Renato Javarone (1894-1960) - Gatti

09
dni
23
godziny
43
minuty
45
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Bez ceny minimalnej
Leo Setz
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Leo Setz

Ponad 30 lat doświadczenia jako handlarz, rzeczoznawca i konserwator sztuki.

Estymacja  € 300 - € 400
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 126842

Doskonała ocena na Trustpilot.

Gatti, oryginalny obraz olejny na masonicie Renato Javarone (1894-1960), Włochy, 1940-1950, podpisany odręcznie, w dobrym stanie, z ramą, wymiary malowidła 55,5 × 29 cm.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Renato Javarone (1894 - 1960)

Obraz olejny na płycie masonitowej przedstawiający cztery koty.
Logo w prawym dolnym rogu: "Javarone"

Wymiary obrazu: 55,5 × 29,0 cm
Wymiary ramy: 65,5 × 39,0 cm

W dobrym stanie, ślady upływu czasu; drobne wady ramy (zobacz zdjęcia)

Uwaga:
Nie wysyłam do Stanów Zjednoczonych, ponieważ z Włoch, z powodu wprowadzenia ceł, nie ma kurierów, którzy wysyłają towary od osób prywatnych.


Renato Javarone urodził się w Apulii, w Gioia del Colle, w 1894 roku. Tuż po zakończeniu Wielkiej wojny osiedlił się w Rzymie w Casino barocco dell'Uccelliera di villa Borghese, gdzie mieszkał aż do 1960 roku, roku jego śmierci

Czternaście lat po urodzeniu Francesco Romano, uznanego za najlepszego pejzażysty z Apulii w pierwszej ćwierci XX wieku, a dwadzieścia dwa lata po urodzeniu kolejnego ważnego malarza z Gioia del Colle, Enrico Castellaneta, urodził się 1-1-1894 w Gioia del Colle, Renato Javarone. W przeciwieństwie do pierwszych dwóch Javarone nie kontynuuje nauki w szkołach o kierunku artystycznym.

Jego ojciec zajmował się sprzedażą produktów pochodzących z przetwarzania konopi, podczas gdy jego matka prowadziła mały zakład, w którym prowadzono destylację i butelkowano niektóre likiery. Po ukończeniu szkół elementarnych i gimnazjalnych w Gioia, zapisał się do szkół średnich w Bari. Od samego początku dał wyraz swojemu zainteresowaniu malarstwem, na tyle że już w wieku 16 lat zaczął podróżować poza swoją prowincję i regionem, być może w poszukiwaniu artystów, którzy mogliby pokierować go w jego przyszłej pracy.

Jak często powtarzał, twierdził, że jest samoukiem, a o nim ktoś mówił, że był mistrzem i uczniem samego siebie.

Podobnie jak wielu ówczesnych artystów, wśród których był nasz Francesco Romano, także Javarone, który miał 28 lat, w 1912 roku przeniósł się do Rzymu, będącego nie tylko stolicą polityczną Włoch, która rok wcześniej obchodziła pięćdziesiątą rocznicę zjednoczenia, ale także ośrodkiem kultury i punktem odniesienia dla artystów i intelektualistów tamtej epoki.

Podążając śladem malarzy z Apulii: Gioacchino Toma, Giuseppe De Nittis, Domenico Cantatore, Giovanni Consolazione, Renato Javarone również wyrusza do Rzymu, po przyswojeniu elementów malarstwa południowego, dalekiego od akademickich przetworzeń i wpływów obcych.

W stolicy mieszka przez kilka lat w atmosferze intensywnej żywotności i zaangażowania, aż do momentu, gdy, porwany przez gorączkę, która ogarnęła zwolenników interwencji podczas I wojny światowej, decyduje się zaciągnąć na ochotnika i, jako podporucznik artylerii, wyrusza na front. Podczas akcji wojennej, mimo że zostaje ranny, prosi o pozostanie w służbie na tyłach. Okres wojenny jednak nie powstrzymuje go od pielęgnowania jego pasji do malarstwa, którą po zakończeniu konfliktu powraca wykonywać na pełen etat.

