Agathe Toman - CLOUD #2 13/15






Posiada ponad dziesięcioletnie doświadczenie artystyczne, specjalizując się w fotografii powojennej i sztuce współczesnej.
| € 63 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 130595
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
To dzieło należy do „KOLEKCJI DZIELONEJ” artysty.
Fotografia drukowana na papierze glacé fine art o riźnie ziarnistej. Fotografia z Hossegor, Francja. Lato 2021.
Fotografia zostanie wysłana zwinięta, nie oprawiona, a do niej dołączony zostanie certyfikat autentyczności, uzupełniony i podpisany przez artystę. Dzieło numerowane, podpisane ręcznie z przodu i z tyłu. Druk digigraphii fine art pigmentowej wysokiej jakości.
Artystka Agathe Toman jest notowana w Sotheby’s od 2021 roku.
Biografia artystki :
Urodzona w 1989 roku, o francuskich, austriackich i czeskich korzeniach, Agathe Toman jest francuską artystką multidyscyplinarną, której talent obejmuje malarstwo, poezję, rzeźbę, rysunek i fotografię. Po studiach w prestiżowej szkole Chambre Syndicale de la Couture Parisienne i latach pracy jako stylistka w domach haute couture we Francji w Paryżu, dziewięć lat temu Agathe poczuła potrzebę skoncentrowania się wyłącznie na twórczości artystycznej.
Dziś osiadła w Landes od trzynastu lat, Agathe kształtuje się jako obiecująca postać współczesnej sceny artystycznej, ceniona zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.
Notowana w Sotheby’s od 2021 roku, jej prace były wystawiane na licytacjach trzykrotnie, co świadczy o jej szybkim wzroście i akceptacji w kręgach sztuki prestiżowych. Jej znaczący wkład w różne targi, w tym w Art Paris, przyniósł jej ogromny sukces, umacniając jej obecność w licznych prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Paleta Agathe faworyzuje głębokie odcienie czerni i błękitu, dyskretny chromatyzm w ruchu. Jej malowidła używają czystych pigmentów, tuszy, olejnych i akryli o ogromnej intensywności, które skłaniają do ponownego nawiązania więzi z rzeczami ukrytymi, przenosząc widza poza to, co widzialne. Płótno wywiera moc, dając echo własnym doświadczeniom.
Jej rysunki, tworzone długopisem Bic, noszą na sobie denerwująco silne przyciąganie.
Fotografie Agathe poruszają dzięki swojej kalidoskopicznej abstrakcji, zalewają nas spokojnymi doznaniami, wspomnieniem doskonałej bezwładności, która była naszym początkiem.
Setki jej wierszy rytmicznie wyznaczają jej uniwersum o lyricalznym charakterze jej dzieła. Pierwszy zbiór pt. „You will have to learn to smile again” ukaże się w zimie 2024 roku.
Poza praktyką artystyczną Agathe jest również głęboko zaangażowana w badanie psychoanalizy w nurcie analizy transakcyjnej, którą kontynuuje od czterech lat w Paryżu. Ta eksploracja wzbogaca jej proces koncepcyjny, umożliwiając włączenie bardzo głębokich wymiarów psychologicznych do jej sztuki, która nabiera nowych ciężarów.
Agathe nie separuje swojej sztuki od swoich zaangażowań społecznych. Skupia swoje dzieła na tematach kluczowych, takich jak zdrowie psychiczne, ochrona środowiska i edukacja. Te same osie refleksji nie tylko obecne w jej sztuce; stanowią integralną część jej tożsamości artystycznej i osobowości.
Jej praca została uznana i uczczona w kilku renomowanych publikacjach, w tym Forbes, L’Œil i Elle, co podkreśla jej istotny wpływ na współczesną sztukę.
Agathe Toman nadal fascynuje i inspiruje publiczność na całym świecie, oferując poprzez swoje prace okno na złożoność ludzkiego doświadczenia, tak jak ją postrzega i przekształca w sztukę. Doświadczenia, które dzieli z wielką hojnością.
