Szilard Banyi - The Wall





| € 26 | ||
|---|---|---|
| € 21 | ||
| € 20 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129747
Doskonała ocena na Trustpilot.
Szilard Banyi, 2024, olej na płótnie, oryginał, współczesny, The Wall, 100×70 cm, podpisany, w doskonałym stanie, scena wewnętrzna, sprzedawany bezpośrednio od artysty.
Opis od sprzedawcy
Nazwa: - Szilard Banyi, Węgier, urodzony w Rumunii i mieszkający w Niemczech od 2021
tytuł dzieła;Technika- The Wall, olej na płótnie
Wymiary: 100x70cm XL
Podpis: tak
Wydruki: Niedostępne
Pochodzenie: Nie
Stan: jak nowy
Wysyłka: karton
Rok: 2024
Cześć wszystkim! Cieszę się, że tu jestem. Mam nadzieję, że moje prace mogą być traktowane jako część mnie.
Moja historia zaczyna się, gdy byłem małym dzieckiem — w rodzinie miałem wiele problemów, nie radziłem sobie dobrze, ale odnalazłem siebie w sztuce. Pierwszy raz poczułem pociąg do sztuki, kiedy zobaczyłem rysującego swojego starszego brata. Byłem ciekawy, byłem uważny, podobało mi się to...
Po pewnym czasie zacząłem studia w szkole artystycznej w Rumunii, gdzie ukończyłem ją.
Mieliśmy olimpiady każdego roku, zawsze byłem pierwszy wybierany do udziału.
Nie miałem wielu wystaw z powodu pieniędzy, sytuacja nie była zbyt dobra, jak wspomniałem. Ale w pewnym momencie, podczas szkoły średniej, natknąłem się na stowarzyszenie, które pomaga młodym ludziom w trudnych sytuacjach. Tam udało mi się spotkać księcia Karola, on współpracował z tym stowarzyszeniem w Rumunii. Zaprosił mnie do Londynu, mnie i kilku młodych ludzi, na festiwal, gdzie także namalowałem mu obraz w prezencie. To było niesamowite przeżycie! Miałem okazję odwiedzić Londyn, a także spotkać tak delikatnego i spokojnego człowieka. Mam nadzieję, że udało mi się przede wszystkim pozwolić Wam poznać mnie. Moje prace przedstawiają ludzi, naturę, w współczesnym stylu.
- The Wall -2024
Blada ściana oddziela dwa milczenia. Z półotwartych drzwi wygląda człowiek na zewnątrz — nie na świat, lecz na jego pamięć. Jego wzrok przecina zimne powietrze jak promień zagubiony pośród cegieł.
Przed nim, beztworna obecność, kobieta zrobiona z pyłu i pary, wciąż stoi, lecz już jej nie ma. Kolor jej sukienki topi się w ścianie, jakby czas zaczął ją wymazywać, kawałek po kawałku.
Okna są zamknięte, ale drzwi zdają się oddychać. Światło nie pochodzi z nikąd — po prostu trwa, jak pamięć, która nie chce odejść. Wszystko wydaje się zawieszone między odchodzeniem a powrotem, między zwiastunem „widzę cię” a „zapomniałem cię”.
Obraz nie przedstawia sceny, lecz rozstanie, które nigdy się nie zakończyło. To wiersz o nieobecności, namalowany w zimnych odcieniach poranka, który nigdy się nie kończy…
Ten obraz zawsze będzie mi przypominał moją rodzinę…
Nazwa: - Szilard Banyi, Węgier, urodzony w Rumunii i mieszkający w Niemczech od 2021
tytuł dzieła;Technika- The Wall, olej na płótnie
Wymiary: 100x70cm XL
Podpis: tak
Wydruki: Niedostępne
Pochodzenie: Nie
Stan: jak nowy
Wysyłka: karton
Rok: 2024
Cześć wszystkim! Cieszę się, że tu jestem. Mam nadzieję, że moje prace mogą być traktowane jako część mnie.
Moja historia zaczyna się, gdy byłem małym dzieckiem — w rodzinie miałem wiele problemów, nie radziłem sobie dobrze, ale odnalazłem siebie w sztuce. Pierwszy raz poczułem pociąg do sztuki, kiedy zobaczyłem rysującego swojego starszego brata. Byłem ciekawy, byłem uważny, podobało mi się to...
Po pewnym czasie zacząłem studia w szkole artystycznej w Rumunii, gdzie ukończyłem ją.
Mieliśmy olimpiady każdego roku, zawsze byłem pierwszy wybierany do udziału.
Nie miałem wielu wystaw z powodu pieniędzy, sytuacja nie była zbyt dobra, jak wspomniałem. Ale w pewnym momencie, podczas szkoły średniej, natknąłem się na stowarzyszenie, które pomaga młodym ludziom w trudnych sytuacjach. Tam udało mi się spotkać księcia Karola, on współpracował z tym stowarzyszeniem w Rumunii. Zaprosił mnie do Londynu, mnie i kilku młodych ludzi, na festiwal, gdzie także namalowałem mu obraz w prezencie. To było niesamowite przeżycie! Miałem okazję odwiedzić Londyn, a także spotkać tak delikatnego i spokojnego człowieka. Mam nadzieję, że udało mi się przede wszystkim pozwolić Wam poznać mnie. Moje prace przedstawiają ludzi, naturę, w współczesnym stylu.
- The Wall -2024
Blada ściana oddziela dwa milczenia. Z półotwartych drzwi wygląda człowiek na zewnątrz — nie na świat, lecz na jego pamięć. Jego wzrok przecina zimne powietrze jak promień zagubiony pośród cegieł.
Przed nim, beztworna obecność, kobieta zrobiona z pyłu i pary, wciąż stoi, lecz już jej nie ma. Kolor jej sukienki topi się w ścianie, jakby czas zaczął ją wymazywać, kawałek po kawałku.
Okna są zamknięte, ale drzwi zdają się oddychać. Światło nie pochodzi z nikąd — po prostu trwa, jak pamięć, która nie chce odejść. Wszystko wydaje się zawieszone między odchodzeniem a powrotem, między zwiastunem „widzę cię” a „zapomniałem cię”.
Obraz nie przedstawia sceny, lecz rozstanie, które nigdy się nie zakończyło. To wiersz o nieobecności, namalowany w zimnych odcieniach poranka, który nigdy się nie kończy…
Ten obraz zawsze będzie mi przypominał moją rodzinę…

