STRINK - WHAT PEOPLE THINK





| € 60 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 130932
Doskonała ocena na Trustpilot.
Strink przedstawia WHAT PEOPLE THINK, oryginalne dzieło street art w technikach mieszanych na betonie, o wymiarach 22 × 15 cm i wadze 2000 g, z technikami szablonu, sprayu, kolażu i flamastra, podpisane odręcznie, wyprodukowane w 2026 roku we Francji i sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Dzieło 3D wykonane na ręcznie uformowanym bloku betonu przez samego artystę.
Każda sztuka odlana, wykończona i teksturowana ręcznie z około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i wysoce miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Projektowana jak fragment murów oderwany z miasta, ta praca może być instalowana dowolnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w gablotce. Wpasowuje się w każdą przestrzeń, wnosiąc silną i współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na ścianie. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem ekspresji. To nie tylko podłoże, lecz kawałek architektury miejskiej przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap przemyślano tak, by utrwalić wizualną siłę graffiti, zapisując ją w trwałym przedmiocie sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrokaprysności przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma unikalną fakturę i własną wibrację.
Pomiędzy sculpture a współczesnym sztuką uliczną, ten wyjątkowy egzemplarz uchwyca surową energię miejnego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Inka.
Ponieważ ulica to jego studio, a tusz jego język.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne dyskursy nie docierają, lecz gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują hasła, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od młodzieńczych lat rozumie, że jego orężem będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, pyta, źle się układa.
„Nie używam sztuki, by uciec od świata, używam jej, by spojrzeć mu w oczy.”
Niosąc tę potrzebę powiedzenia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji wpływowej.
Każde dzieło to krótki obwód wizualny.
Starcie między tym, w co się wierzy, a tym, co się przeżywa.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną niespójnością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dostarczyć nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ujawienie tego, czego nie chciano widzieć.
A zawsze z estetyką radykalną: czarna i biała ostra kontrastem, żywe kolory jak alarmy, wyraźne linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w edycjach limitowanych.
Lecz zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, choćby krótką, choćby milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
Dzieło 3D wykonane na ręcznie uformowanym bloku betonu przez samego artystę.
Każda sztuka odlana, wykończona i teksturowana ręcznie z około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i wysoce miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Projektowana jak fragment murów oderwany z miasta, ta praca może być instalowana dowolnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w gablotce. Wpasowuje się w każdą przestrzeń, wnosiąc silną i współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na ścianie. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem ekspresji. To nie tylko podłoże, lecz kawałek architektury miejskiej przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap przemyślano tak, by utrwalić wizualną siłę graffiti, zapisując ją w trwałym przedmiocie sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrokaprysności przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma unikalną fakturę i własną wibrację.
Pomiędzy sculpture a współczesnym sztuką uliczną, ten wyjątkowy egzemplarz uchwyca surową energię miejnego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Inka.
Ponieważ ulica to jego studio, a tusz jego język.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne dyskursy nie docierają, lecz gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują hasła, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od młodzieńczych lat rozumie, że jego orężem będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, pyta, źle się układa.
„Nie używam sztuki, by uciec od świata, używam jej, by spojrzeć mu w oczy.”
Niosąc tę potrzebę powiedzenia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji wpływowej.
Każde dzieło to krótki obwód wizualny.
Starcie między tym, w co się wierzy, a tym, co się przeżywa.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną niespójnością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dostarczyć nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ujawienie tego, czego nie chciano widzieć.
A zawsze z estetyką radykalną: czarna i biała ostra kontrastem, żywe kolory jak alarmy, wyraźne linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w edycjach limitowanych.
Lecz zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, choćby krótką, choćby milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti

