Ludovico De Luigi (1933-2025) - Redentor Mos Explosion





Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.

Magister historii sztuki z praktyką w Sotheby’s i 15 lat doświadczenia.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 126253
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
autor
Ludovico De Luigi (1933-2025) włoski malarz i rzeźbiarz. Urodzony w Wenecji, był o wiele więcej niż zwykłym malarzem widoków; był wizjonerem, który odważył się „profanuować” wenecką kartkę pocztową, aby ocalić jej duszę. Syn artysty znanego jako spatialista Mario De Luigi, Ludovico początkowo obrał drogę sprzeczną z ojcowską abstrakcją, zanurzając się w maniakalnym studium Canaletto, by opanować doskonałą technikę. Jednak ta formalna doskonałość miała na celu jedynie uczynienie jego jawnych koszmarów bardziej wiarygodnymi: w jego płótnach Wenecja nie jest miastem nieruchomym, lecz kruchym organizmem, opanowanym przez chmary gigantycznych owadów, fantastyczne potwory lub zagrożonym katastrofami ekologicznymi i technologicznymi. Ironicznie nazywany „svedutista”, De Luigi przekształcił malarstwo historyczne w gatunek surrealistyczny i apokaliptyczny, w którym monumentalne piękno laguny dialoguje z degradacją przemysłową i lękami świata współczesnego.
Kreatywna energia De Luigi nie ograniczyła się jednak do granic płótna, wybuchając monumentalną siłą w rzeźbie, dziedzinie, która uczyniła go sławnym na cały świat dzięki jego ikonicznym koniom z brązu. Zainspirowane kwadrygą Bazyliki św. Marka, te gigantyczne konie pogalopowały daleko poza lagunę, znajdując dom na placach Marsylii, Chicago, Denver i St. Louis, niosąc ze sobą kawałek weneckiej tożsamości reinterpretowanej w kluczu alegorycznym. Niezmordowany i nigdy niepokorny badacz, był jednym z pierwszych artystów we Włoszech, którzy dostrzegli potencjał „pędzla elektronicznego”, integrując technologię cyfrową w swoje poszukiwania estetyczne. Nieważne, czy chodziło o ukształtowanie konia z czekolady na Karnawał, czy wyobrażenie Zdrowia na platformie wiertniczej, De Luigi utrzymywał do samego końca duch prowokacyjny i głęboko wykształcony, potwierdzając się jako jeden z najbardziej oryginalnych i ostrych głosów na światowej scenie artystycznej.
Opis
"Redentor Mos Explosion", olej na płótnie, 50×40 cm, 2002, podpisany na dole. Na odwrocie tytuł, data i podpis.
Architektura palladyjska, symbol równowagi i sacrum, zostaje tu wyrwana ze swojego uspokajającego kontekstu lagunowego i zawieszona nad skomplikowaną konstrukcją metalową, która jawnie nawiązuje do zapór systemu MOSE. Ta baza przemysłowa wydaje się eksplodować deflagracją form mechanicznych, rurociągów i ciemnych plam, które rozerwują przestrzeń, przekształcając klasyczny widok w to, co De Luigi lubił nazywać „widokiem”. Przedmiotem nie jest więc statyczne upamiętnienie monumentu, lecz opowieść o historycznym organizmie pod ostrzałem, gdzie inżynieria nowoczesna i zagrożenie środowiskowe łączą się w dramatyczne i wizjonerskie zdarzenie wizualne, będące doskonałym odzwierciedleniem apokaliptycznego lęku, który charakteryzuje dojrzałą twórczość artysty.
Pod kątem technicznym obraz ukazuje wyrafinowaną biegłość w materiale, zamkniętą w owalnej ramie, która izoluje temat niczym starożytny kamee. Powierzchnia charakteryzuje się ziarnistą i tętniącą fakturą, która nadaje niemal bezczasową aurę neutralnemu tłu, na którym wyraźnie uwydatniają się ciepłe tonacje ziemi i ochry użytych dla kościoła. Ścisłość rysunku, dziedzictwo studiów Canaletto wyniesione z młodości, zderza się gwałtownie z głębokimi czerniami i odcieniami żywej czerwieni dolnej części, gdzie szybkie pociągnięcia pędzla i gestualne ruchy naśladują energię technologicznej eksplozji. Wchodząc całkowicie w produkcję z pierwszych lat XXI wieku. Obraz o dynamicznej kompozycji i pociągającej estetyce.
Raport stanu
Doskonały stan ogólny.
