Jone Hopper - La sultane





| € 35 | ||
|---|---|---|
| € 30 | ||
| € 25 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 127451
Doskonała ocena na Trustpilot.
La sultane Jone Hopper to praca w technice mieszanej na płótnie (aerozol, pastel i akryl) o wymiarach 55 x 46 cm, podpisane odręcznie, oryginalne wydanie, stworzone w 2020 roku lub później, Francja, sprzedawane bezpośrednio od artysty, z certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
Jone Hopper urodził się w 1977 roku i jest francuskim artystą.
Pod koniec lat 80. ubiegłego wieku stawia pierwsze kroki na ulicy w ramach ruchu, który wówczas powstawał — graffiti. Podpisuje swoje imię na ulicach, na murach i na pociągach. Znany z postaci i podpisów wykonanych w aerozolu, tworzy kolektyw TBS (The Brutal Style) wraz ze Skepą i kilkoma innymi zaangażowanymi grafficiarzami. Wiemy o nim niewiele, ponieważ artysta pozostaje wierny duchowi graffiti i pragnie pozostać anonimowy, uznając, że to dzieło powinno być eksponowane, a nie postać. Nieobecny w mediach społecznościowych, nieobecny na wernisażach, artysta bez twarzy, pozostaje prawdziwą zagadką, z wyjątkiem kilku galerzystów, którym ufa. Porównuje swoją malarską pracę do kawałka Hip Hopu, czerpie od Basquiata, Keitha Haringa, Picassa, Matisse’a, Andy’ego Warhola, a nawet Bacona, sięga po wszystkie prądy malarskie, od Sztuki Nowoczesnej po Sztukę Współczesną, przechodząc przez Klasykę; działa jak sampler... próbuje, wycina, łączy i tworzy w ten sposób nowe obrazy.
Techniki mieszane: aerosol, pastel i akryl na płótnie.
- Z certyfikatem autentyczności
Jone Hopper urodził się w 1977 roku i jest francuskim artystą.
Pod koniec lat 80. ubiegłego wieku stawia pierwsze kroki na ulicy w ramach ruchu, który wówczas powstawał — graffiti. Podpisuje swoje imię na ulicach, na murach i na pociągach. Znany z postaci i podpisów wykonanych w aerozolu, tworzy kolektyw TBS (The Brutal Style) wraz ze Skepą i kilkoma innymi zaangażowanymi grafficiarzami. Wiemy o nim niewiele, ponieważ artysta pozostaje wierny duchowi graffiti i pragnie pozostać anonimowy, uznając, że to dzieło powinno być eksponowane, a nie postać. Nieobecny w mediach społecznościowych, nieobecny na wernisażach, artysta bez twarzy, pozostaje prawdziwą zagadką, z wyjątkiem kilku galerzystów, którym ufa. Porównuje swoją malarską pracę do kawałka Hip Hopu, czerpie od Basquiata, Keitha Haringa, Picassa, Matisse’a, Andy’ego Warhola, a nawet Bacona, sięga po wszystkie prądy malarskie, od Sztuki Nowoczesnej po Sztukę Współczesną, przechodząc przez Klasykę; działa jak sampler... próbuje, wycina, łączy i tworzy w ten sposób nowe obrazy.
Techniki mieszane: aerosol, pastel i akryl na płótnie.
- Z certyfikatem autentyczności

