Anton Kaestner - #321 - L - " Underrest ".






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
| € 2 | ||
|---|---|---|
| € 1 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129200
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło Anton Kaestnera, podpisane i wyprodukowane we Francji, tytuł: #321 - L - Underrest, spray akrylowy na pleksie 3 mm, pejzaż w ekspresjonizmie abstrakcyjnym, 61,5 × 44 cm (0,5 kg), glossy finish, certyfikat autentyczności.
Opis od sprzedawcy
#321 - L - "Underrest".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Akryl na sprayu na pleksi 3 mm.
To nie wydruk. To oryginalne, malowane dzieło o błyszczącym, glossy wykończeniu, zbliżonym do naniesienia żywicy, co czyni je unikatowym.
Poświęć chwilę na obejrzenie detali.
Wymiary : 61,5 x 44 x 0,3 cm bez ramy (Inch 24,2 * 17,3 * 0,12).
Obraz dostarczany bez ramy.
Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminium, kolor czarny matowy, referencja Noir Mat (Inch 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) rekomendowana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 120 €.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa - Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i duchowym bogactwem mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, miał wpływ na to, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo pociąwało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także sympatię do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiego istnienia, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do naprawdę stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po całym świecie — od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na różnorodne wpływy kulturowe. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na własnym ja.
Zawsze odczuwałem ogromną satysfakcję z malarstwa. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i doświadczać prawdziwych przeżyć. Dzięki sztuce zawsze chciałem oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem pracownię w Paryżu i całkowicie oddałem siebie sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, szczególnie we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Krótkie CV artystyczne
Moja pierwsza indywidualna wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego, ekstrudowanego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej, czasem kruchiej powierzchni.
Proces ten uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie powstawania. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co poprowadzi do krótkiego spięcia logiki! — które kierują wynikiem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzę, zostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło w końcu zostanie wystawione. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest zarówno wyzwalające, jak i trudne. Wartości kompozycji są wzbogacone przez warstwy i przezroczystości, lecz nadają każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „niepodważalne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję podejście proste. Nie chodzi tu o „emocje” ani o „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o „szybkie spożycie” ani o „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorowanie rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ujął francuski autor SF, Alain Damasio.
Choć moje prace czasem nawiązują do przejrzystości i jasności witrażu, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, w której można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także braków, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami do bliska” a „odległością dla całości” zainspiruje widzów do własnych, introspektywnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w nieustannym pytaniu i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, zmuszająca mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych poszukiwań tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo to dla mnie codzienny fach, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka pomnaża pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#321 - L - "Underrest".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Akryl na sprayu na pleksi 3 mm.
To nie wydruk. To oryginalne, malowane dzieło o błyszczącym, glossy wykończeniu, zbliżonym do naniesienia żywicy, co czyni je unikatowym.
Poświęć chwilę na obejrzenie detali.
Wymiary : 61,5 x 44 x 0,3 cm bez ramy (Inch 24,2 * 17,3 * 0,12).
Obraz dostarczany bez ramy.
Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminium, kolor czarny matowy, referencja Noir Mat (Inch 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) rekomendowana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 120 €.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa - Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i duchowym bogactwem mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, miał wpływ na to, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo pociąwało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także sympatię do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiego istnienia, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do naprawdę stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po całym świecie — od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na różnorodne wpływy kulturowe. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na własnym ja.
Zawsze odczuwałem ogromną satysfakcję z malarstwa. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i doświadczać prawdziwych przeżyć. Dzięki sztuce zawsze chciałem oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem pracownię w Paryżu i całkowicie oddałem siebie sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, szczególnie we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Krótkie CV artystyczne
Moja pierwsza indywidualna wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego, ekstrudowanego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej, czasem kruchiej powierzchni.
Proces ten uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie powstawania. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co poprowadzi do krótkiego spięcia logiki! — które kierują wynikiem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzę, zostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło w końcu zostanie wystawione. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest zarówno wyzwalające, jak i trudne. Wartości kompozycji są wzbogacone przez warstwy i przezroczystości, lecz nadają każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „niepodważalne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję podejście proste. Nie chodzi tu o „emocje” ani o „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o „szybkie spożycie” ani o „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorowanie rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ujął francuski autor SF, Alain Damasio.
Choć moje prace czasem nawiązują do przejrzystości i jasności witrażu, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, w której można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także braków, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami do bliska” a „odległością dla całości” zainspiruje widzów do własnych, introspektywnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w nieustannym pytaniu i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, zmuszająca mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych poszukiwań tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo to dla mnie codzienny fach, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka pomnaża pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