„MOJA WIZJA :
Moja praca bada głębokie więzi między psychiką a ciałem, tkając dialogy między umysłem a materią. Badam ich tryby funkcjonowania w ich środowisku, powiązania, które nawiązują, oraz wibracje, zarówno postrzegalne, jak i nieistniejące, które z nich wynikają.
Badam takie tematy jak tożsamość, pamięć, natura ludzka i relacja między jednostką a jej otoczeniem. Moje prace noszą w sobie głębię emocjonalną i pewne napięcie, zachęcając widza do introspekcyjnej refleksji, otwierając przejście do podświadomości.
Wpisuję tę wolę w sama materialność moich dzieł: zdecydowanie abstrakcyjne, w monochromach, nasycone, tam gdzie ciemność współistnieje z jasnością, niebieski błyska w kontakcie z czernią, albo świeci sam z siebie. Jesteśmy w obecności/braku światła.
Moje malowidła, instalacje, rysunki i fotografie są każdą absolutną kreacją, wolne od jakiejkolwiek imitacji, wywołujące czystą emocję, prowokujące przebudzenie Niewidzialnego; moje dzieła stają się w ten sposób lustrem tych wewnętrznych, nieujawnionych aspektów.
Ścisłe współbrzmienie między moimi dłońmi a pigmentami, ołówkami i długopisami, poprzez depozycję materii na papierze lub na płótnie. Moje techniki wykonania nigdy się nie powtarzają, rezultat niekontrolowany. Zwiększona wyjątkowość.
Pracuję tak, aby utrwalić ruch materii, gęstość światła, i wlać w to cząstkę siebie, dla przebudzenia Ja.
Zawsze jest coś, czego się nie spodziewaliśmy. Coś nieoczekiwanego. To niewyrażalne intensywnie skompresowane, subtelnie pobudzone, które nas zniewala i przytłacza. Woda, grawitacja, kory, te wszechobecności przekształcają obserwatora swoją siłą. Pojawienie się zdecydowanie unikalnego śladu, liryczna abstrakcja, moje dzieła to autoportrety, portrety części mnie.
Powiem, że moje twórczości to „materializacje stanów psychicznych”, pejzaże ludzkie, nici mojej duszy, zapraszające innych, by się w nie wtopili.
Ich wartość nie jest estetyczna, leży w wibracjach, które moje prace wywołują w spojrzeniu. To dwie wrażliwości spotykające się, a nie dwie odrębne osobowości. To proces, który żyje. Dzieło przekracza natychmiastowość. Traktuję je jak istoty aktywne, tworzące nowe więzi między Nami, w nas.
Widza—— staje się w swoim czasie twórcą, nadając życie dziełu w alchemii rezonansów psychicznych.
Zobowiązuję się do drogi prowadzącej ku nowej wizji Bycia, samego siebie, świata i innych.
Jeśli widz teraz pozwoli się zaprosić, będą to rezonanse psychiczne zgodne i dopasowane w tę samą symfonię, rozpoczyna się dialog, odczuwa się rytm. Anamorfoza swojej duszy rysuje się, nieuchwyty odbicie. To poetyckie doświadczenie.
Intensywne i potężne. Wymagające doświadczenie.
Chcę, aby moje dzieła udoskonalały ludzkie umysły, ostrzyły dusze i by emocje znalazły w nich echo, by słowa w nich rezonowały.
To, co najważniejsze, to to, co dzieło mobilizuje w nas, i wynik tego spotkania.
„Bóle psychiczne są związane ze wszystkim, co ucieka przed procesem symbolizacji podmiatującej. Cierpimy z powodu tego, co jest psychicznie zablokowane, lub oczekuje na zapis psychiczny. Człowiek nie cierpi tylko z powodu wydarzeń lub pewnych myśli, lecz dlatego, że niektóre procesy w nim nie znalazły lustra, echa, słuchu ani receptaklu i pozostają w wanderacji.” René Roussillon - Podręcznik psychologii i psychopathologii klinicznej, strona 146.
