Gianfranco Zenerato - THE LAST FLIGHT - XL

09
dni
15
godziny
05
minuty
56
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Petra Skarupsky
Ekspert
Wycena galerii  € 3.000 - € 3.600
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 129956

Doskonała ocena na Trustpilot.

Gianfranco Zenerato oryginalne 2025 olejne malarstwo "THE LAST FLIGHT - XL" 90 x 80 cm, podpisane odręcznie, w doskonałym stanie, gotowe do zawieszenia, sprzedawane bezpośrednio przez artystę z Włoch.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

IDEALNE DO INWESTYCJI - WŚRÓD 5 WYBIERANYCH ARTYSTÓW ROZSZERZAJĄCYCH SIĘ NA CATAWIKI
Ponad 180 kolekcjonerów zakupiło prace Gianfranco Zenerato na Catawiki.

DODAJ TEN WYJĄTKOWY OBRAZ DO SWOJEJ KOLEKCJI!!!

201 Przedmiotów sprzedanych - 100% Pozytywne - 76 Recenzji

www.zenerato.com

(Obramowanie na zdjęciach ma wyłącznie charakter demonstracyjny i nie jest wliczone w partię)

GIANFRANCO ZENERATO (Artysta Profesjonalista - Włochy)
• Aktywny od 1990 roku, z ponad 600 udziałami w wydarzeniach artystycznych na szczeblu krajowym i międzynarodowym.
• Uznawany za wysoką jakość dzieł, z ponad 500 nagrodami.
• Obecny w kolekcjach publicznych i prywatnych we Włoszech, Europie, Ameryce i Azji.
• Prezentował się w towarzystwie mistrzów takich jak Antonio Nunziante, Athos Faccincani, Alfonso Borghi, Giuseppe Menozzi, Giampaolo Talani, Saturno Buttò, itp.
• Opiniowany przez czołowych włoskich krytyków.

Certyfikat archiwizacyjny Międzynarodowy - Certyfikat autentyczności podpisany przez autora - Zeszyt zawierający ścieżkę artystyczną artysty
Dzieło unikatowe dużych rozmiarów ręcznie malowane - Olej na płótnie już naszoną na drewnianej ramie - Wymiary 80x90x2 - 2025
Gotowy do zawieszenia - Nie wymaga ramy

„Ostatni lot” staje się metafizycznym spojrzeniem na współczesność: postać kobieca, jasna i milcząca, staje naprzeciw mechanicznemu wtargnięciu dronów w krajobrazie pełnym spokoju. Gołąb, znak pokoju i kruchości, stoi jako ostatnia linia obrony duszy przed bezosobową logiką maszyny. Artysta zestawia światło i kolor z niemal sakralną precyzją, łącząc piękno i niepokój w rzadko intensywnej równowadze.

Nabycie tego dzieła oznacza posiadanie poetyckiej i intelektualnej syntezy naszego czasu: symbol przeznaczony do trwałości, gdzie sztuka staje się myślą i proroctwem.

WAŻNA NOTA DLA OFERTANTÓW POZA UNIĄ EUROPEJSKĄ
Wysyłki do państw spoza UE są możliwe, ale z powodu skomplikowanych procedur biurokratycznych (zezwolenia ministerialne, odprawy celne itp.) następują dodatkowe koszty, już uwzględnione w kosztach wysyłki podanych w ogłoszeniu.
Z tych samych powodów, czas dostawy może być dłuższy niż zwykle.
Dziękujemy za zrozumienie.

GIANFRANCO ZENERATO (Artysta Profesjonalista - Włochy)

Aktywny od 1990 roku, podjął drogę artystyczną, która doprowadziła go do udziału w ponad 600 wydarzeń artystycznych, zdobywając uznanie na szczeblu krajowym i międzynarodowym za jakość swoich prac. Z ponad 500 nagrodami na koncie, jego kreacje wzbogniają publiczne i prywatne kolekcje o znaczeniu w Italii, Europie, Ameryce i Azji. Występował u boku mistrzów takich jak Antonio Nunziante, Athos Faccincani, Alfonso Borghi, Giuseppe Menozzi, Giampaolo Talani, Saturno Buttò itd...

Obecnie współpracuje z cenionym krytykiem sztuki, prof. Giammarco Puntelli.