Powraca na chwilę do Puglii, a dokładnie do Bari, gdzie w międzyczasie jego rodzice przeprowadzili się z powodów zawodowych.

Na początku drugiej dekady znów go odnajdujemy w Rzymie, mieście, w którym ponownie zaczyna malować w swoim studiu przy ul. Flaminia, niedaleko od Villa Borghese, gdzie po śmierci ojca także matka go dołącza.

Rzym w tamtych latach był ulubionym celem dla artystów, którzy, eksperymentując z alternatywną drogą badań w stosunku do abstrakcji i estetyki dwudziestowiecznej, na nowo odkrywają wartość danych rzeczywistych poprzez reinterpretację sztuki przeszłości, mianowicie tej sztuki starożytnej i prymitywnej, studiując zarówno techniki, jak i tradycję figuratywną.

Zawsze podczas tego dwudziestolecia, tak jak wcześniej uczynił to Enrico Castellaneta, udaje się na Capri, gdzie zaprzyjaźnia się z artystą z Livorno, Pliniem Nomellinim, malarzem nurtu divisionistycznego.

Po kilku latach jest gotów wziąć udział w ważnych wystawach, na których budzi podziw i uznanie nie tylko wśród zwiedzających, lecz także wśród utalentowanych artystów. Jego wartość potwierdzają odznaczenia uzyskane podczas udziału w Trzeciej Wystawie Sztuki Puglijskiej w Bari w 1922 roku. Wystawie, w której biorą udział także miejscowi Francesco Romano i Enrico Castellaneta. Rzeczywiście, z tej okazji Romilda Mayer w Corriere delle Puglie z 23 sierpnia między innymi pisze: „Silny i szczęśliwy kolorysta, który nigdy nie uczęszczał na żadną Akademię ani Instytut Sztuk Pięknych i jest samoukiem; godny podziwu, ponieważ tylko jego dobra wola i naturalna predyspozycja uczyniły go artystą. Niezwykle podziwiane, zwłaszcza wśród jego pejzaży, są dwa obrazy Capri, „Dwie Morskie” (? dosłowne tłumaczenie: „dwie Morskie” mogłoby być niejasne) – w których cudownie oddaje w czystym odbiciu morza i w refleksach nieba wszystko, co wywołuje magiczny urok. Renato Javarone również jest pewną obietnicą, którą trzeba zachęcać, tak jak jest podziwiany.”

Świadectwem jego wartości jako artysty jest udział w XV edycji Biennale di Venezia w 1924 roku. Po nim dopiero dwóch artystów gioiesi pojawia się na Biennale di Venezia: Mimmo Castellano w sekcji fotografia oraz Mimmo Alfarone w malarstwie.

Biennale stanowi trampolinę dla przyszłych wystaw, wśród których warto wspomnieć te z lat 1925–26 w Rzymie – Javarone, portret rodziny, w Casa d’Arte Palazzi przy Foro Italico i w Lyceum femminile przy Via dei Prefetti oraz tę w Mediolanie w Bottega di Poesia. Ten sam król Wiktor Emanuel III, po odwiedzeniu jego wystawy w Rzymie, kilkakrotnie odwiedza Javarone’a w jego pracowni w Casina dell’Uccelliera w Villa Borghese.

W Rzymie nawiązuje przyjaźń z malarzem Armando Spadini (1883-1925), jednym z najbardziej reprezentatywnych malarzy tzw. Szkoły Rzymskiej. Po śmierci Spadini Javarone osiedla się w salach Uccelliera, położonych w rogu ogrodu Villa Borghese, miejscu, które było domowym warsztatem zmarłego malarza.

W tym kącie raju Javarone daje upust swojej wyobraźni i artystycznej weny na tyle, że bierze udział w licznych wystawach organizowanych nie tylko we Włoszech, ale także za granicą.