To dzieło należy do „KOLEKCJI DZIELONEJ” artysty.
Fotografia drukowana na papierze glacé fine art o riźnie ziarnistej. Fotografia z Hossegor, Francja. Lato 2021.
Fotografia zostanie wysłana zwinięta, nie oprawiona, a do niej dołączony zostanie certyfikat autentyczności, uzupełniony i podpisany przez artystę. Dzieło numerowane, podpisane ręcznie z przodu i z tyłu. Druk digigraphii fine art pigmentowej wysokiej jakości.
Artystka Agathe Toman jest notowana w Sotheby’s od 2021 roku.
Biografia artystki :
Urodzona w 1989 roku, o francuskich, austriackich i czeskich korzeniach, Agathe Toman jest francuską artystką multidyscyplinarną, której talent obejmuje malarstwo, poezję, rzeźbę, rysunek i fotografię. Po studiach w prestiżowej szkole Chambre Syndicale de la Couture Parisienne i latach pracy jako stylistka w domach haute couture we Francji w Paryżu, dziewięć lat temu Agathe poczuła potrzebę skoncentrowania się wyłącznie na twórczości artystycznej.
Dziś osiadła w Landes od trzynastu lat, Agathe kształtuje się jako obiecująca postać współczesnej sceny artystycznej, ceniona zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.
Notowana w Sotheby’s od 2021 roku, jej prace były wystawiane na licytacjach trzykrotnie, co świadczy o jej szybkim wzroście i akceptacji w kręgach sztuki prestiżowych. Jej znaczący wkład w różne targi, w tym w Art Paris, przyniósł jej ogromny sukces, umacniając jej obecność w licznych prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Paleta Agathe faworyzuje głębokie odcienie czerni i błękitu, dyskretny chromatyzm w ruchu. Jej malowidła używają czystych pigmentów, tuszy, olejnych i akryli o ogromnej intensywności, które skłaniają do ponownego nawiązania więzi z rzeczami ukrytymi, przenosząc widza poza to, co widzialne. Płótno wywiera moc, dając echo własnym doświadczeniom.
Jej rysunki, tworzone długopisem Bic, noszą na sobie denerwująco silne przyciąganie.
Fotografie Agathe poruszają dzięki swojej kalidoskopicznej abstrakcji, zalewają nas spokojnymi doznaniami, wspomnieniem doskonałej bezwładności, która była naszym początkiem.
Setki jej wierszy rytmicznie wyznaczają jej uniwersum o lyricalznym charakterze jej dzieła. Pierwszy zbiór pt. „You will have to learn to smile again” ukaże się w zimie 2024 roku.
Poza praktyką artystyczną Agathe jest również głęboko zaangażowana w badanie psychoanalizy w nurcie analizy transakcyjnej, którą kontynuuje od czterech lat w Paryżu. Ta eksploracja wzbogaca jej proces koncepcyjny, umożliwiając włączenie bardzo głębokich wymiarów psychologicznych do jej sztuki, która nabiera nowych ciężarów.
Agathe nie separuje swojej sztuki od swoich zaangażowań społecznych. Skupia swoje dzieła na tematach kluczowych, takich jak zdrowie psychiczne, ochrona środowiska i edukacja. Te same osie refleksji nie tylko obecne w jej sztuce; stanowią integralną część jej tożsamości artystycznej i osobowości.
Jej praca została uznana i uczczona w kilku renomowanych publikacjach, w tym Forbes, L’Œil i Elle, co podkreśla jej istotny wpływ na współczesną sztukę.
Agathe Toman nadal fascynuje i inspiruje publiczność na całym świecie, oferując poprzez swoje prace okno na złożoność ludzkiego doświadczenia, tak jak ją postrzega i przekształca w sztukę. Doświadczenia, które dzieli z wielką hojnością.