Niektóre krytyki ze strony znanych ekspertów branży:

Gianfranco Zenerato wpisuje się w nurt artystów lat siedemdziesiątych, surowi posłańcy wobec społeczeństwa Zachodu. Podczas gdy milanesa Antonio Recalcati i rzymski Franco Mulas wyrażali społeczną złość, Zenerato jest nosicielem poruszającego ostrzeżenia, gdzie porażka człowieka może być także przedsionkiem światowego sekularyzowanego odkupienia. To gęsta w znaczenia wizja, malarz szkoły nowoczesnej, który z talentem łączy poszukiwanie z eksperymentem. (Paolo Levi)

Widać tu, że z tej ikonicznej, emblemicznej reprezentacji otrzymujemy rodzaj zaproszenia do medytacji nad pięknem martwej natury, kwiatów i młodej kobiety. Klasyczność tych milczących obrazów przerywa napięcie świata współczesnego, który odrywa nas od marzeń (Paolo Levi)

W tym niepokojącym, a jednak klarownym przekazie wizualnym dialog pomiędzy minimalistycznym kolorem a harmonią form świadczy o ekspresyjnej napiętości i mistrzostwie doświadczonego artysty. Interesujące i nowatorskie jest połączenie kwiatów, owoców i współczesnych przedmiotów technologicznych. (Stefania Bison)

Gianfranco Zenerato opracowuje narracje sygnatury, które odsłaniają, krok po kroku, nieskończone możliwości bujającego się wyobraźni, zorganizowanego według uporządkowanych sekwencji jego własnych procesów myślowych. Jego wymyślone konstrukcje mogą zatem mylić ocenę krytyczną, by uznać go za surrealistę. To nieprawda, ponieważ nie proponuje on wyobrażenia absurdalnego i nierealnego, lecz przeciwnie, maluje rzeczywistość nam znaną, z celem komunikacyjnym i silnie symbolicznym. (Sandro Serradifalco)

To dzieło Gianfranco Zenerato jest technicznie doskonale zbudowane, delikatnie i bogato złożone, i proponuje rzeczywistość stworzoną przez umysł wizjonera. Jego prace mają silny komponent scenograficzny, a tym, którzy zgłębiają te przekazy, pozostaje zinterpretować, jakiego znaczenia autor im nadał. On bowiem gra symbolami i nawiązkami, a zabawa w mylenie współrzędnych interpretacyjnych tej, co może być splotem historii zmyślonej rzeczywistości. (S. Russo)

Z Gianfranco Zenerato mamy doskonały pomysł, przekształcony z niezwykłą zdolnością w to, co jest przedstawieniem wyczekiwania, gdzie nowoczesność spotyka czas, który już nie istnieje, by ponownie uruchomić odczucia... (Giammarco Puntelli)

Autor stawia na nakładanie i przecięcia gatunków, na poszukiwanie aluzji i metafory, które są wyraziste w motywach i kolorach. Przez błyskotliwą intuicję łączy przeszłość (martwą naturę), teraźniejszość (obraz kobiecy) i przyszłość (symbolika, krypticzny zapis ...) w taki sposób, że dzieło staje się artystycznym, a zarazem literackim i metanarracyjnym punktem odniesienia. Popycha malarza do odnalezienia nowego kosmosu wizualnego, bada granice tradycyjnej ikonografii, by udowodnić, jak malarstwo dzisiaj — wśród takiego hałasu — wciąż jest oryginalną dyscypliną. Kreatywność artysty potwierdza wtedy — również dzięki jaskrawym barwom — że podejście związane z gatunkiem ma jeszcze prawo do obywatelstwa w malarstwie XXI wieku.

