IABO (1980) - Porca Mis€ria (Ciano version)






Ukończyła Historię Sztuki na École du Louvre, specjalizując się w sztuce współczesnej ponad 25 lat.
| € 190 | ||
|---|---|---|
| € 180 | ||
| € 150 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129291
Doskonała ocena na Trustpilot.
IABO (1980) prezentuje Porca Mis€ria (wersja cyano), oryginalny portret z 2025 roku, technika spray na płótnie, 60×80 cm, podpis ręczny, sprzedawany z ramą bezpośrednio od artysty we Włoszech, z certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
Pochodzenie IABO WORLD STUDIO NAPOLI, WŁOCHY
Dzieła wykonane ręcznie techniką mieszankową na płótnie.
Wymiary całkowite 60x80x3,5 cm
ręcznie podpisane przez artystę z przodu z tyłu certyfikat autentyczności
-Oryginał kolekcjonerski
-Szybka wysyłka UPS
Na pierwszy rzut oka, Iabo (Neapol, 1980) nawiązuje do Pop Art lat osiemdziesiątych. Bada linię i bada jej formę. I czyni z tego prawdziwą obsesję, prowadząc stałe poszukiwanie mechanicznej doskonałości, ale w sposób rzemieślniczy. W Iabo granica człowiek/maszyna jest bardzo cienka. Jego prace są technicznie doskonałe. Zafascynowanie, które skłoniło go do eksperymentowania i ukształtowania bardzo osobistego języka. Częściowo wywodzące się ze sztuki ulicznej, częściowo z ugruntowanego poczucia miary, które przejawia się we wszystkich jego pracach. Jego cykl malarski można przypisać do kilku wątków, powracających motywów. Niezależnie od tego, czy chodzi o antropomorficzne kontury, czy o skrzynki pocztowe, o prestiżowe marki czy o popularne tematy, niewiele ma znaczenia. Wszystko podlega filtracji pod soczewką Iabo, który nadaje im charakter i identyfikuje w bardzo precyzyjnym znaku: własnym znaku.
Przeszłość jako writer, osobowość kameleon, silne poczucie etyki. Wielu procesów selekcji prowadzonych w wyobraźni wspólnej, ograniczanej coraz bardziej do rdzenia. I okrytej elegancją. Właściwie należałoby powiedzieć „less is more”. I właśnie tak. Rozpoznawalność nie ginie w minimalistycznym podejściu, lecz wyostrza się w kilku istotnych śladach, które nigdy nie zmylą obserwatora. Ironiczna gra zestawień, lekko rozmyta gama kolorów, jednolity kolor, postęp odcieni, wyraźny kontur. Żadnych sztuczek, raczej ekscytująca zabawa na granicy najbardziej radykalnego cynizmu.
Niecodzienne zestawienia między wyobrażeniami a znaczeniami pozornie oddzielnymi, lecz zawsze funkcjonalnymi, by przekazać pozytywny przekaz. Politycznie poprawny. Nigdy nie po stronie estetyki.
Prace Iabo są niezwykle aktualne, pomocne w identyfikowaniu momentu historycznego, a nie tylko powszechnego odczucia. Jego postacie komunikują się, poszukują rozwiązań, zacierają dystanse, splatają relacje i wywołują reakcje.
Działanie polegające na de-konstrukcji i ponownej konstrukcji wciąż w toku. Na zewnątrz i wewnątrz płótna. Zaczyna się od tematu, z którego rodzą się niezliczone warianty. Czy to linia parkingu, czy dóbr konsumpcyjnych o licznych wersjach, cykl życiowy dzieła pozostaje nieodwracalnie niepodatny na korupcję i deflazję.