Wysyłka śledzona i ubezpieczona z odpowiednim opakowaniem.
autor
Ludovico De Luigi (1933-2025) włoski malarz i rzeźbiarz. Urodzony w Wenecji, był o wiele więcej niż zwykłym malarzem widoków; był wizjonerem, który odważył się „profanuować” wenecką kartkę pocztową, aby ocalić jej duszę. Syn artysty znanego jako spatialista Mario De Luigi, Ludovico początkowo obrał drogę sprzeczną z ojcowską abstrakcją, zanurzając się w maniakalnym studium Canaletto, by opanować doskonałą technikę. Jednak ta formalna doskonałość miała na celu jedynie uczynienie jego jawnych koszmarów bardziej wiarygodnymi: w jego płótnach Wenecja nie jest miastem nieruchomym, lecz kruchym organizmem, opanowanym przez chmary gigantycznych owadów, fantastyczne potwory lub zagrożonym katastrofami ekologicznymi i technologicznymi. Ironicznie nazywany „svedutista”, De Luigi przekształcił malarstwo historyczne w gatunek surrealistyczny i apokaliptyczny, w którym monumentalne piękno laguny dialoguje z degradacją przemysłową i lękami świata współczesnego.
Kreatywna energia De Luigi nie ograniczyła się jednak do granic płótna, wybuchając monumentalną siłą w rzeźbie, dziedzinie, która uczyniła go sławnym na cały świat dzięki jego ikonicznym koniom z brązu. Zainspirowane kwadrygą Bazyliki św. Marka, te gigantyczne konie pogalopowały daleko poza lagunę, znajdując dom na placach Marsylii, Chicago, Denver i St. Louis, niosąc ze sobą kawałek weneckiej tożsamości reinterpretowanej w kluczu alegorycznym. Niezmordowany i nigdy niepokorny badacz, był jednym z pierwszych artystów we Włoszech, którzy dostrzegli potencjał „pędzla elektronicznego”, integrując technologię cyfrową w swoje poszukiwania estetyczne. Nieważne, czy chodziło o ukształtowanie konia z czekolady na Karnawał, czy wyobrażenie Zdrowia na platformie wiertniczej, De Luigi utrzymywał do samego końca duch prowokacyjny i głęboko wykształcony, potwierdzając się jako jeden z najbardziej oryginalnych i ostrych głosów na światowej scenie artystycznej.
Opis
"Redentor Mos Explosion", olej na płótnie, 50×40 cm, 2002, podpisany na dole. Na odwrocie tytuł, data i podpis.
Architektura palladyjska, symbol równowagi i sacrum, zostaje tu wyrwana ze swojego uspokajającego kontekstu lagunowego i zawieszona nad skomplikowaną konstrukcją metalową, która jawnie nawiązuje do zapór systemu MOSE. Ta baza przemysłowa wydaje się eksplodować deflagracją form mechanicznych, rurociągów i ciemnych plam, które rozerwują przestrzeń, przekształcając klasyczny widok w to, co De Luigi lubił nazywać „widokiem”. Przedmiotem nie jest więc statyczne upamiętnienie monumentu, lecz opowieść o historycznym organizmie pod ostrzałem, gdzie inżynieria nowoczesna i zagrożenie środowiskowe łączą się w dramatyczne i wizjonerskie zdarzenie wizualne, będące doskonałym odzwierciedleniem apokaliptycznego lęku, który charakteryzuje dojrzałą twórczość artysty.
Pod kątem technicznym obraz ukazuje wyrafinowaną biegłość w materiale, zamkniętą w owalnej ramie, która izoluje temat niczym starożytny kamee. Powierzchnia charakteryzuje się ziarnistą i tętniącą fakturą, która nadaje niemal bezczasową aurę neutralnemu tłu, na którym wyraźnie uwydatniają się ciepłe tonacje ziemi i ochry użytych dla kościoła. Ścisłość rysunku, dziedzictwo studiów Canaletto wyniesione z młodości, zderza się gwałtownie z głębokimi czerniami i odcieniami żywej czerwieni dolnej części, gdzie szybkie pociągnięcia pędzla i gestualne ruchy naśladują energię technologicznej eksplozji. Wchodząc całkowicie w produkcję z pierwszych lat XXI wieku. Obraz o dynamicznej kompozycji i pociągającej estetyce.
Raport stanu
Doskonały stan ogólny.
Wysyłka śledzona i ubezpieczona z odpowiednim opakowaniem.