Malarstwo Gianfranco Zenerato prowadzi nas do postrzegania rzeczywistości na trzech poziomach. To podróż w czasie, którą podejmujemy z artystą, który dzięki różnym eksperymentom doprowadził do umieszczenia swojej wizji w teraźniejszości, która „patrzy” na przeszłość jako świat marzeń, ale już utracony, i na przyszłość pełną sztucznych i sztucznych zanieczyszczeń.
To ostrzeżenie i przestroga płyną z elementów umieszczonych na płótnie, otaczających jego wizję całości. „Bateria” jako stały element mówi nam: uwaga, czas się kończy, a silny oddech elementów naturalnych umieszczonych na pierwszym planie, zanieczyszonych przez przedmioty ze świata technicznego (mysz, CD czy budzik) podkreślają, jak ważne jest nie zerwać więzi z przeszłością, z światem, w którym natura była dominująca.
Element kobiecy, umieszczony na planie czasowym teraźniejszości, reprezentuje archetyp matki-Ziemi umieszczonej w pomostowym świecie między przeszłością a przyszłością.
Gianfranco jak Odyseusz podróżuje w tym czasie, poszukując sił, które nas utrzymują i kształtują, zmieniają lub rządzą naszym losem. Pchnięty ku przyszłości człowiek-artysta stawia czoła podróży z siłą i determinacją, lecz potem uświadamia sobie własną kruchość wobec złożoności świata, jaki stworzył, tego technologicznego, który mu wymyka się z rąk i czuje potrzebę powrotu skąd przyszł. Wraca więc cykliczność, w której podróż to wieczne wezwanie do życia i śmierci. Musimy wrócić do punktu początkowego, by odnaleźć samych siebie, a postać kobieca staje się symbolem tej, która pozwala nam odrodzić się.
Słowa „odejść” i „porodzić” zawierają oba pojęcie separacji i oderwania, i w każdej podróży Gianfranco Zenerato pojawia się ten temporalny, okrężny nawiązanie — to odejście, a potem powrót. Kiedy patrzymy w przyszłość, jedyną opcją jest zwrócić wzrok w przeszłość, by nie stracić naszych korzeni, by nie dać się odczłowieczyć przez świat technologiczny i posttechnologiczny.
Każda podróż stawia na równi rozum i emocje, budzi wątpliwości i lęki, czasy codzienności zniekształcają się i zyskują różne znaczenia.
W kierunku przyszłości idzie się jak wyzwanie, widziane oczami kobiety, ale również niebezpieczeństwo, bo to prawie utrata tożsamości. Rozpoczynając podróż, trzeba stawić czoła separacji od „starego ja”, z nawyków, ról i przekonań. Odejście jest wolnością, a choć ta jest ograniczona, bo zbliża nas do nieznanego, potrafi uporządkować przeszłość. Perspektywa w ruchu staje się centralno-peryferyjna, przepływ ekspansji to kierunek, w którym idziemy, a rdzeń kurczenia to kierunek, z którego pochodzimy, i w pracach Zenerato to odczucie pochodzenia z jednego miejsca i kierunku ku innemu. W centrum figura kobieca jako punkt odniesienia: to świadomość artysty, serce przemierzania, z jej rytmami, hałasami, czasami, trudnościami, odkryciami i emocjami.
Plan czasowy przyszłości, który reprezentuje przybycie, w niektórych pracach jest zdehumanizowany, a postać kobieca niemal się rozpada, bo sam artysta nie rozpoznaje się w takim ułożeniu: to jakby utrata tożsamości była ponurą rezygnacją z utraty związku z przeszłością, a także elementy martwych natur stają się w pewnych przypadkach niemal nieobecne i są zdominowane przez elementy technologiczne.
Wtedy staje się kluczowe ochronić się przed tą przyszłością, która idzie niebezpiecznie i niemal niekontrolowanie, i uciekać do czegoś znanego i starego, gdzie nawet „iluzje są realne”.
Z Gianfranco Zenerato mamy prawdziwą możliwość podróżowania przez sny, znaki i symbole, gdzie każdy z nas zobaczy siebie odbite w lustrze. Wyruszenie z nim oznacza chwilowe zacienienie tych luster, w oczekiwaniu na odkrycie innego wizerunku samych siebie. Być może odnajdziemy naszą esencję, zdamy sobie sprawę z relatywności wartości i punktów widzenia własnych i cudzych. Możemy się zgubić, a potem odnaleźć, uświadomić sobie wspólną naturę, los i tożsamość. (Gaetana Foletto)

Artysta, zaczynając od klasycznego passatyzmu, z językiem pre-astrakcji figuracyjnej, na tle swojego kosmosu historyzującego, przesuwa mobilny suwak swojej świadomości rozwoju, aż do skrajnych naglących momentów teraźniejszości, podporządkowując swoją erudycyjną technikę energii snu, znaku, symbolu i przede wszystkim kolorowi, bogatemu w czystość, aby współgrać również z teraźniejszością technologiczną. Jego nowoczesność jest autentycznie psychologiczna i ekspresyjna w swojej sile wyrazu, będąca zmiennymi transawangardy, która łączy perspektywy karawaggijskie i nowoczesną psychologię wywodzącą się z późnego renesansu (Rembrandt ...). Zenerato ma potencjał twórczy o szerokim zasięgu historycznym, potrafi poetycko go łączyć, składać wibracje poezji duszy na osnowie historii sztuki w uniwersalnych wartościach, i w skaningowaniu po kursie swojej nieograniczonej ewolucji wyobraźni, poprzez hiperrealizm swojego wizjonerskiego snu, otwarte okno łączone z rozumem. dialogując z teraźniejszością. (Prof. Alfredo Pasolino)

Bardzo interesujące jego badania: figuracja osiąga efekty scenograficzne w przestrzeni, w której pulsuje symboliczną częstotliwością, przydzielaną raz dum snu, mitowi, raz codziennemu rzeczywistości, wszystko to harmonie z piękną grą kolorów.