„MOJA WIZJA :
Moja praca bada głębokie więzi między psychiką a ciałem, tkając dialogy między umysłem a materią. Badam ich tryby funkcjonowania w ich środowisku, powiązania, które nawiązują, oraz wibracje, zarówno postrzegalne, jak i nieistniejące, które z nich wynikają.
Badam takie tematy jak tożsamość, pamięć, natura ludzka i relacja między jednostką a jej otoczeniem. Moje prace noszą w sobie głębię emocjonalną i pewne napięcie, zachęcając widza do introspekcyjnej refleksji, otwierając przejście do podświadomości.
Wpisuję tę wolę w sama materialność moich dzieł: zdecydowanie abstrakcyjne, w monochromach, nasycone, tam gdzie ciemność współistnieje z jasnością, niebieski błyska w kontakcie z czernią, albo świeci sam z siebie. Jesteśmy w obecności/braku światła.
Moje malowidła, instalacje, rysunki i fotografie są każdą absolutną kreacją, wolne od jakiejkolwiek imitacji, wywołujące czystą emocję, prowokujące przebudzenie Niewidzialnego; moje dzieła stają się w ten sposób lustrem tych wewnętrznych, nieujawnionych aspektów.
Ścisłe współbrzmienie między moimi dłońmi a pigmentami, ołówkami i długopisami, poprzez depozycję materii na papierze lub na płótnie. Moje techniki wykonania nigdy się nie powtarzają, rezultat niekontrolowany. Zwiększona wyjątkowość.
Pracuję tak, aby utrwalić ruch materii, gęstość światła, i wlać w to cząstkę siebie, dla przebudzenia Ja.
Zawsze jest coś, czego się nie spodziewaliśmy. Coś nieoczekiwanego. To niewyrażalne intensywnie skompresowane, subtelnie pobudzone, które nas zniewala i przytłacza. Woda, grawitacja, kory, te wszechobecności przekształcają obserwatora swoją siłą. Pojawienie się zdecydowanie unikalnego śladu, liryczna abstrakcja, moje dzieła to autoportrety, portrety części mnie.
Powiem, że moje twórczości to „materializacje stanów psychicznych”, pejzaże ludzkie, nici mojej duszy, zapraszające innych, by się w nie wtopili.
Ich wartość nie jest estetyczna, leży w wibracjach, które moje prace wywołują w spojrzeniu. To dwie wrażliwości spotykające się, a nie dwie odrębne osobowości. To proces, który żyje. Dzieło przekracza natychmiastowość. Traktuję je jak istoty aktywne, tworzące nowe więzi między Nami, w nas.
Widza—— staje się w swoim czasie twórcą, nadając życie dziełu w alchemii rezonansów psychicznych.
Zobowiązuję się do drogi prowadzącej ku nowej wizji Bycia, samego siebie, świata i innych.
Jeśli widz teraz pozwoli się zaprosić, będą to rezonanse psychiczne zgodne i dopasowane w tę samą symfonię, rozpoczyna się dialog, odczuwa się rytm. Anamorfoza swojej duszy rysuje się, nieuchwyty odbicie. To poetyckie doświadczenie.
Intensywne i potężne. Wymagające doświadczenie.
Chcę, aby moje dzieła udoskonalały ludzkie umysły, ostrzyły dusze i by emocje znalazły w nich echo, by słowa w nich rezonowały.
To, co najważniejsze, to to, co dzieło mobilizuje w nas, i wynik tego spotkania.
„Bóle psychiczne są związane ze wszystkim, co ucieka przed procesem symbolizacji podmiatującej. Cierpimy z powodu tego, co jest psychicznie zablokowane, lub oczekuje na zapis psychiczny. Człowiek nie cierpi tylko z powodu wydarzeń lub pewnych myśli, lecz dlatego, że niektóre procesy w nim nie znalazły lustra, echa, słuchu ani receptaklu i pozostają w wanderacji.” René Roussillon - Podręcznik psychologii i psychopathologii klinicznej, strona 146.