G. B. Fanelli na potrzeby publikacji katalogu opracowanego na Wystawę Narodową Sztuki, która odbyła się w Stresa Borromeo w 1929 roku, tak pisze o Javarone: Urodzony w Apulii, w kraju słynnego Francesco Romano, ma w swojej ziemi i w swoim niebie w każdej pracy bogactwo naturalne i spontaniczne. Jest mistrzem malowania, doskonały w wszystkich swoich harmonijnych domach, w spokojnych, przemyślanych wnętrzach, i tak dosięgnięty. Ten artysta to artysta już osiągnięty. Znany na Biennale w Wenecji, sprzedał już cztery obrazy, w trzy lata, Jego Królewskiej Mości Król Włoch, dwa Ministrowi Spraw Wewnętrznych i wiele dzieł licznych kolekcjonerom z Londynu, Amsterdamu, Berlina i wielu najważniejszych miast Włoch. Ma malarstwo konsekwentne, subtelne przenikanie w jego interpretacjach to perfekcja trudno osiągalna.

Dopiero po śmierci matki, dokładnie w 1934 roku, postanawia się ożenić i z tego małżeństwa ma troje dzieci.

Nawet wybuch II wojny światowej, w której Javarone bierze udział jako pomocnik rezerwy do służby ochotniczej wewnętrznej, nie powstrzymuje jego artystycznego zapału, który przejawia się w licznych dziełach i udziałach w wystawach krajowych i międzynarodowych.

Sława zabiera go po całym świecie, gdzie prezentuje swoje obrazy, zawsze spotykając się z uznaniem ze strony publiczności i krytyków. Osiągnięte rezultaty, oprócz tego że go uszczęśliwiają, nie pozwalają mu zapomnieć o swojej ziemi i o swoim kraju, miejscu, w którym narodziła się i rozwijała jego pasja do sztuki malarskiej, co potwierdza wywiad udzielony za granicą, w którym przypomina o swoim pochodzeniu gioiese i o naszej Gioia.

Zmarł w Rzymie w 1960 roku, kończąc życie poświęcone malarstwu, przekazując potomnym obszerną twórczość, która została rozsiana po całym świecie"... . (Francesco Giannini)

Renato Javarone (1894 - 1960)

Obraz olejny na płycie masonitowej przedstawiający cztery koty.
Logo w prawym dolnym rogu: "Javarone"

Wymiary obrazu: 55,5 × 29,0 cm
Wymiary ramy: 65,5 × 39,0 cm

W dobrym stanie, ślady upływu czasu; drobne wady ramy (zobacz zdjęcia)

Uwaga:
Nie wysyłam do Stanów Zjednoczonych, ponieważ z Włoch, z powodu wprowadzenia ceł, nie ma kurierów, którzy wysyłają towary od osób prywatnych.


Renato Javarone urodził się w Apulii, w Gioia del Colle, w 1894 roku. Tuż po zakończeniu Wielkiej wojny osiedlił się w Rzymie w Casino barocco dell'Uccelliera di villa Borghese, gdzie mieszkał aż do 1960 roku, roku jego śmierci

Czternaście lat po urodzeniu Francesco Romano, uznanego za najlepszego pejzażysty z Apulii w pierwszej ćwierci XX wieku, a dwadzieścia dwa lata po urodzeniu kolejnego ważnego malarza z Gioia del Colle, Enrico Castellaneta, urodził się 1-1-1894 w Gioia del Colle, Renato Javarone. W przeciwieństwie do pierwszych dwóch Javarone nie kontynuuje nauki w szkołach o kierunku artystycznym.

Jego ojciec zajmował się sprzedażą produktów pochodzących z przetwarzania konopi, podczas gdy jego matka prowadziła mały zakład, w którym prowadzono destylację i butelkowano niektóre likiery. Po ukończeniu szkół elementarnych i gimnazjalnych w Gioia, zapisał się do szkół średnich w Bari. Od samego początku dał wyraz swojemu zainteresowaniu malarstwem, na tyle że już w wieku 16 lat zaczął podróżować poza swoją prowincję i regionem, być może w poszukiwaniu artystów, którzy mogliby pokierować go w jego przyszłej pracy.