Artysta rygoru i nowoczesności
Pod red. Francesco Cairone

Najbardziej oryginalni autorzy nie są tacy, którzy promują to, co nowe, lecz ci, którzy pokazują to, co mają do powiedzenia w sposób tak, że wydaje się, iż nigdy nie zostało powiedziane wcześniej.
(Gœthe)

Należy rozpocząć od wyrazistego cytatu Goethego, aby mówić o bogatej i innowacyjnej malarstwie artysty Gianfranco Zenerato, i to dlatego, że poprzez to proste zdanie opowiada się wielka prawda, mianowicie że w malarstwie już wszystko zostało zrobione i dzisiaj artysta, który szuka własnej tożsamości, nie poddaje się wpływom prądów i Mistrzów przeszłości, musi pokonać ogromne przeszkody, bo jak mawiał także Giorgio Morandi „Na świecie niema już nic ani prawie nic nowego”, a więc by być oryginalnym należy malować, mając na uwadze rozwój społeczny, technologiczny i naukowy.

Mówi się, że sztuka jest dla wszystkich, ale nie dla wszystkich; każdy ma prawo do wzruszenia przed arcydziełem, ale malować i tworzyć to dar, który Bóg powierzył tylko nielicznym wybrańcom, którzy potrafią dostrzec to, czego inni często nie dostrzegają, i przekształcić emocje wynikające z drobnych rzeczy, z gestu, z uśmiechu, z spojrzenia, w odcienie, które barwią szarość świata dookoła.
Wśród tych szczęśliwców bez wątpienia należy zaliczyć Mistrza Zenerato, utalentowanego artystę, który czyni z drobiazgowości, rygoru i fantazji styl malarski, który, choć przywiewa mistrzów przeszłości, ukazuje, że artysta czerpał z lekcji pięknego malarstwa, kradnąc mistrzom niezawodną technikę, prezentuje unikalność i indywidualność widoczną w tym subtelnym dotyku eleganckiej nowoczesności obecnym w każdej pojedynczej twórczości, co czyni go wyjątkowym w krajowym środowisku artystycznym.
Kaskady kwiatów i dojrzałych, soczystych owoców, ułożone na wysokich marmurowych ścianach zniszczonych przez lata i często obsmarowanych rysunkami kochanków, przeplatają się z przedmiotami współczesnego codziennego życia, takimi jak CD-ROM, myszka, łopatka, które stają się ogniwem łączącym przeszłość, teraźniejszość i przyszłość; pejzaż otaczający, prawie zawsze uchwycony w zmierzchu, gdy zielona poświata żegna słońce i wita księżyc, wyostrza jeszcze mocniej to, co Zenerato zakazuje na marmurowych płytach pierwszego planu, gdzie zyskuje coraz żywszy kolor, który rozciąga się od czerwieni, przez żółć, zieleń i wszystkie ciepłe odcienie tęczy.
I tęczowy kolor zdaje się przewyższać karierę tego młodego i obiecującego artysty, prozatora sztuki, ponieważ tworzy on styl najpierw poetycki, a potem malarski, dzięki któremu potrafi przedstawić to, co czuje, filtrując brzydoty i negatywy, które niesie nasz świat.

O pisali o nim: Paolo Levi, Paolo Rizzi, Giammarco Puntelli, Giorgio Grasso, Sergio Capellini, Pietro Gasperini, Francois Buisson, R. Boschi, Michele Nocera, Carlo Alberto Gobbetti, Antonella Gotti, Gianni Ingolia, Dino Pasquali, Umberto Zaccaria, Umberto Tessari, Ottorino Stefani, Giulio Gasparotti, Carlo Federico Teodoro, Carlo Rigoni, Giorgio Trevisan, Vera Meneguzzo, Claudio Radaelli, Grillo Biagio, Luca Dall'Olio, Franco Brescianini, Giovanni B. Bianchini, Mara Frignani, Aldo Tavella, Angelo Marchiori, Walter Coccetta, Paolo Baratella, Luciano Chinese, Luigi Consonni, Giuseppe Possa, Silvano Valentini, Siro Perin, Alfredo Pasolino itd...

