Signed; Paul Cupido - Drifting Stones - 2025





Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 127823
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Drifting Stones, sygnowana przez Paula Cupido i ograniczona do 500 egzemplarzy, wyprzedała się w przedsprzedaży...
W Drifting Stones Paul Cupido rozwija swoją wizualną medytację na temat nietrwałości, przeplatając obraz, wspomnienie i emocję za pomocą ulotnego spojrzenia Mu, japońskiego filozoficznego pojęcia pustki jako płodnej przestrzeni. Kamienie, o których mowa, nie są ani stałe, ani ciężkie, lecz zawieszone w ruchu: symbole przemijania, dryfujące między grawitacją a wyzwoleniem.
Fotografie Cupido w tej serii postrzegane są jako szept z innego świata. Nie dokumentują, one rozpuszczają. Rozmyte krawędzie, miękki plan, ulotne sylwetki: każde zdjęcie to pauza, wytchnienie, zaproszenie do poddania się teraźniejszości. Te obrazy jaśnieją z przekonania, że nic nie trwa, a w samej tej prawdzie tkwi spokojne i boleśnie piękne piękno.
Wzmacniając tę medytacyjną podróż, to oryginalny soundtrack autorstwa elektronicznego kompozytora Pawła Pruskiego. Znany z immersyjnych brzmień ambientowych, Pruski łączy syntezę modułową, nagrania terenowe i wzory algorytmiczne, tworząc dźwiękowe światy, które jednocześnie brzmią naukowo i głęboko ludzkie. Jego muzyka nie towarzyszy zdjęciom Cupido; unosi się wśród nich, odzwierciedlając ich logikę dryfu, przypadku i emocjonalnej głębi.
Drifting Stones to więcej niż fotoksiążka. To sensoryczny dialog między dwoma artystami, którzy rozumieją poetykę znikania. Przestrzeń, w której dźwięk staje się światłem, a światło ciszą. Nie prosi o odpowiedzi, tylko o uwagę.
Historie sprzedawców
Przetłumaczone przez Tłumacz GoogleDrifting Stones, sygnowana przez Paula Cupido i ograniczona do 500 egzemplarzy, wyprzedała się w przedsprzedaży...
W Drifting Stones Paul Cupido rozwija swoją wizualną medytację na temat nietrwałości, przeplatając obraz, wspomnienie i emocję za pomocą ulotnego spojrzenia Mu, japońskiego filozoficznego pojęcia pustki jako płodnej przestrzeni. Kamienie, o których mowa, nie są ani stałe, ani ciężkie, lecz zawieszone w ruchu: symbole przemijania, dryfujące między grawitacją a wyzwoleniem.
Fotografie Cupido w tej serii postrzegane są jako szept z innego świata. Nie dokumentują, one rozpuszczają. Rozmyte krawędzie, miękki plan, ulotne sylwetki: każde zdjęcie to pauza, wytchnienie, zaproszenie do poddania się teraźniejszości. Te obrazy jaśnieją z przekonania, że nic nie trwa, a w samej tej prawdzie tkwi spokojne i boleśnie piękne piękno.
Wzmacniając tę medytacyjną podróż, to oryginalny soundtrack autorstwa elektronicznego kompozytora Pawła Pruskiego. Znany z immersyjnych brzmień ambientowych, Pruski łączy syntezę modułową, nagrania terenowe i wzory algorytmiczne, tworząc dźwiękowe światy, które jednocześnie brzmią naukowo i głęboko ludzkie. Jego muzyka nie towarzyszy zdjęciom Cupido; unosi się wśród nich, odzwierciedlając ich logikę dryfu, przypadku i emocjonalnej głębi.
Drifting Stones to więcej niż fotoksiążka. To sensoryczny dialog między dwoma artystami, którzy rozumieją poetykę znikania. Przestrzeń, w której dźwięk staje się światłem, a światło ciszą. Nie prosi o odpowiedzi, tylko o uwagę.