Jak często powtarzał, twierdził, że jest samoukiem, a o nim ktoś mówił, że był mistrzem i uczniem samego siebie.

Podobnie jak wielu ówczesnych artystów, wśród których był nasz Francesco Romano, także Javarone, który miał 28 lat, w 1912 roku przeniósł się do Rzymu, będącego nie tylko stolicą polityczną Włoch, która rok wcześniej obchodziła pięćdziesiątą rocznicę zjednoczenia, ale także ośrodkiem kultury i punktem odniesienia dla artystów i intelektualistów tamtej epoki.

Podążając śladem malarzy z Apulii: Gioacchino Toma, Giuseppe De Nittis, Domenico Cantatore, Giovanni Consolazione, Renato Javarone również wyrusza do Rzymu, po przyswojeniu elementów malarstwa południowego, dalekiego od akademickich przetworzeń i wpływów obcych.

W stolicy mieszka przez kilka lat w atmosferze intensywnej żywotności i zaangażowania, aż do momentu, gdy, porwany przez gorączkę, która ogarnęła zwolenników interwencji podczas I wojny światowej, decyduje się zaciągnąć na ochotnika i, jako podporucznik artylerii, wyrusza na front. Podczas akcji wojennej, mimo że zostaje ranny, prosi o pozostanie w służbie na tyłach. Okres wojenny jednak nie powstrzymuje go od pielęgnowania jego pasji do malarstwa, którą po zakończeniu konfliktu powraca wykonywać na pełen etat.

Powraca na chwilę do Puglii, a dokładnie do Bari, gdzie w międzyczasie jego rodzice przeprowadzili się z powodów zawodowych.

Na początku drugiej dekady znów go odnajdujemy w Rzymie, mieście, w którym ponownie zaczyna malować w swoim studiu przy ul. Flaminia, niedaleko od Villa Borghese, gdzie po śmierci ojca także matka go dołącza.

Rzym w tamtych latach był ulubionym celem dla artystów, którzy, eksperymentując z alternatywną drogą badań w stosunku do abstrakcji i estetyki dwudziestowiecznej, na nowo odkrywają wartość danych rzeczywistych poprzez reinterpretację sztuki przeszłości, mianowicie tej sztuki starożytnej i prymitywnej, studiując zarówno techniki, jak i tradycję figuratywną.

Zawsze podczas tego dwudziestolecia, tak jak wcześniej uczynił to Enrico Castellaneta, udaje się na Capri, gdzie zaprzyjaźnia się z artystą z Livorno, Pliniem Nomellinim, malarzem nurtu divisionistycznego.

Po kilku latach jest gotów wziąć udział w ważnych wystawach, na których budzi podziw i uznanie nie tylko wśród zwiedzających, lecz także wśród utalentowanych artystów. Jego wartość potwierdzają odznaczenia uzyskane podczas udziału w Trzeciej Wystawie Sztuki Puglijskiej w Bari w 1922 roku. Wystawie, w której biorą udział także miejscowi Francesco Romano i Enrico Castellaneta. Rzeczywiście, z tej okazji Romilda Mayer w Corriere delle Puglie z 23 sierpnia między innymi pisze: „Silny i szczęśliwy kolorysta, który nigdy nie uczęszczał na żadną Akademię ani Instytut Sztuk Pięknych i jest samoukiem; godny podziwu, ponieważ tylko jego dobra wola i naturalna predyspozycja uczyniły go artystą. Niezwykle podziwiane, zwłaszcza wśród jego pejzaży, są dwa obrazy Capri, „Dwie Morskie” (? dosłowne tłumaczenie: „dwie Morskie” mogłoby być niejasne) – w których cudownie oddaje w czystym odbiciu morza i w refleksach nieba wszystko, co wywołuje magiczny urok. Renato Javarone również jest pewną obietnicą, którą trzeba zachęcać, tak jak jest podziwiany.”

Świadectwem jego wartości jako artysty jest udział w XV edycji Biennale di Venezia w 1924 roku. Po nim dopiero dwóch artystów gioiesi pojawia się na Biennale di Venezia: Mimmo Castellano w sekcji fotografia oraz Mimmo Alfarone w malarstwie.