Współpracował z następującymi galeriami:
Galleria Cd Studio d'Arte
Galleria New Dimensione Arte
Galleria Emmediarte
Galleria La Spadarina
Galleria l'Artista
Galleria Arttime
Galleria Orler

IDEALNE DO INWESTYCJI - WŚRÓD 5 WYBIERANYCH ARTYSTÓW ROZSZERZAJĄCYCH SIĘ NA CATAWIKI
Ponad 180 kolekcjonerów zakupiło prace Gianfranco Zenerato na Catawiki.

DODAJ TEN WYJĄTKOWY OBRAZ DO SWOJEJ KOLEKCJI!!!

201 Przedmiotów sprzedanych - 100% Pozytywne - 76 Recenzji

www.zenerato.com

(Obramowanie na zdjęciach ma wyłącznie charakter demonstracyjny i nie jest wliczone w partię)

GIANFRANCO ZENERATO (Artysta Profesjonalista - Włochy)
• Aktywny od 1990 roku, z ponad 600 udziałami w wydarzeniach artystycznych na szczeblu krajowym i międzynarodowym.
• Uznawany za wysoką jakość dzieł, z ponad 500 nagrodami.
• Obecny w kolekcjach publicznych i prywatnych we Włoszech, Europie, Ameryce i Azji.
• Prezentował się w towarzystwie mistrzów takich jak Antonio Nunziante, Athos Faccincani, Alfonso Borghi, Giuseppe Menozzi, Giampaolo Talani, Saturno Buttò, itp.
• Opiniowany przez czołowych włoskich krytyków.

Certyfikat archiwizacyjny Międzynarodowy - Certyfikat autentyczności podpisany przez autora - Zeszyt zawierający ścieżkę artystyczną artysty
Dzieło unikatowe dużych rozmiarów ręcznie malowane - Olej na płótnie już naszoną na drewnianej ramie - Wymiary 80x90x2 - 2025
Gotowy do zawieszenia - Nie wymaga ramy

„Ostatni lot” staje się metafizycznym spojrzeniem na współczesność: postać kobieca, jasna i milcząca, staje naprzeciw mechanicznemu wtargnięciu dronów w krajobrazie pełnym spokoju. Gołąb, znak pokoju i kruchości, stoi jako ostatnia linia obrony duszy przed bezosobową logiką maszyny. Artysta zestawia światło i kolor z niemal sakralną precyzją, łącząc piękno i niepokój w rzadko intensywnej równowadze.

Nabycie tego dzieła oznacza posiadanie poetyckiej i intelektualnej syntezy naszego czasu: symbol przeznaczony do trwałości, gdzie sztuka staje się myślą i proroctwem.

WAŻNA NOTA DLA OFERTANTÓW POZA UNIĄ EUROPEJSKĄ
Wysyłki do państw spoza UE są możliwe, ale z powodu skomplikowanych procedur biurokratycznych (zezwolenia ministerialne, odprawy celne itp.) następują dodatkowe koszty, już uwzględnione w kosztach wysyłki podanych w ogłoszeniu.
Z tych samych powodów, czas dostawy może być dłuższy niż zwykle.
Dziękujemy za zrozumienie.

GIANFRANCO ZENERATO (Artysta Profesjonalista - Włochy)

Aktywny od 1990 roku, podjął drogę artystyczną, która doprowadziła go do udziału w ponad 600 wydarzeń artystycznych, zdobywając uznanie na szczeblu krajowym i międzynarodowym za jakość swoich prac. Z ponad 500 nagrodami na koncie, jego kreacje wzbogniają publiczne i prywatne kolekcje o znaczeniu w Italii, Europie, Ameryce i Azji. Występował u boku mistrzów takich jak Antonio Nunziante, Athos Faccincani, Alfonso Borghi, Giuseppe Menozzi, Giampaolo Talani, Saturno Buttò itd...

Obecnie współpracuje z cenionym krytykiem sztuki, prof. Giammarco Puntelli.

Niektóre krytyki ze strony znanych ekspertów branży:

Gianfranco Zenerato wpisuje się w nurt artystów lat siedemdziesiątych, surowi posłańcy wobec społeczeństwa Zachodu. Podczas gdy milanesa Antonio Recalcati i rzymski Franco Mulas wyrażali społeczną złość, Zenerato jest nosicielem poruszającego ostrzeżenia, gdzie porażka człowieka może być także przedsionkiem światowego sekularyzowanego odkupienia. To gęsta w znaczenia wizja, malarz szkoły nowoczesnej, który z talentem łączy poszukiwanie z eksperymentem. (Paolo Levi)

Widać tu, że z tej ikonicznej, emblemicznej reprezentacji otrzymujemy rodzaj zaproszenia do medytacji nad pięknem martwej natury, kwiatów i młodej kobiety. Klasyczność tych milczących obrazów przerywa napięcie świata współczesnego, który odrywa nas od marzeń (Paolo Levi)

