Francis Ponge - "Ode inachevée à la boue": 260 ex. - 1953





| € 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129382
Doskonała ocena na Trustpilot.
Francis Ponge, Ode inachevée à la boue, pierwsze francuskie wydanie z 25 stronami, wydane przez Jean de Clercq w 1953 w miękkiej oprawie, 185 × 110 mm, numer 65 z 235 egzemplarzy, okładka Henry’ego Dorchy’ego, pochodzenie Bibliothèque de Joseph Noiret, stan Dobry.
Opis od sprzedawcy
Błoto podoba się szlachetnym sercom, bo jest stale pogardzane.
Nasz duch się go wstydzi, nasze stopy i nasze koła je depczą. Utrudnia ono chodzenie i plami:
oto, czego mu nie wybaczają.
To błoto! mówi się o ludziach, których nienawidzimy, albo o obelgach niskich i interesownych. Bez troski
o hańbę, którą mu zadają, o krzywdę na zawsze, którą mu wyrządzają. Ta stała upokorzenie, która by je
zasłużyła? Ta okropna wytrwaleń!
Błoto, tak pogardzane, kocham cię. Kocham cię z powodu pogardy, jaką ciągle jesteś traktowane.
"Niedokończona oda o błocie" wpisuje się w całości w ambitny projekt poetycki i humanistyczny, który próbuje naprawić rozdział między człowiekiem a rzeczami, słowami a rzeczami. Dla Ponge’a nie da się tego dokonać bez ponownego przemyślenia także poetyckiego dziedzictwa, które, nigdy nieodrzucone, jest obserwowane i przemyślane tak, jak musi być traktowane błoto, poza wszelkimi uprzedzeniami.
Niniejsza karta, stanowiąca oryginalne wydanie „Niedokończonej Ody o Błocie”, została doprowadzona do druku przez Jeana de Clercq, dnia 25 stycznia 1953.
Nakład 235 egzemplarzy na papierze Vélin ponumerowanych od 26 do 260.
nr 65.
Okładka Henry’ego Dorchy’ego.
Okładka i grzbiet uszkodzone.
Pochodzenie: Biblioteka Josepha Noireta, belgijskiego surrealistycznego artysty.
Wysyłka do Stanów Zjednoczonych nie będzie realizowana zgodnie z nowym prawem.
Błoto podoba się szlachetnym sercom, bo jest stale pogardzane.
Nasz duch się go wstydzi, nasze stopy i nasze koła je depczą. Utrudnia ono chodzenie i plami:
oto, czego mu nie wybaczają.
To błoto! mówi się o ludziach, których nienawidzimy, albo o obelgach niskich i interesownych. Bez troski
o hańbę, którą mu zadają, o krzywdę na zawsze, którą mu wyrządzają. Ta stała upokorzenie, która by je
zasłużyła? Ta okropna wytrwaleń!
Błoto, tak pogardzane, kocham cię. Kocham cię z powodu pogardy, jaką ciągle jesteś traktowane.
"Niedokończona oda o błocie" wpisuje się w całości w ambitny projekt poetycki i humanistyczny, który próbuje naprawić rozdział między człowiekiem a rzeczami, słowami a rzeczami. Dla Ponge’a nie da się tego dokonać bez ponownego przemyślenia także poetyckiego dziedzictwa, które, nigdy nieodrzucone, jest obserwowane i przemyślane tak, jak musi być traktowane błoto, poza wszelkimi uprzedzeniami.
Niniejsza karta, stanowiąca oryginalne wydanie „Niedokończonej Ody o Błocie”, została doprowadzona do druku przez Jeana de Clercq, dnia 25 stycznia 1953.
Nakład 235 egzemplarzy na papierze Vélin ponumerowanych od 26 do 260.
nr 65.
Okładka Henry’ego Dorchy’ego.
Okładka i grzbiet uszkodzone.
Pochodzenie: Biblioteka Josepha Noireta, belgijskiego surrealistycznego artysty.
Wysyłka do Stanów Zjednoczonych nie będzie realizowana zgodnie z nowym prawem.

