STRINK - FREE ?






Ukończyła Historię Sztuki na École du Louvre, specjalizując się w sztuce współczesnej ponad 25 lat.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129542
Doskonała ocena na Trustpilot.
STRINK prezentuje oryginalne dzieło street art w 3D pod tytułem FREE ?, stworzone w 2026 roku, w technice mieszanej, w tym szablon, farby w sprayu, marker i kolaż na ręcznie wykonanym bloku betonowym (około 22 × 15 cm, 2000 g), podpisane przez artystę, w doskonałym stanie, pochodzące z Francji i sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Rzeźba 3D wykonana na ręcznie formowaną betonową kostce przez samego artystę.
Każdy egzemplarz odlewany, obrabiany i teksturowany ręcznie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i wyraźnie miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Użyta jak fragment odłączonego od miasta muru, ta praca może być instalowana dowolnie: na stole, biurku, półce, w bibliotece lub w witrynie. Wpasuje się w każdą przestrzeń, nadając jej silną i współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na samym murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem ekspresji. To nie tylko podłoże, lecz kawałek architektury miejskiej przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap został przemyślany tak, aby zachować wizualną siłę graffiti, wpisując ją w trwały obiekt artystyczny.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrodefekty przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma własną teksturę, własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską ta wyjątkowa praca oddaje surową energię miejskiego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Tinta (Inka).
Bo ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Narodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rósł tam, gdzie oficjalne narracje nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od młodzieńczych lat rozumie, że jego orężem będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, wywołuje dyskomfort.
“Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by patrzeć mu prosto w oczy.”
Nasz napędny impuls, by mówić, kształtował go w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji o silnym oddziaływaniu.
Każde dzieło to krótkie spięcie wizualne.
Starcie między tym, w co się wierzy, a tym, co się żyje.
Świeckie, aseptyczne świat, skonfrontowany z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Daje nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Wyciąga na jaw to, czego nie chciano dostrzec.
I zawsze z radykalną estetyką: ostre czernie i biele, intensywne kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, nawet krótką, nawet milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
Rzeźba 3D wykonana na ręcznie formowaną betonową kostce przez samego artystę.
Każdy egzemplarz odlewany, obrabiany i teksturowany ręcznie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i wyraźnie miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Użyta jak fragment odłączonego od miasta muru, ta praca może być instalowana dowolnie: na stole, biurku, półce, w bibliotece lub w witrynie. Wpasuje się w każdą przestrzeń, nadając jej silną i współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na samym murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem ekspresji. To nie tylko podłoże, lecz kawałek architektury miejskiej przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap został przemyślany tak, aby zachować wizualną siłę graffiti, wpisując ją w trwały obiekt artystyczny.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrodefekty przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma własną teksturę, własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską ta wyjątkowa praca oddaje surową energię miejskiego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Tinta (Inka).
Bo ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Narodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rósł tam, gdzie oficjalne narracje nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od młodzieńczych lat rozumie, że jego orężem będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, wywołuje dyskomfort.
“Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by patrzeć mu prosto w oczy.”
Nasz napędny impuls, by mówić, kształtował go w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji o silnym oddziaływaniu.
Każde dzieło to krótkie spięcie wizualne.
Starcie między tym, w co się wierzy, a tym, co się żyje.
Świeckie, aseptyczne świat, skonfrontowany z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Daje nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Wyciąga na jaw to, czego nie chciano dostrzec.
I zawsze z radykalną estetyką: ostre czernie i biele, intensywne kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, nawet krótką, nawet milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