Biennale stanowi trampolinę dla przyszłych wystaw, wśród których warto wspomnieć te z lat 1925–26 w Rzymie – Javarone, portret rodziny, w Casa d’Arte Palazzi przy Foro Italico i w Lyceum femminile przy Via dei Prefetti oraz tę w Mediolanie w Bottega di Poesia. Ten sam król Wiktor Emanuel III, po odwiedzeniu jego wystawy w Rzymie, kilkakrotnie odwiedza Javarone’a w jego pracowni w Casina dell’Uccelliera w Villa Borghese.

W Rzymie nawiązuje przyjaźń z malarzem Armando Spadini (1883-1925), jednym z najbardziej reprezentatywnych malarzy tzw. Szkoły Rzymskiej. Po śmierci Spadini Javarone osiedla się w salach Uccelliera, położonych w rogu ogrodu Villa Borghese, miejscu, które było domowym warsztatem zmarłego malarza.

W tym kącie raju Javarone daje upust swojej wyobraźni i artystycznej weny na tyle, że bierze udział w licznych wystawach organizowanych nie tylko we Włoszech, ale także za granicą.

G. B. Fanelli na potrzeby publikacji katalogu opracowanego na Wystawę Narodową Sztuki, która odbyła się w Stresa Borromeo w 1929 roku, tak pisze o Javarone: Urodzony w Apulii, w kraju słynnego Francesco Romano, ma w swojej ziemi i w swoim niebie w każdej pracy bogactwo naturalne i spontaniczne. Jest mistrzem malowania, doskonały w wszystkich swoich harmonijnych domach, w spokojnych, przemyślanych wnętrzach, i tak dosięgnięty. Ten artysta to artysta już osiągnięty. Znany na Biennale w Wenecji, sprzedał już cztery obrazy, w trzy lata, Jego Królewskiej Mości Król Włoch, dwa Ministrowi Spraw Wewnętrznych i wiele dzieł licznych kolekcjonerom z Londynu, Amsterdamu, Berlina i wielu najważniejszych miast Włoch. Ma malarstwo konsekwentne, subtelne przenikanie w jego interpretacjach to perfekcja trudno osiągalna.

Dopiero po śmierci matki, dokładnie w 1934 roku, postanawia się ożenić i z tego małżeństwa ma troje dzieci.

Nawet wybuch II wojny światowej, w której Javarone bierze udział jako pomocnik rezerwy do służby ochotniczej wewnętrznej, nie powstrzymuje jego artystycznego zapału, który przejawia się w licznych dziełach i udziałach w wystawach krajowych i międzynarodowych.

Sława zabiera go po całym świecie, gdzie prezentuje swoje obrazy, zawsze spotykając się z uznaniem ze strony publiczności i krytyków. Osiągnięte rezultaty, oprócz tego że go uszczęśliwiają, nie pozwalają mu zapomnieć o swojej ziemi i o swoim kraju, miejscu, w którym narodziła się i rozwijała jego pasja do sztuki malarskiej, co potwierdza wywiad udzielony za granicą, w którym przypomina o swoim pochodzeniu gioiese i o naszej Gioia.

Zmarł w Rzymie w 1960 roku, kończąc życie poświęcone malarstwu, przekazując potomnym obszerną twórczość, która została rozsiana po całym świecie"... . (Francesco Giannini)

Szczegóły

Artysta
Renato Javarone (1894-1960)
Sprzedawany z ramą
Tak
Sprzedawane przez
Właściciel lub sprzedawca
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
Gatti
Technika
Obraz olejny
Podpis
z odręcznym podpisem
Kraj pochodzenia
Włochy
Stan
W Dobrym Stanie
Wysokość
29 cm
Szerokość
55,5 cm
Styl
Nowoczesny
Okres
1940-1950
Sprzedawane przez
WłochyZweryfikowano
108
Sprzedane przedmioty
Prywatny

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka klasyczna i impresjonizm