Konsumeryzm ożywa w hipotetycznym, rozpoznawalnym, lecz nierzeczywistym wszechświecie. W formacie powtarzalnym, etycznym moralnie i spersonalizowanym. Niezwykle wszechstronny, estetycznie doskonały. Prosty, czysty, funkcjonalny. Jego malarska produkcja coraz bardziej skłania się ku wykorzystaniu pleksiglasu jako materiału doskonałości, by jeszcze lepiej podkreślić przekaz o czystości linii kompozycyjnych.
Iabo z pewnością zna wartość viral marketingu. Jego prace docierają na powierzchnie przekraczające pięć metrów, zrywając granicę między realnym a wyobrażonym, między człowiekiem a superbohaterem.
Jeśli w sztuce wszystko jest możliwe, w świecie Iabo rzeczywistość przewyższa wyobraźnię. Mimo że wyobrażenie popularne, ikoniczne, popowe nie jest stylem dla wszystkich. Jego opracowania są niezwykle wyrafinowane i przeznaczone dla elitarnego grona sympatyków, którzy dostrzegą ich pierwotny sens: poza estetyką, syme...tremią i ogólną harmonią.
U podstaw jego konstrukcji leży stanowcze potępienie spłaszczania kulturowego. Provokacja, bezpośredniość, charakter epizodyczny stanowią podstawę dobrze przemytanej, inteligentnej, wykształconej i pewnej swojej wartości poetyki. Demokratyczność, poczucie prostoty, oryginalność charakteryzują go jako artystę/intelligenta syna swojego czasu. Niezbywalne zobowiązanie stojące u podstaw każdej kreacji.
Mimo młodego wieku, Iabo potrafi naturalnie i z niezwykłą prostotą poruszać się po trudnych tematach i rozwiązywać (niestety tylko na płótnie) egzystencjalne konflikty, które dotykają nasze społeczeństwo.
Michele Luca Nero (źródło Artibune)
IABO należy do tego samego ruchu street art, co: Shepard Fairey "Obey Giant", Banksy, Invader, Alec Monopoly, Nomen, Jef Aérosol, JR, C215, Rero, Kaws, D Face, Sandra Chevrier, FinDac, Os Gemeos, Gregos , Jonone, M chat, Taki 183, Jean-Michel Basquiat, keith haring, insane 51, Pichi Avo, pop art, pichiavo, Seen, Cope2, Seth, Mr Brainwash, Atlas, Blek le Rat, 1up, John perello, Futura 2000.
Pochodzenie IABO WORLD STUDIO NAPOLI, WŁOCHY
Dzieła wykonane ręcznie techniką mieszankową na płótnie.
Wymiary całkowite 60x80x3,5 cm
ręcznie podpisane przez artystę z przodu z tyłu certyfikat autentyczności
-Oryginał kolekcjonerski
-Szybka wysyłka UPS
Na pierwszy rzut oka, Iabo (Neapol, 1980) nawiązuje do Pop Art lat osiemdziesiątych. Bada linię i bada jej formę. I czyni z tego prawdziwą obsesję, prowadząc stałe poszukiwanie mechanicznej doskonałości, ale w sposób rzemieślniczy. W Iabo granica człowiek/maszyna jest bardzo cienka. Jego prace są technicznie doskonałe. Zafascynowanie, które skłoniło go do eksperymentowania i ukształtowania bardzo osobistego języka. Częściowo wywodzące się ze sztuki ulicznej, częściowo z ugruntowanego poczucia miary, które przejawia się we wszystkich jego pracach. Jego cykl malarski można przypisać do kilku wątków, powracających motywów. Niezależnie od tego, czy chodzi o antropomorficzne kontury, czy o skrzynki pocztowe, o prestiżowe marki czy o popularne tematy, niewiele ma znaczenia. Wszystko podlega filtracji pod soczewką Iabo, który nadaje im charakter i identyfikuje w bardzo precyzyjnym znaku: własnym znaku.
