Anton Kaestner - #114 - XXL - " Cy #1 ".





| € 30 | ||
|---|---|---|
| € 25 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129542
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne malarstwo autorstwa Antona Kaestnera o tytule #114 - XXL - „Cy #1”, dzieło z 2024 roku wykonane sprayem akrylowym na plexiglassie o grubości 3 mm, podpisane z tyłu, oprawione w czarną matową ramę aluminiową Nielsen, z certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
Dzieło unikatowe, oryginalna farba Anton Kaestnera, prosto z pracowni.
#114 - "Cy #1" - rozmiar XXL.
Bardzo duży format.
Aprokol w sprayu na płycie z plexiglassu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest wydrukiem. Jest to dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/ lub sprayu, którego błyszczący, „glossy” efekt zbliżony do aplikacji żywicy jest unikatowy.
Podczas licytacji prosimy wziąć pod uwagę, że to bardzo duże dzieło zostanie dostarczone w ramie w czarnym matowym ramkowym, gotowe do zawieszenia. Wartość samej ramy to 250€ brutto.
Wymiary: cala 47,2 × 34,3 × 0,12 / 120 × 87 × 0,3 cm bez ramy.
To dzieło sprzedawane z ramą aluminiową marki niemieckiej Nielsen, wykończenie czarne matowe (cal 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm), lub inną z tej samej serii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa – Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowej bogactwa mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ na to, co ostatecznie stało się moją pasją życiową.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi farbami akrylowymi w notesach A4, a potem A3. Najpierw pociągała mnie malarstwo niefiguralne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę i wystawiły mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie jechał, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energję każdego miejsca.
Pomimo skupienia na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez niemal 30 lat malowanie stało się dla mnie formą sekretnej medytacji – sposobem na uwolnienie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Dzięki mojej sztuce mam nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Moja pierwsza wystawa solowa, „Échos”, która odbyła się w Paryżu pod koniec 2024 roku, przedstawiła charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylem, pigmentami metalicznymi i sprayami na odwrocie recyklowanego plexiglassu extrusion z lekką, gładką, błyszczącą, czasem delikatną powierzchnią.
Proces ten uniemożliwia mi dostrzeżenie pracy w trakcie jej tworzenia. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu—co bardzo akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” – wszystko gra, by krótkie spięcie rozumu! – które prowadzą do efektu, warstw i efektów lustrzanych, które tworzę, zostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło ostatecznie zostanie pokazane. To podejście, które współgra z procesem objawienia/utrwalenia fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia.
Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i transparentność, a jednocześnie nadają każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i w świetle.
Świadomie utrzymuję podejście proste. Nie „emocje” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybka konsumpcja” ani „intelektualizacja / intelektualna posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści, moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem przywodzą na myśl przejrzystość i jasność witraży, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Plexiglas nadaje malarstwu połyskliwą skórę, pod którą można dostrzec swoją własną sylwetkę, różną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Gra światła, koloru i faktury, także brakujące części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” skłoni widzów do własnych, introwertycznych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w nieustannym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło jest konfrontacją z moimi ograniczeniami, skłaniającą mnie do doskonalenia umiejętności i poszerzania tego, co mogę osiągnąć. Malowanie dla mnie to codzienne rzemiosło, poszukiwanie, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia”.
Anton Kaestner.
Historie sprzedawców
Dzieło unikatowe, oryginalna farba Anton Kaestnera, prosto z pracowni.
#114 - "Cy #1" - rozmiar XXL.
Bardzo duży format.
Aprokol w sprayu na płycie z plexiglassu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest wydrukiem. Jest to dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/ lub sprayu, którego błyszczący, „glossy” efekt zbliżony do aplikacji żywicy jest unikatowy.
Podczas licytacji prosimy wziąć pod uwagę, że to bardzo duże dzieło zostanie dostarczone w ramie w czarnym matowym ramkowym, gotowe do zawieszenia. Wartość samej ramy to 250€ brutto.
Wymiary: cala 47,2 × 34,3 × 0,12 / 120 × 87 × 0,3 cm bez ramy.
To dzieło sprzedawane z ramą aluminiową marki niemieckiej Nielsen, wykończenie czarne matowe (cal 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm), lub inną z tej samej serii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa – Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowej bogactwa mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ na to, co ostatecznie stało się moją pasją życiową.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi farbami akrylowymi w notesach A4, a potem A3. Najpierw pociągała mnie malarstwo niefiguralne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę i wystawiły mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie jechał, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energję każdego miejsca.
Pomimo skupienia na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez niemal 30 lat malowanie stało się dla mnie formą sekretnej medytacji – sposobem na uwolnienie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Dzięki mojej sztuce mam nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Moja pierwsza wystawa solowa, „Échos”, która odbyła się w Paryżu pod koniec 2024 roku, przedstawiła charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylem, pigmentami metalicznymi i sprayami na odwrocie recyklowanego plexiglassu extrusion z lekką, gładką, błyszczącą, czasem delikatną powierzchnią.
Proces ten uniemożliwia mi dostrzeżenie pracy w trakcie jej tworzenia. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu—co bardzo akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” – wszystko gra, by krótkie spięcie rozumu! – które prowadzą do efektu, warstw i efektów lustrzanych, które tworzę, zostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło ostatecznie zostanie pokazane. To podejście, które współgra z procesem objawienia/utrwalenia fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia.
Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i transparentność, a jednocześnie nadają każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i w świetle.
Świadomie utrzymuję podejście proste. Nie „emocje” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybka konsumpcja” ani „intelektualizacja / intelektualna posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści, moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem przywodzą na myśl przejrzystość i jasność witraży, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Plexiglas nadaje malarstwu połyskliwą skórę, pod którą można dostrzec swoją własną sylwetkę, różną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Gra światła, koloru i faktury, także brakujące części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” skłoni widzów do własnych, introwertycznych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w nieustannym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło jest konfrontacją z moimi ograniczeniami, skłaniającą mnie do doskonalenia umiejętności i poszerzania tego, co mogę osiągnąć. Malowanie dla mnie to codzienne rzemiosło, poszukiwanie, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia”.
Anton Kaestner.

