Gannelli - Kaos Kalmo






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
| € 125 | ||
|---|---|---|
| € 115 | ||
| € 105 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 131023
Doskonała ocena na Trustpilot.
Kaos Kalmo, oryginalne malarstwo na płótnie Gannelli w technice akrylowej, 100 x 50 cm, pejzaż miejski współczesny, rok 2026, podpisane ręcznie, w doskonałym stanie, bez rámu, gotowe do zawieszenia.
Opis od sprzedawcy
«Kaos Kalmo», to dzieło na płótnie wykonane farbami akrylowymi.
Obraz jest unikalnym, oryginalnym dziełem i stanowi część serii studiów nad efektami chromatycznymi.
Wykończony błyszczącą warstwą ochronnego lakieru, jest gotowy do zawieszenia.
Sprzedawany bez ramy (zdjęcia są jedynie przykładem)
Dzieło ma wymiary 100 x 50 x 2,5 cm
Wysłane za pomocą paczki zwykłej dodatkowej i z kodem śledzenia
Dotykanie różnych materiałów, plasowanie ich, nadanie im nowej wartości i formy wyrazu. Aby obserwować moje prace, być może można zacząć od tego. Postacie wyłaniają się kilkoma liniami z tajemniczych i splątanych tłowów, za każdym razem wyznaczając epilog opowieści. Dlatego odczucie, które ogarnia widza, to wspólne doświadczenie bardzo precyzyjnie wyrażonej, natychmiastowej i niezapomnianej emocji. Kolory szaleją i mieszają się, generując hałas i muzykę o niskiej częstotliwości. Pozorny milczenie, które potrafi wychwycić i wywołać na nowo w obserwatorze indywidualne doświadczenia i dawne wspomnienia. Patrzenie na moje prace to jak patrzenie na siebie w tej ułamkowej chwili przeżytej, a w tym intymnym ćwiczeniu dominuje nostalgia. Może z tych powodów każdy obraz od razu staje się nam bliski i życzliwie nas pociesza. Pasja, strach, ból, dystans — właśnie minęły, a spotkanie ich przed sobą, poza nami, jest pocieszające. Kolory czasem są ogniste, czasem kwasowe. Dopiero w dojrzałości zdecydowałem się dzielić swoją sztuką i tak w ostatnich sześciu latach brałem udział w kilku wystawach zbiorowych w Palermo, Cefalù i Mediolanie, aż po stanowisko dyrektora artystycznego dla wystawy charytatywnej na rzecz Operation Smile.
Moje malarstwo to ciągłe poszukiwanie pokoju. Pokój rozumiany jako wewnętrzny spokój, który poszukuję przez cały proces pracy i stopniowo osiągam na końcu każdego obrazu.
To sposób, w jaki potrafię wyjaśnić mój świat, gdy jestem zanurzony w malarstwie.
Moja praca charakteryzuje się kolekcją momentów, nastrojów, ale przede wszystkim emocji. Jeśli brakuje emocji, brakuje dzieła sztuki.
Możemy wykonać pracę doskonałą w najdrobniejszych detalach, ale jeśli zrobimy to mechanicznie, bez jakiejkolwiek emocji, pozbawiamy ją duszy.
Dotykanie materii daje mi emocje.
Nakładanie koloru bazowego daje mi emocje.
Znajdowanie alchemii między kolorami daje mi emocje.
Ostatni akcent koloru daje mi emocje, bo to najsubtelniejsza część.
Nadzieja każdego artysty to, że te emocje będą przekazane widzowi, i ja, podobnie jak inni, mam nadzieję, że tak się stanie.
Nie jestem aż tak szalony, by twierdzić, że każde moje dzieło musi podobać się wszystkim, ale jestem szalony, aby mieć nadzieję, że poruszy każdego.
«Kaos Kalmo», to dzieło na płótnie wykonane farbami akrylowymi.
Obraz jest unikalnym, oryginalnym dziełem i stanowi część serii studiów nad efektami chromatycznymi.
Wykończony błyszczącą warstwą ochronnego lakieru, jest gotowy do zawieszenia.
Sprzedawany bez ramy (zdjęcia są jedynie przykładem)
Dzieło ma wymiary 100 x 50 x 2,5 cm
Wysłane za pomocą paczki zwykłej dodatkowej i z kodem śledzenia
Dotykanie różnych materiałów, plasowanie ich, nadanie im nowej wartości i formy wyrazu. Aby obserwować moje prace, być może można zacząć od tego. Postacie wyłaniają się kilkoma liniami z tajemniczych i splątanych tłowów, za każdym razem wyznaczając epilog opowieści. Dlatego odczucie, które ogarnia widza, to wspólne doświadczenie bardzo precyzyjnie wyrażonej, natychmiastowej i niezapomnianej emocji. Kolory szaleją i mieszają się, generując hałas i muzykę o niskiej częstotliwości. Pozorny milczenie, które potrafi wychwycić i wywołać na nowo w obserwatorze indywidualne doświadczenia i dawne wspomnienia. Patrzenie na moje prace to jak patrzenie na siebie w tej ułamkowej chwili przeżytej, a w tym intymnym ćwiczeniu dominuje nostalgia. Może z tych powodów każdy obraz od razu staje się nam bliski i życzliwie nas pociesza. Pasja, strach, ból, dystans — właśnie minęły, a spotkanie ich przed sobą, poza nami, jest pocieszające. Kolory czasem są ogniste, czasem kwasowe. Dopiero w dojrzałości zdecydowałem się dzielić swoją sztuką i tak w ostatnich sześciu latach brałem udział w kilku wystawach zbiorowych w Palermo, Cefalù i Mediolanie, aż po stanowisko dyrektora artystycznego dla wystawy charytatywnej na rzecz Operation Smile.
Moje malarstwo to ciągłe poszukiwanie pokoju. Pokój rozumiany jako wewnętrzny spokój, który poszukuję przez cały proces pracy i stopniowo osiągam na końcu każdego obrazu.
To sposób, w jaki potrafię wyjaśnić mój świat, gdy jestem zanurzony w malarstwie.
Moja praca charakteryzuje się kolekcją momentów, nastrojów, ale przede wszystkim emocji. Jeśli brakuje emocji, brakuje dzieła sztuki.
Możemy wykonać pracę doskonałą w najdrobniejszych detalach, ale jeśli zrobimy to mechanicznie, bez jakiejkolwiek emocji, pozbawiamy ją duszy.
Dotykanie materii daje mi emocje.
Nakładanie koloru bazowego daje mi emocje.
Znajdowanie alchemii między kolorami daje mi emocje.
Ostatni akcent koloru daje mi emocje, bo to najsubtelniejsza część.
Nadzieja każdego artysty to, że te emocje będą przekazane widzowi, i ja, podobnie jak inni, mam nadzieję, że tak się stanie.
Nie jestem aż tak szalony, by twierdzić, że każde moje dzieło musi podobać się wszystkim, ale jestem szalony, aby mieć nadzieję, że poruszy każdego.
