci z marginesu społeczeństwa: żebrzących, bandytów, ulicznych dzieci, barmanki, tancerki foord, ale także wnętrza atelier i martwe natury. Był wybitnym kolorystą. Rysunki stanowią bardzo interesującą część jego dorobku. Z prasy: „Cała ta sztuka malarska emanuje subtelnością w minorze, ponieważ nigdzie nie używa się intensywnych kolorów ani ekstrawaganckich form. Komponuje swoje obrazy w dosłownym tego słowa znaczeniu, składające się z małych, delikatnych płaszczyzn, które w spokojnej harmonii tworzą całość” oraz „L.B. jest samotnikiem. Niepozorny i jakby zagubiony w zgiełku miejskiego życia, podejmuje, niczym milczący filozof, gdy zapada noc, swoje długie wędrówki ulicami Antwerpii. Szczególnie dostrzega w nich osobliwą stronę społeczeństwa.” (A.J.J. Delen) Był także członkiem Kręgu „Als Ik Kan”. Prace m.in. w Muzeum w Antwerpii. Wzmiankowany w BAS I i „Dwa wieki podpisów belgijskich artystów”. (Źródło: PIRON)

