Anton Kaestner - #350 - M - " Forms ".





Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.

Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 127923
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
#350 - M - " Formy ".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Akrilik w sprayu na plexiglasowej płytce o grubości 3 mm.
To płótno nie jest nadrukiem. Jest to oryginalne dzieło, namalowane wieloma warstwami farby i/lub sprayu, o błyszczącym wykończeniu, przypominającym zastosowanie żywicy, które jest unikalne.
Wymiary: 16,8" na 13,8" na 0,12" / 42,7 cm x 35 cm x 0,3 cm bez ramy.
To płótno dostarczane jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminiowa, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 cm x 3,5 cm) rekomendowana i dostępna podczas wysyłki za dodatkową kwotę 90€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i kulturowym bogactwem mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoim wpływem zasiał ziarno, które ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach A4, a potem A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, a ja uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady podążałem za międzynarodową karierą biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój punkt widzenia, narażając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek byłem, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w energię twórczą każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na moim wnętrzu.
Zawsze odczuwałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w trakcie której mogę testować swoją kreatywność, badać nowe techniki i przeżyć prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zdobyły uznanie, znajdując miejsce w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza solo wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego extrudowanego plexiglasu — lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchiej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi patrzenie na dzieło podczas jego rozwoju. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — co bardzo sobie cenię. Pozwalam na „randomowe eksperymenty” — cokolwiek idzie, aby zaskoczyć rozum! — by prowadzić wynik, warstwy i efekty lustra, które tworzę, i zostawiać miejsce na objawienie i odkrywanie, gdy praca zostanie w końcu wystawiona. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia/fiksacji fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalające. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, nadając każdemu dziełu “ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „nieprzyroślane konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Moje podejście pozostaje celowo proste. Ani „emocje”, ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja/intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych opowieści — moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem kojarzą się z przejrzystością i luminescją witraży, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, plexiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Miejmy nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” skłoni widzów do podjęcia własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostać skromny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi granicami, która popycha mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego odkrywania, czego mogę dokonać. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak mówił Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia."
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#350 - M - " Formy ".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Akrilik w sprayu na plexiglasowej płytce o grubości 3 mm.
To płótno nie jest nadrukiem. Jest to oryginalne dzieło, namalowane wieloma warstwami farby i/lub sprayu, o błyszczącym wykończeniu, przypominającym zastosowanie żywicy, które jest unikalne.
Wymiary: 16,8" na 13,8" na 0,12" / 42,7 cm x 35 cm x 0,3 cm bez ramy.
To płótno dostarczane jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminiowa, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 cm x 3,5 cm) rekomendowana i dostępna podczas wysyłki za dodatkową kwotę 90€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i kulturowym bogactwem mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoim wpływem zasiał ziarno, które ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach A4, a potem A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, a ja uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady podążałem za międzynarodową karierą biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój punkt widzenia, narażając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek byłem, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w energię twórczą każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na moim wnętrzu.
Zawsze odczuwałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w trakcie której mogę testować swoją kreatywność, badać nowe techniki i przeżyć prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zdobyły uznanie, znajdując miejsce w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza solo wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego extrudowanego plexiglasu — lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchiej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi patrzenie na dzieło podczas jego rozwoju. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — co bardzo sobie cenię. Pozwalam na „randomowe eksperymenty” — cokolwiek idzie, aby zaskoczyć rozum! — by prowadzić wynik, warstwy i efekty lustra, które tworzę, i zostawiać miejsce na objawienie i odkrywanie, gdy praca zostanie w końcu wystawiona. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia/fiksacji fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalające. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, nadając każdemu dziełu “ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „nieprzyroślane konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Moje podejście pozostaje celowo proste. Ani „emocje”, ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja/intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych opowieści — moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem kojarzą się z przejrzystością i luminescją witraży, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, plexiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Miejmy nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” skłoni widzów do podjęcia własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostać skromny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi granicami, która popycha mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego odkrywania, czego mogę dokonać. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak mówił Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia."
Anton Kaestner
