Anton Kaestner - #44 - XL - " Vulnérable ".






Posiada magisterium z filmu i sztuk wizualnych; doświadczony kurator, pisarz i badacz.
| € 125 | ||
|---|---|---|
| € 25 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 129747
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło Anton Kaestnera, tytuł #44 - XL - „Vulnérable”, powstałe w 2024 roku na plexiglassie o grubości 3 mm, akryl i spray, błyszcząca wielobarwna powierzchnia, 87 × 87 cm, podpisane z tyłu, dostarczone w czarnoszarej ramie gotowej do zawieszenia i z certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
Unikalny obraz, oryginalna malarska praca Anton Kaestnera, prosto z pracowni.
#44 - "Vulnérable" - rozmiar XL.
Duży format.
Akrystaliczna farba w sprayu na plakcie z pleksiglassu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest wydrukiem. To dzieło namalowane w wielu warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący efekt „glossy” przypominający zastosowanie żywicy jest unikalny.
Podczas licytacji prosimy wziąć pod uwagę, że to dzieło bardzo dużego formatu zostanie dostarczone w oprawie z czarną matową ramą, gotowe do zawieszenia. Wartość samej ramy wynosi 140 € brutto.
Wymiary: cala 34,3 × 34,3 × 0,12 / cm 87 × 87 × 0,3 bez ramy.
Obraz sprzedawany jest z ramą aluminiową marki niemieckiej Nielsen, wykończenie dąb (cal 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm), lub inną z tej samej linii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno mojej życiowej pasji.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a później A3. Początkowo przyciągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z biegiem czasu, będąc nadal ateistą, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego bycia artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę w biznesie, która zabierała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, umożliwiając kontakt z różnorodnymi wpływami kulturowymi. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki sztuce zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery w biznesie, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i zacząłem całkowicie oddawać się sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zdziwieniu moja praca szybko zyskała uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Pierwsza wystawa solowa, "Échos" (Echo) w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała odmienny sposób patrzenia na sztukę, z daleka od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego pleksiglassu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej powierzchni, czasem kruchiej.
Proces ten uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co cenię. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co prowadzi do zaskoczeń — aby kierować rezultatem, warstwami i efektami lustra, które tworzę, pozostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia/utrwalania fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia mnie. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i transparentności, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieodgadnione potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zapadniemy w ciszy i światło.
Świadomie utrzymuję swoje podejście proste. Nie ma tu „emocji” ani „teoretycznych koncepcji”, lecz doświadczenie bycia. Nie ma „szybkiego spożycia” ani „intelektualizacji/intelektualnego posiadania”, lecz poszerzanie świadomości i badanie rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii. Moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moja praca czasem może przywodzić na myśl przejrzystość i jasność witraża, pozostaje prawie całkowicie abstrakcyjna. Plexiglas nadaje malarstwu mieniącą się skórę, w której można dostrzec własny zarys — inaczej za każdym nowym widzem. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami do zbliżenia” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego pytania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które popychają mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych poszukiwań tego, co mogę osiągnąć. Malowanie dla mnie to codzienny rzemiosło, podróż, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
Unikalny obraz, oryginalna malarska praca Anton Kaestnera, prosto z pracowni.
#44 - "Vulnérable" - rozmiar XL.
Duży format.
Akrystaliczna farba w sprayu na plakcie z pleksiglassu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest wydrukiem. To dzieło namalowane w wielu warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący efekt „glossy” przypominający zastosowanie żywicy jest unikalny.
Podczas licytacji prosimy wziąć pod uwagę, że to dzieło bardzo dużego formatu zostanie dostarczone w oprawie z czarną matową ramą, gotowe do zawieszenia. Wartość samej ramy wynosi 140 € brutto.
Wymiary: cala 34,3 × 34,3 × 0,12 / cm 87 × 87 × 0,3 bez ramy.
Obraz sprzedawany jest z ramą aluminiową marki niemieckiej Nielsen, wykończenie dąb (cal 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm), lub inną z tej samej linii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Lozanna, maj 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno mojej życiowej pasji.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a później A3. Początkowo przyciągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z biegiem czasu, będąc nadal ateistą, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego bycia artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę w biznesie, która zabierała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, umożliwiając kontakt z różnorodnymi wpływami kulturowymi. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki sztuce zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery w biznesie, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i zacząłem całkowicie oddawać się sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zdziwieniu moja praca szybko zyskała uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Pierwsza wystawa solowa, "Échos" (Echo) w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała odmienny sposób patrzenia na sztukę, z daleka od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego pleksiglassu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej powierzchni, czasem kruchiej.
Proces ten uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co cenię. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co prowadzi do zaskoczeń — aby kierować rezultatem, warstwami i efektami lustra, które tworzę, pozostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia/utrwalania fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia mnie. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i transparentności, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieodgadnione potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zapadniemy w ciszy i światło.
Świadomie utrzymuję swoje podejście proste. Nie ma tu „emocji” ani „teoretycznych koncepcji”, lecz doświadczenie bycia. Nie ma „szybkiego spożycia” ani „intelektualizacji/intelektualnego posiadania”, lecz poszerzanie świadomości i badanie rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii. Moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moja praca czasem może przywodzić na myśl przejrzystość i jasność witraża, pozostaje prawie całkowicie abstrakcyjna. Plexiglas nadaje malarstwu mieniącą się skórę, w której można dostrzec własny zarys — inaczej za każdym nowym widzem. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami do zbliżenia” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego pytania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które popychają mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych poszukiwań tego, co mogę osiągnąć. Malowanie dla mnie to codzienny rzemiosło, podróż, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