Przeszłość jako writer, osobowość kameleon, silne poczucie etyki. Wielu procesów selekcji prowadzonych w wyobraźni wspólnej, ograniczanej coraz bardziej do rdzenia. I okrytej elegancją. Właściwie należałoby powiedzieć „less is more”. I właśnie tak. Rozpoznawalność nie ginie w minimalistycznym podejściu, lecz wyostrza się w kilku istotnych śladach, które nigdy nie zmylą obserwatora. Ironiczna gra zestawień, lekko rozmyta gama kolorów, jednolity kolor, postęp odcieni, wyraźny kontur. Żadnych sztuczek, raczej ekscytująca zabawa na granicy najbardziej radykalnego cynizmu.
Niecodzienne zestawienia między wyobrażeniami a znaczeniami pozornie oddzielnymi, lecz zawsze funkcjonalnymi, by przekazać pozytywny przekaz. Politycznie poprawny. Nigdy nie po stronie estetyki.
Prace Iabo są niezwykle aktualne, pomocne w identyfikowaniu momentu historycznego, a nie tylko powszechnego odczucia. Jego postacie komunikują się, poszukują rozwiązań, zacierają dystanse, splatają relacje i wywołują reakcje.
Działanie polegające na de-konstrukcji i ponownej konstrukcji wciąż w toku. Na zewnątrz i wewnątrz płótna. Zaczyna się od tematu, z którego rodzą się niezliczone warianty. Czy to linia parkingu, czy dóbr konsumpcyjnych o licznych wersjach, cykl życiowy dzieła pozostaje nieodwracalnie niepodatny na korupcję i deflazję.
Konsumeryzm ożywa w hipotetycznym, rozpoznawalnym, lecz nierzeczywistym wszechświecie. W formacie powtarzalnym, etycznym moralnie i spersonalizowanym. Niezwykle wszechstronny, estetycznie doskonały. Prosty, czysty, funkcjonalny. Jego malarska produkcja coraz bardziej skłania się ku wykorzystaniu pleksiglasu jako materiału doskonałości, by jeszcze lepiej podkreślić przekaz o czystości linii kompozycyjnych.
Iabo z pewnością zna wartość viral marketingu. Jego prace docierają na powierzchnie przekraczające pięć metrów, zrywając granicę między realnym a wyobrażonym, między człowiekiem a superbohaterem.
Jeśli w sztuce wszystko jest możliwe, w świecie Iabo rzeczywistość przewyższa wyobraźnię. Mimo że wyobrażenie popularne, ikoniczne, popowe nie jest stylem dla wszystkich. Jego opracowania są niezwykle wyrafinowane i przeznaczone dla elitarnego grona sympatyków, którzy dostrzegą ich pierwotny sens: poza estetyką, syme...tremią i ogólną harmonią.
U podstaw jego konstrukcji leży stanowcze potępienie spłaszczania kulturowego. Provokacja, bezpośredniość, charakter epizodyczny stanowią podstawę dobrze przemytanej, inteligentnej, wykształconej i pewnej swojej wartości poetyki. Demokratyczność, poczucie prostoty, oryginalność charakteryzują go jako artystę/intelligenta syna swojego czasu. Niezbywalne zobowiązanie stojące u podstaw każdej kreacji.
Mimo młodego wieku, Iabo potrafi naturalnie i z niezwykłą prostotą poruszać się po trudnych tematach i rozwiązywać (niestety tylko na płótnie) egzystencjalne konflikty, które dotykają nasze społeczeństwo.
Michele Luca Nero (źródło Artibune)
IABO należy do tego samego ruchu street art, co: Shepard Fairey "Obey Giant", Banksy, Invader, Alec Monopoly, Nomen, Jef Aérosol, JR, C215, Rero, Kaws, D Face, Sandra Chevrier, FinDac, Os Gemeos, Gregos , Jonone, M chat, Taki 183, Jean-Michel Basquiat, keith haring, insane 51, Pichi Avo, pop art, pichiavo, Seen, Cope2, Seth, Mr Brainwash, Atlas, Blek le Rat, 1up, John perello, Futura 2000.