W tym niepokojącym, a jednak klarownym przekazie wizualnym dialog pomiędzy minimalistycznym kolorem a harmonią form świadczy o ekspresyjnej napiętości i mistrzostwie doświadczonego artysty. Interesujące i nowatorskie jest połączenie kwiatów, owoców i współczesnych przedmiotów technologicznych. (Stefania Bison)

Gianfranco Zenerato opracowuje narracje sygnatury, które odsłaniają, krok po kroku, nieskończone możliwości bujającego się wyobraźni, zorganizowanego według uporządkowanych sekwencji jego własnych procesów myślowych. Jego wymyślone konstrukcje mogą zatem mylić ocenę krytyczną, by uznać go za surrealistę. To nieprawda, ponieważ nie proponuje on wyobrażenia absurdalnego i nierealnego, lecz przeciwnie, maluje rzeczywistość nam znaną, z celem komunikacyjnym i silnie symbolicznym. (Sandro Serradifalco)

To dzieło Gianfranco Zenerato jest technicznie doskonale zbudowane, delikatnie i bogato złożone, i proponuje rzeczywistość stworzoną przez umysł wizjonera. Jego prace mają silny komponent scenograficzny, a tym, którzy zgłębiają te przekazy, pozostaje zinterpretować, jakiego znaczenia autor im nadał. On bowiem gra symbolami i nawiązkami, a zabawa w mylenie współrzędnych interpretacyjnych tej, co może być splotem historii zmyślonej rzeczywistości. (S. Russo)

Z Gianfranco Zenerato mamy doskonały pomysł, przekształcony z niezwykłą zdolnością w to, co jest przedstawieniem wyczekiwania, gdzie nowoczesność spotyka czas, który już nie istnieje, by ponownie uruchomić odczucia... (Giammarco Puntelli)

Autor stawia na nakładanie i przecięcia gatunków, na poszukiwanie aluzji i metafory, które są wyraziste w motywach i kolorach. Przez błyskotliwą intuicję łączy przeszłość (martwą naturę), teraźniejszość (obraz kobiecy) i przyszłość (symbolika, krypticzny zapis ...) w taki sposób, że dzieło staje się artystycznym, a zarazem literackim i metanarracyjnym punktem odniesienia. Popycha malarza do odnalezienia nowego kosmosu wizualnego, bada granice tradycyjnej ikonografii, by udowodnić, jak malarstwo dzisiaj — wśród takiego hałasu — wciąż jest oryginalną dyscypliną. Kreatywność artysty potwierdza wtedy — również dzięki jaskrawym barwom — że podejście związane z gatunkiem ma jeszcze prawo do obywatelstwa w malarstwie XXI wieku.

