Glenfiddich 125th Anniversary Edition - b. 2012 - 70cl





| € 47 | ||
|---|---|---|
| € 38 | ||
| € 38 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 126446
Doskonała ocena na Trustpilot.
Glenfiddich 125th Anniversary Edition, beczka w 2012 r., 70 cl, 43% vol., limitowana edycja z Speyside, Szkocja, w oryginalnym opakowaniu.
Opis od sprzedawcy
Przedmiot jest nadal zaplombowany, więc niektóre zdjęcia pochodzą z Internetu.
Single Malt
Destylarnia Glenfiddich
Limitowana edycja
Butelkowane w 2012 roku
Typ kadzi: beczki z dębu europejskiego
Alkohol 43,0 %
Zawartość 700 ml
Dobry whisky, bardzo dopracowany, ale wciąż nie nudny. Ogólnie aromaty są dla mnie zbyt proste i niezbyt złożone. Myślę, że da się to wychwycić przy dwóch lub trzech dramach, ale po tym to już po prostu smaczny dram na cały dzień.
Dużo fruktozy i jest dość bogaty, kremowy i lekko serowy, jak żelki owocowe. Ledwo wyczuwam tu nuty dymne, ale i tak mam w tym temacie raczej słabe wyczucie. Uważam, że jest całkiem harmonijny i okrągły, ale też stosunkowo prosty.
Woda trochę to otwiera i podoba mi się nos w ten sposób, bo wygląda wtedy nieco bardziej uporządkowany.
Tak, znowu ta intensywna i lekko lepka owocowa słodycz, ale za nią też spora dawka lekkiego, świeżego drewna. To pyszne i nie jest poza kontekstem, ale jakoś zbyt słodkie i proste, zbyt bezosobowe. Z wodą nagle i wyraźnie dostrzegam dymny akcent.
Zakończone.
Uczucie w ustach jest pełne i ciepłe, bardzo kremowe i słodkie. Finisz jest prawie średnio długi,
Przedmiot jest nadal zaplombowany, więc niektóre zdjęcia pochodzą z Internetu.
Single Malt
Destylarnia Glenfiddich
Limitowana edycja
Butelkowane w 2012 roku
Typ kadzi: beczki z dębu europejskiego
Alkohol 43,0 %
Zawartość 700 ml
Dobry whisky, bardzo dopracowany, ale wciąż nie nudny. Ogólnie aromaty są dla mnie zbyt proste i niezbyt złożone. Myślę, że da się to wychwycić przy dwóch lub trzech dramach, ale po tym to już po prostu smaczny dram na cały dzień.
Dużo fruktozy i jest dość bogaty, kremowy i lekko serowy, jak żelki owocowe. Ledwo wyczuwam tu nuty dymne, ale i tak mam w tym temacie raczej słabe wyczucie. Uważam, że jest całkiem harmonijny i okrągły, ale też stosunkowo prosty.
Woda trochę to otwiera i podoba mi się nos w ten sposób, bo wygląda wtedy nieco bardziej uporządkowany.
Tak, znowu ta intensywna i lekko lepka owocowa słodycz, ale za nią też spora dawka lekkiego, świeżego drewna. To pyszne i nie jest poza kontekstem, ale jakoś zbyt słodkie i proste, zbyt bezosobowe. Z wodą nagle i wyraźnie dostrzegam dymny akcent.
Zakończone.
Uczucie w ustach jest pełne i ciepłe, bardzo kremowe i słodkie. Finisz jest prawie średnio długi,

