STRINK - SMILE





| € 80 | ||
|---|---|---|
| € 75 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129594
Doskonała ocena na Trustpilot.
Dzieło 3D STRINK SMILE to ręcznie odlane z betonu, podpisane, wykonane technikami mieszanymi w tym pochoir, spray, marker i kolaż, edycja oryginalna, datowana na 2026, o wymiarach 22 cm na 15 cm, waży 2 kg, pochodzi z Francji i sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Rzeźba 3D stworzona na ręcznie ukształtowanym przez artystę bloku betonu.
Każda sztuka odlana, wykańczana i teksturowana ręcznie z wykorzystaniem około 2 kg betonu, dając surowe, mineralne i głęboko miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Uważana za fragment oderwanego od miasta muru, ta praca może być instalowana swobodnie: na stole, biurku, półce, biblioteczce czy w gablotce. Wpasowuje się w każdą przestrzeń, nadając jej silną, współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem ekspresji. To nie tylko podłoże, lecz kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap zaprojektowano tak, aby zachować wizualną moc graffiti, wpisując ją w trwały obiekt sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne wypukłości i mikrodefekty współtworzą jego autentyczność. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma swoją własną fakturę, swoją własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, ten wyjątkowy egzemplarz uchwyca surową energię miejskiego muru w intymnym, kolekcjonerskim formacie.
Strink to coś więcej niż nazwa: to manifest.
Street + Ink.
Ponieważ ulica jest jego studiou, a tusz jego językiem.
Narodzony na peryferiach wielkich miast, Strink dorasta tam, gdzie oficjalne dyskursy nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują banery, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od nastoletnich lat rozumie, że jego broń to obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, irytuje.
“Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by spojrzeć mu w oczy.”
Poniżony tą potrzebą mówienia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji z efektem.
Każde dzieło to krótkie zwarcie wzrokowe.
Zderzenie między tym, w co wierzymy, a tym, jak żyjemy.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej rozszczepienie.
Dalej perspektywę tam, gdzie widziano jedynie fasadę.
Ujawnienie tego, czego nie chciano widzieć.
I zawsze z estetyką radykalną: czarno-biała ostrość, żywe kolory jak alarmy, wyraźne linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, nawet krótką, nawet ciszą.
#freshtalent #streetart #graffiti
Rzeźba 3D stworzona na ręcznie ukształtowanym przez artystę bloku betonu.
Każda sztuka odlana, wykańczana i teksturowana ręcznie z wykorzystaniem około 2 kg betonu, dając surowe, mineralne i głęboko miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Uważana za fragment oderwanego od miasta muru, ta praca może być instalowana swobodnie: na stole, biurku, półce, biblioteczce czy w gablotce. Wpasowuje się w każdą przestrzeń, nadając jej silną, współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem ekspresji. To nie tylko podłoże, lecz kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap zaprojektowano tak, aby zachować wizualną moc graffiti, wpisując ją w trwały obiekt sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne wypukłości i mikrodefekty współtworzą jego autentyczność. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma swoją własną fakturę, swoją własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, ten wyjątkowy egzemplarz uchwyca surową energię miejskiego muru w intymnym, kolekcjonerskim formacie.
Strink to coś więcej niż nazwa: to manifest.
Street + Ink.
Ponieważ ulica jest jego studiou, a tusz jego językiem.
Narodzony na peryferiach wielkich miast, Strink dorasta tam, gdzie oficjalne dyskursy nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują banery, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od nastoletnich lat rozumie, że jego broń to obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, irytuje.
“Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by spojrzeć mu w oczy.”
Poniżony tą potrzebą mówienia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji z efektem.
Każde dzieło to krótkie zwarcie wzrokowe.
Zderzenie między tym, w co wierzymy, a tym, jak żyjemy.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej rozszczepienie.
Dalej perspektywę tam, gdzie widziano jedynie fasadę.
Ujawnienie tego, czego nie chciano widzieć.
I zawsze z estetyką radykalną: czarno-biała ostrość, żywe kolory jak alarmy, wyraźne linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, nawet krótką, nawet ciszą.
#freshtalent #streetart #graffiti