Malarstwo Gianfranco Zenerato prowadzi nas do postrzegania rzeczywistości na trzech poziomach. To podróż w czasie, którą podejmujemy z artystą, który dzięki różnym eksperymentom doprowadził do umieszczenia swojej wizji w teraźniejszości, która „patrzy” na przeszłość jako świat marzeń, ale już utracony, i na przyszłość pełną sztucznych i sztucznych zanieczyszczeń.
To ostrzeżenie i przestroga płyną z elementów umieszczonych na płótnie, otaczających jego wizję całości. „Bateria” jako stały element mówi nam: uwaga, czas się kończy, a silny oddech elementów naturalnych umieszczonych na pierwszym planie, zanieczyszonych przez przedmioty ze świata technicznego (mysz, CD czy budzik) podkreślają, jak ważne jest nie zerwać więzi z przeszłością, z światem, w którym natura była dominująca.
Element kobiecy, umieszczony na planie czasowym teraźniejszości, reprezentuje archetyp matki-Ziemi umieszczonej w pomostowym świecie między przeszłością a przyszłością.
Gianfranco jak Odyseusz podróżuje w tym czasie, poszukując sił, które nas utrzymują i kształtują, zmieniają lub rządzą naszym losem. Pchnięty ku przyszłości człowiek-artysta stawia czoła podróży z siłą i determinacją, lecz potem uświadamia sobie własną kruchość wobec złożoności świata, jaki stworzył, tego technologicznego, który mu wymyka się z rąk i czuje potrzebę powrotu skąd przyszł. Wraca więc cykliczność, w której podróż to wieczne wezwanie do życia i śmierci. Musimy wrócić do punktu początkowego, by odnaleźć samych siebie, a postać kobieca staje się symbolem tej, która pozwala nam odrodzić się.
Słowa „odejść” i „porodzić” zawierają oba pojęcie separacji i oderwania, i w każdej podróży Gianfranco Zenerato pojawia się ten temporalny, okrężny nawiązanie — to odejście, a potem powrót. Kiedy patrzymy w przyszłość, jedyną opcją jest zwrócić wzrok w przeszłość, by nie stracić naszych korzeni, by nie dać się odczłowieczyć przez świat technologiczny i posttechnologiczny.
Każda podróż stawia na równi rozum i emocje, budzi wątpliwości i lęki, czasy codzienności zniekształcają się i zyskują różne znaczenia.
W kierunku przyszłości idzie się jak wyzwanie, widziane oczami kobiety, ale również niebezpieczeństwo, bo to prawie utrata tożsamości. Rozpoczynając podróż, trzeba stawić czoła separacji od „starego ja”, z nawyków, ról i przekonań. Odejście jest wolnością, a choć ta jest ograniczona, bo zbliża nas do nieznanego, potrafi uporządkować przeszłość. Perspektywa w ruchu staje się centralno-peryferyjna, przepływ ekspansji to kierunek, w którym idziemy, a rdzeń kurczenia to kierunek, z którego pochodzimy, i w pracach Zenerato to odczucie pochodzenia z jednego miejsca i kierunku ku innemu. W centrum figura kobieca jako punkt odniesienia: to świadomość artysty, serce przemierzania, z jej rytmami, hałasami, czasami, trudnościami, odkryciami i emocjami.
Plan czasowy przyszłości, który reprezentuje przybycie, w niektórych pracach jest zdehumanizowany, a postać kobieca niemal się rozpada, bo sam artysta nie rozpoznaje się w takim ułożeniu: to jakby utrata tożsamości była ponurą rezygnacją z utraty związku z przeszłością, a także elementy martwych natur stają się w pewnych przypadkach niemal nieobecne i są zdominowane przez elementy technologiczne.
Wtedy staje się kluczowe ochronić się przed tą przyszłością, która idzie niebezpiecznie i niemal niekontrolowanie, i uciekać do czegoś znanego i starego, gdzie nawet „iluzje są realne”.
Z Gianfranco Zenerato mamy prawdziwą możliwość podróżowania przez sny, znaki i symbole, gdzie każdy z nas zobaczy siebie odbite w lustrze. Wyruszenie z nim oznacza chwilowe zacienienie tych luster, w oczekiwaniu na odkrycie innego wizerunku samych siebie. Być może odnajdziemy naszą esencję, zdamy sobie sprawę z relatywności wartości i punktów widzenia własnych i cudzych. Możemy się zgubić, a potem odnaleźć, uświadomić sobie wspólną naturę, los i tożsamość. (Gaetana Foletto)

Artysta, zaczynając od klasycznego passatyzmu, z językiem pre-astrakcji figuracyjnej, na tle swojego kosmosu historyzującego, przesuwa mobilny suwak swojej świadomości rozwoju, aż do skrajnych naglących momentów teraźniejszości, podporządkowując swoją erudycyjną technikę energii snu, znaku, symbolu i przede wszystkim kolorowi, bogatemu w czystość, aby współgrać również z teraźniejszością technologiczną. Jego nowoczesność jest autentycznie psychologiczna i ekspresyjna w swojej sile wyrazu, będąca zmiennymi transawangardy, która łączy perspektywy karawaggijskie i nowoczesną psychologię wywodzącą się z późnego renesansu (Rembrandt ...). Zenerato ma potencjał twórczy o szerokim zasięgu historycznym, potrafi poetycko go łączyć, składać wibracje poezji duszy na osnowie historii sztuki w uniwersalnych wartościach, i w skaningowaniu po kursie swojej nieograniczonej ewolucji wyobraźni, poprzez hiperrealizm swojego wizjonerskiego snu, otwarte okno łączone z rozumem. dialogując z teraźniejszością. (Prof. Alfredo Pasolino)

Bardzo interesujące jego badania: figuracja osiąga efekty scenograficzne w przestrzeni, w której pulsuje symboliczną częstotliwością, przydzielaną raz dum snu, mitowi, raz codziennemu rzeczywistości, wszystko to harmonie z piękną grą kolorów.

