Francien Krieg - “Unfolding in Silence”





| € 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 128017
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło AI pt. 'Unfolding in Silence' (2026), druk cyfrowy i 3D, portret z Holandii, 50 x 40 cm, podpisane ręcznie, sprzedawane bezpośrednio przez artystę, w doskonałym stanie.
Opis od sprzedawcy
W tych pracach bawię się granicą między obrazem a przedmiotem.
Tworzę trompe-l’œil panele ścienne, które zachowują się jak małe szafki przy ścianie. Przez kształt, cienie i otwarte drzwi powstaje przestrzeń, która nie istnieje naprawdę, ale jest wyczuwalna. Jakbyś mógł właśnie w nią wkroczyć.
Dzieło jest w istocie płaskie, ale chcę, żeby zachowywało się jak coś cielesnego. Coś, co zarówno cofa się, jak i wysuwa.
Które nie ujawnia się całkowicie.
Postacie umieszczam w świecie chronionym i oprawionym ramą. Nie zamknięty, lecz odseparowany. Dla mnie ta szafka jest przestrzenią mentalną. Miejsce między wnętrzem a zewnętrzem. Między byciem widzianym a zachowaniem samego siebie.
Kwiaty i motyle nie pojawiają się jako wyjaśniające symbole, lecz jako ciche towarzysze. Niosą w sobie coś kruchiego. Coś tymczasowego. Może po prostu są po to, by oglądać uważniej.
Co mnie interesuje, to moment, w którym bliskość i dystans istnieją jednocześnie. To, co wydaje się bliskie, czasem jest właśnie starannie chronione.
Historie sprzedawców
W tych pracach bawię się granicą między obrazem a przedmiotem.
Tworzę trompe-l’œil panele ścienne, które zachowują się jak małe szafki przy ścianie. Przez kształt, cienie i otwarte drzwi powstaje przestrzeń, która nie istnieje naprawdę, ale jest wyczuwalna. Jakbyś mógł właśnie w nią wkroczyć.
Dzieło jest w istocie płaskie, ale chcę, żeby zachowywało się jak coś cielesnego. Coś, co zarówno cofa się, jak i wysuwa.
Które nie ujawnia się całkowicie.
Postacie umieszczam w świecie chronionym i oprawionym ramą. Nie zamknięty, lecz odseparowany. Dla mnie ta szafka jest przestrzenią mentalną. Miejsce między wnętrzem a zewnętrzem. Między byciem widzianym a zachowaniem samego siebie.
Kwiaty i motyle nie pojawiają się jako wyjaśniające symbole, lecz jako ciche towarzysze. Niosą w sobie coś kruchiego. Coś tymczasowego. Może po prostu są po to, by oglądać uważniej.
Co mnie interesuje, to moment, w którym bliskość i dystans istnieją jednocześnie. To, co wydaje się bliskie, czasem jest właśnie starannie chronione.

