Anton Kaestner - #358 - M - " Back to Spain ".






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
| € 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129461
Doskonała ocena na Trustpilot.
#358 - M - Back to Spain, oryginalne i unikalne dzieło akrylowe i spray na pleksie 3 mm autorstwa Antron Kaestnera, podpisane z tyłu, 44 × 32 cm, wielokolorowe, żółty, biały i czerwony, datowane na 2026, w doskonałym stanie, sprzedawane bezpośrednio przez artystę, z certyfikatem autentyczności i wysyłane z ubezpieczeniem; bez ramy.
Opis od sprzedawcy
#358 - M - "Back to Spain".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestner, prosto z pracowni w Paryżu.
Akryl w sprayu na płycie z plexiglasu o grubości 3 mm.
Obraz ten nie jest reprodukcją. Jest to oryginalne dzieło namalowane wielowarstwowo farbą i/lub sprayem, którego błyszczące wykończenie „glossy”, zbliżone do zastosowania żywicy, jest unikalne.
Wymiary: 44 * 32 * 0,3 cm bez rámu (Inch 17,3 * 12,6 * 0,12).
Ten obraz sprzedawany jest bez ramy.
Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (Inch 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 90€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Wysyłka objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner jest malarzem, rzeźbiarzem i autorem szwajcarskim, mieszkającym w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa – Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się moją życiową pasją.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, będąc przekonanym ateistą, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moim poszukiwaniem ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój horyzont, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo koncentracji na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i doświadczać prawdziwych przeżyć. Poprzez swoją sztukę mam nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, szansę spojrzeć na świat z innej perspektywy i zastanowić się nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem pracownię w Paryżu i zacząłem całkowicie oddawać się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moja praca szybko zyskała uznanie, trafiając do kolekcji prywatnych w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
"CV artystyczne
Moja pierwsza wystawa monograficzna, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, pigmentami metalicznymi i sprayami na odwrocie z recyklingowanego ekstrudowanego plexiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie jej powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — coś, co akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co idzie, by skrócić drogę rozumowi! — by prowadzić wynik, warstwy i efekt lustra, które tworzę, oraz pozostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia/ujęcia fotografii, jest zarówno wyzwalające, jak i wymagające. Wartości kompozycji zostają wzbogacone przez warstwy i transparentność, jednocześnie nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieodkładalne potrzeby”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Utrzymuję mój sposób działania celowo prosty. Żadnych „emocji” ani „teoretycznych koncepcji”, lecz doświadczenie bycia. Żadnego „szybkiego konsumowania” ani „intelektualizacji/intellectual possession”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ujęłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem kojarzą się z przezroczystością i luminescją witraży, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, plexiglas daje malarstwu błyszczącą skórę, w której można dostrzec swoją własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących elementów, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że zabawa między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introwertycznych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę być pokorny co do tego, co da się osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym kwestionowaniu i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która popycha mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego odkrywania, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemień, eksploracja, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potrapia pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#358 - M - "Back to Spain".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestner, prosto z pracowni w Paryżu.
Akryl w sprayu na płycie z plexiglasu o grubości 3 mm.
Obraz ten nie jest reprodukcją. Jest to oryginalne dzieło namalowane wielowarstwowo farbą i/lub sprayem, którego błyszczące wykończenie „glossy”, zbliżone do zastosowania żywicy, jest unikalne.
Wymiary: 44 * 32 * 0,3 cm bez rámu (Inch 17,3 * 12,6 * 0,12).
Ten obraz sprzedawany jest bez ramy.
Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (Inch 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 90€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Wysyłka objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner jest malarzem, rzeźbiarzem i autorem szwajcarskim, mieszkającym w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa – Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się moją życiową pasją.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, będąc przekonanym ateistą, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moim poszukiwaniem ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój horyzont, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo koncentracji na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i doświadczać prawdziwych przeżyć. Poprzez swoją sztukę mam nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, szansę spojrzeć na świat z innej perspektywy i zastanowić się nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem pracownię w Paryżu i zacząłem całkowicie oddawać się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moja praca szybko zyskała uznanie, trafiając do kolekcji prywatnych w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
"CV artystyczne
Moja pierwsza wystawa monograficzna, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, pigmentami metalicznymi i sprayami na odwrocie z recyklingowanego ekstrudowanego plexiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie jej powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — coś, co akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co idzie, by skrócić drogę rozumowi! — by prowadzić wynik, warstwy i efekt lustra, które tworzę, oraz pozostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia/ujęcia fotografii, jest zarówno wyzwalające, jak i wymagające. Wartości kompozycji zostają wzbogacone przez warstwy i transparentność, jednocześnie nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieodkładalne potrzeby”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Utrzymuję mój sposób działania celowo prosty. Żadnych „emocji” ani „teoretycznych koncepcji”, lecz doświadczenie bycia. Żadnego „szybkiego konsumowania” ani „intelektualizacji/intellectual possession”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ujęłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem kojarzą się z przezroczystością i luminescją witraży, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, plexiglas daje malarstwu błyszczącą skórę, w której można dostrzec swoją własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących elementów, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że zabawa między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introwertycznych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę być pokorny co do tego, co da się osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym kwestionowaniu i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która popycha mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego odkrywania, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemień, eksploracja, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potrapia pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