Artysta rygoru i nowoczesności
Pod red. Francesco Cairone

Najbardziej oryginalni autorzy nie są tacy, którzy promują to, co nowe, lecz ci, którzy pokazują to, co mają do powiedzenia w sposób tak, że wydaje się, iż nigdy nie zostało powiedziane wcześniej.
(Gœthe)

Należy rozpocząć od wyrazistego cytatu Goethego, aby mówić o bogatej i innowacyjnej malarstwie artysty Gianfranco Zenerato, i to dlatego, że poprzez to proste zdanie opowiada się wielka prawda, mianowicie że w malarstwie już wszystko zostało zrobione i dzisiaj artysta, który szuka własnej tożsamości, nie poddaje się wpływom prądów i Mistrzów przeszłości, musi pokonać ogromne przeszkody, bo jak mawiał także Giorgio Morandi „Na świecie niema już nic ani prawie nic nowego”, a więc by być oryginalnym należy malować, mając na uwadze rozwój społeczny, technologiczny i naukowy.

Mówi się, że sztuka jest dla wszystkich, ale nie dla wszystkich; każdy ma prawo do wzruszenia przed arcydziełem, ale malować i tworzyć to dar, który Bóg powierzył tylko nielicznym wybrańcom, którzy potrafią dostrzec to, czego inni często nie dostrzegają, i przekształcić emocje wynikające z drobnych rzeczy, z gestu, z uśmiechu, z spojrzenia, w odcienie, które barwią szarość świata dookoła.
Wśród tych szczęśliwców bez wątpienia należy zaliczyć Mistrza Zenerato, utalentowanego artystę, który czyni z drobiazgowości, rygoru i fantazji styl malarski, który, choć przywiewa mistrzów przeszłości, ukazuje, że artysta czerpał z lekcji pięknego malarstwa, kradnąc mistrzom niezawodną technikę, prezentuje unikalność i indywidualność widoczną w tym subtelnym dotyku eleganckiej nowoczesności obecnym w każdej pojedynczej twórczości, co czyni go wyjątkowym w krajowym środowisku artystycznym.
Kaskady kwiatów i dojrzałych, soczystych owoców, ułożone na wysokich marmurowych ścianach zniszczonych przez lata i często obsmarowanych rysunkami kochanków, przeplatają się z przedmiotami współczesnego codziennego życia, takimi jak CD-ROM, myszka, łopatka, które stają się ogniwem łączącym przeszłość, teraźniejszość i przyszłość; pejzaż otaczający, prawie zawsze uchwycony w zmierzchu, gdy zielona poświata żegna słońce i wita księżyc, wyostrza jeszcze mocniej to, co Zenerato zakazuje na marmurowych płytach pierwszego planu, gdzie zyskuje coraz żywszy kolor, który rozciąga się od czerwieni, przez żółć, zieleń i wszystkie ciepłe odcienie tęczy.
I tęczowy kolor zdaje się przewyższać karierę tego młodego i obiecującego artysty, prozatora sztuki, ponieważ tworzy on styl najpierw poetycki, a potem malarski, dzięki któremu potrafi przedstawić to, co czuje, filtrując brzydoty i negatywy, które niesie nasz świat.

O pisali o nim: Paolo Levi, Paolo Rizzi, Giammarco Puntelli, Giorgio Grasso, Sergio Capellini, Pietro Gasperini, Francois Buisson, R. Boschi, Michele Nocera, Carlo Alberto Gobbetti, Antonella Gotti, Gianni Ingolia, Dino Pasquali, Umberto Zaccaria, Umberto Tessari, Ottorino Stefani, Giulio Gasparotti, Carlo Federico Teodoro, Carlo Rigoni, Giorgio Trevisan, Vera Meneguzzo, Claudio Radaelli, Grillo Biagio, Luca Dall'Olio, Franco Brescianini, Giovanni B. Bianchini, Mara Frignani, Aldo Tavella, Angelo Marchiori, Walter Coccetta, Paolo Baratella, Luciano Chinese, Luigi Consonni, Giuseppe Possa, Silvano Valentini, Siro Perin, Alfredo Pasolino itd...

Współpracował z następującymi galeriami:
Galleria Cd Studio d'Arte
Galleria New Dimensione Arte
Galleria Emmediarte
Galleria La Spadarina
Galleria l'Artista
Galleria Arttime
Galleria Orler

Szczegóły

Artysta
Gianfranco Zenerato
Sprzedawany z ramą
Nie
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
THE LAST FLIGHT - XL
Technika
Obraz olejny
Podpis
z odręcznym podpisem
Kraj pochodzenia
Włochy
Rok
2025
Stan
w idealnym stanie
Wysokość
90 cm
Szerokość
80 cm
Styl
Surrealizm
Okres
2020+
Sprzedawane przez
WłochyZweryfikowano
201
Sprzedane przedmioty
100%
pro

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna