Ibanez - ART120 - - Gitara elektryczna - Chiny - 2009





| € 200 | ||
|---|---|---|
| € 190 | ||
| € 180 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 126973
Doskonała ocena na Trustpilot.
Gitar Ibanez ART120, wyprodukowana w 2009 roku, w bardzo dobrym stanie, z dwoma aktywnymi humbuckerami LoZ1, topa z klonu na korpusie z mahoniu, podstrunnica palisander, długość 100 cm, szerokość 33 cm, wysokość 3 cm, w zestawie bateria i twarde etui, przetestowana i działająca.
Opis od sprzedawcy
Mała to prawdziwe potworko, Ibanez stworzył arcydzieło!
Kiedy ma się w dłoni ART120, od razu miło zostaje się zaskoczonym pięknem i elegancją; potem wtyka się jack i nie można uwierzyć własnym uszom — otwiera się cały świat!
Ponadczasowy styl Les Paul, który charakteryzuje się wierzchem z klonu na korpusie z mahoniu, zestawionym z mahoniową szyjką wklejaną, o grubości 20 mm przy pierwszym progu i 22,5 mm przy dwunastym progu.
Podstrunnica z palisandru, na której osadzono 22 progi ze stopu medium-nickel-silver oraz jedną stylizowaną inkrustację perloid ART special na 12. progu i oznaczniki progów w bocznych punktach, z szerokością nuty 43 mm, ostatnim progiem 57 mm i promieniem 305 mm.
Paleta pomieści 6 diecastowych mechanizmów, które są naprawdę płynne i precyzyjne.
Struny (.09/.042) prowadzą skalę o długości 648 mm aż do stałego mostka Gibraltar III oraz blokady strun Quick Change III, które praktycznie je nastroją raz i zapomnisz o nich.
Elektronika przewiduje dwa aktywne humbuckery LoZ1 zasilane dwoma bateriami AA 1,5 V. Są bardzo dobrze wyważone, co oznacza, że są mocne, ale nie przesadnie jak EMG-y, na tyle, że generują bardzo czysty dźwięk nawet bez przesteru, bez potrzeby obniżania głośności, i trzeba patrzeć na diodę LED wzmacniacza, aby upewnić się, że jest włączona, gdy gitara jest w trybie czuwania; nie ma żadnych zakłóceń ani buczenia.
Są sterowane przez 2 niezależne regulatory głośności i 1 Master Tone, oraz przełącznik dźwigniowy o 3 pozycjach.
Komory elektroniki i baterii są ekranowane lakierem przewodzącym i folią aluminiową w pokrywach.
Przeprowadzono precyzyjne ustawienie, w tym wyrównanie progów, które umożliwiło akcję na 12. prog przez 2,25 mm pod szóstą struną i 1 mm pod pierwszą, a także nieskończony sustain, ponieważ aktywne pickupy mogą być bardzo oddalone od strun.
Wszystko to po to, aby zapewnić sobie wyjątkową grywalność i oszałamiający dźwięk, nie ustępujący najznamienitszym kuzynkom.
Pod względem estetycznym to wręcz spektakularne: wykończenie w kolorze kości słoniowej białej, czarna główka gryfu z napisem Ibanez i logo Art oraz czarne i kościane obramowania biegnące wzdłuż całego korpusu, gryfu i główki, które wyrażają prostotę i elegancję... Ostatnie akcenty klasy to trzy pokrętła ustawione w linii oraz błyszczące chromowane elementy mechaniki, obudowy przetworników, mostka i tailpiece, te ostatnie o unikalnym designie i w doskonałej harmonii z resztą.
Jeśli naprawdę chcemy doszukać się jakiejś wady, trzeba się wysilić, by dostrzec kilka nieco wyblakłych smug na lakierze, które i tak przypominają o 17 latach starzenia drewna.
Ponadto poddano obróbce drewno emaliowane woskiem pszczelim, nasączone olejem koloru słomkowego oraz drewno żywe, a chromowane powierzchnie wypolerowano roztworem octowym.
