STRINK - MAGIC






Ukończyła Historię Sztuki na École du Louvre, specjalizując się w sztuce współczesnej ponad 25 lat.
| € 110 | ||
|---|---|---|
| € 100 | ||
| € 90 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129200
Doskonała ocena na Trustpilot.
STRINK MAGIC to 3D dzieło street art w technice mieszanej na ręcznie wykonanym betonowym bloku, oryginalna edycja z 2026 roku, podpisane, 22 × 15 cm, około 2 kg, wyprodukowano we Francji i sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Obiekt 3D wykonany na ręcznie ukształtowanym bloku betonu przez samego artystę.
Każda część odlana, wypracowana i teksturowana ręcznie z wykorzystaniem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i wyraźnie miejskie wsparcie. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Ujęta jako fragment odłączonej od miasta ściany, to dzieło może być zainstalowane dowolnie: na stole, w biurze, na półce, w biblioteczce lub w witrynce. Wkomponowuje się w każdą przestrzeń, dodając jej silną i współczesną prezencję.
Zamierzenie jest klarowne: odtworzyć ducha street artu malowanego na samej ścianie. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem do ekspresji. Nie chodzi tylko o wsparcie, lecz o kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap został zaprojektowany tak, aby utrzymać wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w przedmiot sztuki trwały.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrodefekty przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna — każde dzieło ma swoją unikalną fakturę i własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, to wyjątkowe dzieło uchwyta surową energię miejnej ściany w formie intymnej i kolekcjonerskiej.
Strink to nie tylko nazwa: to manifest.
Ulice + Atrament.
Bo ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne narracje nie docierają, ale gdzie ściany mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już w wieku nastoletnim zrozumiał, że jego orężem będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, wywołuje dyskomfort.
„Nie używam sztuki, by uciekać od świata, lecz by patrzeć mu prosto w oczy.”
Prowadzony tą pilnością mówienia, kształcił się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji o dużym oddziaływaniu.
Każde dzieło to krótki obwód wizualny.
Zderzenie tego, w co się wierzy, z tym, co się przeżywa.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną sprzecznością.
Celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dostarczanie nowej perspektywy tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ujawnianie tego, co wcześniej odrzucano jednak zobaczyć.
I zawsze z estetyką radykalną: ostre czernie i biele, żywe kolory jak alarmy, zdecydowane linie jak slogany.
Pracuje w ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, choćby krótką, choćby milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
Obiekt 3D wykonany na ręcznie ukształtowanym bloku betonu przez samego artystę.
Każda część odlana, wypracowana i teksturowana ręcznie z wykorzystaniem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i wyraźnie miejskie wsparcie. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Ujęta jako fragment odłączonej od miasta ściany, to dzieło może być zainstalowane dowolnie: na stole, w biurze, na półce, w biblioteczce lub w witrynce. Wkomponowuje się w każdą przestrzeń, dodając jej silną i współczesną prezencję.
Zamierzenie jest klarowne: odtworzyć ducha street artu malowanego na samej ścianie. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem do ekspresji. Nie chodzi tylko o wsparcie, lecz o kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap został zaprojektowany tak, aby utrzymać wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w przedmiot sztuki trwały.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrodefekty przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna — każde dzieło ma swoją unikalną fakturę i własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, to wyjątkowe dzieło uchwyta surową energię miejnej ściany w formie intymnej i kolekcjonerskiej.
Strink to nie tylko nazwa: to manifest.
Ulice + Atrament.
Bo ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne narracje nie docierają, ale gdzie ściany mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już w wieku nastoletnim zrozumiał, że jego orężem będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, wywołuje dyskomfort.
„Nie używam sztuki, by uciekać od świata, lecz by patrzeć mu prosto w oczy.”
Prowadzony tą pilnością mówienia, kształcił się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji o dużym oddziaływaniu.
Każde dzieło to krótki obwód wizualny.
Zderzenie tego, w co się wierzy, z tym, co się przeżywa.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną sprzecznością.
Celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dostarczanie nowej perspektywy tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ujawnianie tego, co wcześniej odrzucano jednak zobaczyć.
I zawsze z estetyką radykalną: ostre czernie i biele, żywe kolory jak alarmy, zdecydowane linie jak slogany.
Pracuje w ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, choćby krótką, choćby milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
