Anton Kaestner - #322 - M - " Landscape #1 ".






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
| € 24 | ||
|---|---|---|
| € 15 | ||
| € 5 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129200
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne, unikatowe dzieło Anton Kaestnera zatytułowane „#322 - M - Landscape #1” z 2026 roku, spray akrylowy na pleksie 3 mm, błyszcząca wielokolorowa warstwa, 44 × 32 cm, podpisane z tylu i z certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
#322 - M - "Landscape #1".
Unikalna sztuka, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Aksamit w sprayu na 3 mm plexiglasowej płycie.
Obraz nie jest reprodukcją. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego połysk "glossy", zbliżony do efektu żywicy, jest unikalny.
Wymiary: 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) rekomendowana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 90€.
Praca podpisana z tyłu.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace są prezentowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturalnego bogactwa mojego kraju. Twórczość była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoim wpływem zaszczepił we mnie ideę, która ostatecznie stała się pasją mojego życia.
W 1993 rozpocząłem prywatnie malować, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a później A3. Najpierw pociągnęło mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, mimo że uważam się za ateistę, rozwinąłem również upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie przyszła natychmiast.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne środowiska artystyczne i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Mimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się dla mnie formą tajemniczej medytacji – sposobem ucieczki od świata i skupienia na swoim wnętrzu.
Zawsze znalazłem ogromną satysfakcję w malowaniu. Każda nowa praca to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Poprzez moją sztukę zawsze pragnąłem oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artistyczne CV
Moja pierwsza solowa wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję farbami akrylowymi, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowego ekstrudowanego plexiglasu, lekka, gładka, błyszcząca powierzchnia, czasem krucha.
Proces ten uniemożliwia mi obserwowanie pracy w jej rozwoju. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu – to coś, co odwzajemniam. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” - wszystko, co może po krótkim zwarciu rozumu – kierować wynikiem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzę, pozostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostaje w końcu wystawione. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalania w fotografii, jest wyzwaniem i liberacją. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieuchronne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Moje podejście celowo pozostaje proste. Ani „emocje”, ani „teoretyczne pojęcie”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybka konsumpcja”, ani „intelektualizacja / posiadanie intelektualne”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii – moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem przywołują transparentność i jasność witraża, pozostają prawie w całości abstrakcyjne. Plexiglas nadaje obrazowi migoczącą skórę, przez którą można dostrzec własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także braków części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami do zbliżenia” a „odlacją dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w nieustannym procesie kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które popychają mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych eksploracji tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie meaningfulnych rozmów.
Jak mówił Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do patrzenia."
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#322 - M - "Landscape #1".
Unikalna sztuka, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Aksamit w sprayu na 3 mm plexiglasowej płycie.
Obraz nie jest reprodukcją. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego połysk "glossy", zbliżony do efektu żywicy, jest unikalny.
Wymiary: 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) rekomendowana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 90€.
Praca podpisana z tyłu.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace są prezentowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturalnego bogactwa mojego kraju. Twórczość była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoim wpływem zaszczepił we mnie ideę, która ostatecznie stała się pasją mojego życia.
W 1993 rozpocząłem prywatnie malować, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a później A3. Najpierw pociągnęło mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, mimo że uważam się za ateistę, rozwinąłem również upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie przyszła natychmiast.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne środowiska artystyczne i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Mimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się dla mnie formą tajemniczej medytacji – sposobem ucieczki od świata i skupienia na swoim wnętrzu.
Zawsze znalazłem ogromną satysfakcję w malowaniu. Każda nowa praca to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Poprzez moją sztukę zawsze pragnąłem oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artistyczne CV
Moja pierwsza solowa wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję farbami akrylowymi, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowego ekstrudowanego plexiglasu, lekka, gładka, błyszcząca powierzchnia, czasem krucha.
Proces ten uniemożliwia mi obserwowanie pracy w jej rozwoju. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu – to coś, co odwzajemniam. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” - wszystko, co może po krótkim zwarciu rozumu – kierować wynikiem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzę, pozostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostaje w końcu wystawione. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalania w fotografii, jest wyzwaniem i liberacją. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieuchronne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Moje podejście celowo pozostaje proste. Ani „emocje”, ani „teoretyczne pojęcie”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybka konsumpcja”, ani „intelektualizacja / posiadanie intelektualne”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii – moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem przywołują transparentność i jasność witraża, pozostają prawie w całości abstrakcyjne. Plexiglas nadaje obrazowi migoczącą skórę, przez którą można dostrzec własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także braków części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami do zbliżenia” a „odlacją dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w nieustannym procesie kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które popychają mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych eksploracji tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie meaningfulnych rozmów.
Jak mówił Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do patrzenia."
Anton Kaestner