Zostanie wysłana w bardzo solidnej i wygodnej sztywnej obudowie, całkowicie odrestaurowanej i utrzymanej w należytym stanie, z opakowaniem odpornym na bombę H.
Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć przyszłemu właścicielowi dobrego brzmienia!
Mała to prawdziwe potworko, Ibanez stworzył arcydzieło!
Kiedy ma się w dłoni ART120, od razu miło zostaje się zaskoczonym pięknem i elegancją; potem wtyka się jack i nie można uwierzyć własnym uszom — otwiera się cały świat!
Ponadczasowy styl Les Paul, który charakteryzuje się wierzchem z klonu na korpusie z mahoniu, zestawionym z mahoniową szyjką wklejaną, o grubości 20 mm przy pierwszym progu i 22,5 mm przy dwunastym progu.
Podstrunnica z palisandru, na której osadzono 22 progi ze stopu medium-nickel-silver oraz jedną stylizowaną inkrustację perloid ART special na 12. progu i oznaczniki progów w bocznych punktach, z szerokością nuty 43 mm, ostatnim progiem 57 mm i promieniem 305 mm.
Paleta pomieści 6 diecastowych mechanizmów, które są naprawdę płynne i precyzyjne.
Struny (.09/.042) prowadzą skalę o długości 648 mm aż do stałego mostka Gibraltar III oraz blokady strun Quick Change III, które praktycznie je nastroją raz i zapomnisz o nich.
Elektronika przewiduje dwa aktywne humbuckery LoZ1 zasilane dwoma bateriami AA 1,5 V. Są bardzo dobrze wyważone, co oznacza, że są mocne, ale nie przesadnie jak EMG-y, na tyle, że generują bardzo czysty dźwięk nawet bez przesteru, bez potrzeby obniżania głośności, i trzeba patrzeć na diodę LED wzmacniacza, aby upewnić się, że jest włączona, gdy gitara jest w trybie czuwania; nie ma żadnych zakłóceń ani buczenia.
Są sterowane przez 2 niezależne regulatory głośności i 1 Master Tone, oraz przełącznik dźwigniowy o 3 pozycjach.
Komory elektroniki i baterii są ekranowane lakierem przewodzącym i folią aluminiową w pokrywach.
Przeprowadzono precyzyjne ustawienie, w tym wyrównanie progów, które umożliwiło akcję na 12. prog przez 2,25 mm pod szóstą struną i 1 mm pod pierwszą, a także nieskończony sustain, ponieważ aktywne pickupy mogą być bardzo oddalone od strun.
Wszystko to po to, aby zapewnić sobie wyjątkową grywalność i oszałamiający dźwięk, nie ustępujący najznamienitszym kuzynkom.
Pod względem estetycznym to wręcz spektakularne: wykończenie w kolorze kości słoniowej białej, czarna główka gryfu z napisem Ibanez i logo Art oraz czarne i kościane obramowania biegnące wzdłuż całego korpusu, gryfu i główki, które wyrażają prostotę i elegancję... Ostatnie akcenty klasy to trzy pokrętła ustawione w linii oraz błyszczące chromowane elementy mechaniki, obudowy przetworników, mostka i tailpiece, te ostatnie o unikalnym designie i w doskonałej harmonii z resztą.
Jeśli naprawdę chcemy doszukać się jakiejś wady, trzeba się wysilić, by dostrzec kilka nieco wyblakłych smug na lakierze, które i tak przypominają o 17 latach starzenia drewna.
Ponadto poddano obróbce drewno emaliowane woskiem pszczelim, nasączone olejem koloru słomkowego oraz drewno żywe, a chromowane powierzchnie wypolerowano roztworem octowym.
Zostanie wysłana w bardzo solidnej i wygodnej sztywnej obudowie, całkowicie odrestaurowanej i utrzymanej w należytym stanie, z opakowaniem odpornym na bombę H.
Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć przyszłemu właścicielowi dobrego brzmienia!

