Figurka - Heiliger Christophorus mit Jesuskind - 41 cm - NO RESERVE - Drewno






Posiada 20-letnie doświadczenie w handlu ciekawostkami, w tym 15 lat u wiodącego francuskiego dealera.
| € 79 | ||
|---|---|---|
| € 74 | ||
| € 69 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 123718
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Rzeźba z drewna, ręcznie rzeźbiona, prawdopodobnie z XX wieku.
Przedstawiona rzeźba przedstawia Świętego Christophora.
Christophorus jest patronem podróżnych i często przedstawiany jest jako brodaty olbrzym, który niesie Dzieciątko Jezus na ramionach przez rzekę.
Legenda głosi, że Christophorus, pierwotnie nazywany Reprobus, chciał służyć najpotężniejszemu władcy i ostatecznie uznał Jezusa Chrystusa za takiego.
Chrystus służył, niosąc podróżnych przez niebezpieczną rzekę, a gdy niósł Dzieciątko Jezus, stało się ono tak ciężkie, że poczuł ciężar całego świata na swoich ramionach.
Jego dzień pamięci przypada na 25 lipca (w Niemczech na 24 lipca) i należy do czternastu Nothelfer, których wzywa się w różnych potrzebach.
Christophorus jest również wzywany przeciwko nieprzygotowanemu na śmierć, zagrożeniom ogniem i wodą, suszy, burzom, gradu oraz przy dolegliwościach oczu i bólach zębów.
Patron podróżnych
Święty Christophorus jest często przedstawiany jako brodaty olbrzym, który niesie Dzieciątko Jezus na ramionach przez rzekę. Na czubkach palców Dzieciątko trzyma globus, jakby bawiło się piłką. Według legendy wschodniej, prawdziwe imię świętego, który zginął męczeńską śmiercią 25 lipca w Samo w Likii, brzmiało Reprobus. Reprobus był olbrzymem, który chciał służyć najpotężniejszemu królowi. Gdy wierzył, że go odnalazł, wstąpił do jego służby. Pewnego dnia zauważył, jak król, słuchając muzyki grającej przez trubadura, zrobił znak krzyża na wspomnienie diabła. Ponieważ musiał przyznać, że boi się diabła, Reprobus zaczął szukać jeszcze potężniejszego króla. Wkrótce odnalazł go w postaci czarnego rycerza i dołączył do jego służby. Gdy jednak przechodzili obok krzyża, zobaczył, jak diabeł przestraszony odchodzi z dużym łukiem. Reprobus opuścił więc i jego i zaczął poszukiwać jeszcze potężniejszego Jezusa Chrystusa. Po długich poszukiwaniach spotkał pustelnika, który potwierdził, że Chrystus jest najpotężniejszym władcą i może mu służyć, niosąc podróżnych na swoim ramieniu przez niebezpieczną rzekę zamiast przewoźnika. Powiedział mu, że Chrystus tak się ucieszy, że pewnego dnia mu się objawi. Pewnej nocy Reprobus usłyszał wołanie dzieci i zobaczył dziecko, które chciało zostać przeniesione na drugi brzeg. I wtedy wydarzyło się coś niewiarygodnego: im dalej z dzieckiem na ramionach wędrował po rwącej rzece, tym cięższy stawał się ładunek, a woda tak się podnosiła, że prawie się topił. Gdy w końcu dotarł do brzegu, dziecko wyjawiło mu, że w rzeczywistości jest Jezusem i nosił na swoich ramionach ciężar całego świata. „Niosłeś Chrystusa, i od tej pory będziesz nazywał się Christophorem,” powiedziało mu. Ten motyw nie tylko często pojawiał się w sztuce, ale także uczynił z Christophora patrona pielgrzymów i podróżnych.
Święty z psem na głowie
Na wschodzie święty Christophorus jest najczęściej przedstawiany jako olbrzym z głową psa, co potwierdzają ikony w Sankt Petersburgu i Sophi. Przedstawienie świętego jako kynokephale (psowatej istoty) przemawia za hipotezą, że ten kult mógł powstać w hellenistyczno-egipskim obszarze, z wyraźnym odniesieniem do staroegipskiego kultu Anubisa. Znacznie bardziej prawdopodobna jest jednak inna hipoteza: według niej olbrzym został zwerbowany do rzymskiej armii i pod imieniem Christophorus nawrócił się na chrześcijaństwo. Po nawróceniu, aresztowany i zaprowadzony przed sędziego, nie porzucił swojej wiary: został skazany na śmierć i ścięty. Christophorus, czyli „nosiciel Chrystusa”, rzeczywiście nosił Chrystusa aż do męczeństwa – tak jak osioł, który na Niedzielę Palmową niósł Chrystusa do Jerozolimy. Z tego powodu zwyczaj ten przyjął się, aby przedstawiać Christophorusa z głową osła, która później zamieniła się w głowę psa: ikonografia ta nie pochodzi więc z kultur pogańskich, lecz wywodzi się z łona chrześcijaństwa.
Pomoc w nagłych wypadkach przy schorzeniach oczu.
Według Legenda Aurea, Christophorus miał doznać męczeństwa w Samo, w Lykien. Święty był bity żelaznymi rózami i torturowany rozżarzonym metalem – lecz pozostał nienaruszony. Nawet wystrzelone w niego strzały nie mogły mu zaszkodzić, bo po prostu zatrzymywały się w powietrzu – jeden jednak trafił króla w oko, przez co oślepł. Wtedy król kazał odciąć głowę Christophorusowi, ale zanim zginął, mógł jeszcze powiedzieć do króla: „Posmaruj swoje oko moją krwią, a odzyskasz wzrok!” Król uczynił, co mu kazano, i znów mógł widzieć, a następnie się nawrócił. Od tego czasu św. Christophorus jest wzywany także w modlitwach o uzdrowienie chorób oczu.
Wysyłka na cały świat!
Rzeźba z drewna, ręcznie rzeźbiona, prawdopodobnie z XX wieku.
Przedstawiona rzeźba przedstawia Świętego Christophora.
Christophorus jest patronem podróżnych i często przedstawiany jest jako brodaty olbrzym, który niesie Dzieciątko Jezus na ramionach przez rzekę.
Legenda głosi, że Christophorus, pierwotnie nazywany Reprobus, chciał służyć najpotężniejszemu władcy i ostatecznie uznał Jezusa Chrystusa za takiego.
Chrystus służył, niosąc podróżnych przez niebezpieczną rzekę, a gdy niósł Dzieciątko Jezus, stało się ono tak ciężkie, że poczuł ciężar całego świata na swoich ramionach.
Jego dzień pamięci przypada na 25 lipca (w Niemczech na 24 lipca) i należy do czternastu Nothelfer, których wzywa się w różnych potrzebach.
Christophorus jest również wzywany przeciwko nieprzygotowanemu na śmierć, zagrożeniom ogniem i wodą, suszy, burzom, gradu oraz przy dolegliwościach oczu i bólach zębów.
Patron podróżnych
Święty Christophorus jest często przedstawiany jako brodaty olbrzym, który niesie Dzieciątko Jezus na ramionach przez rzekę. Na czubkach palców Dzieciątko trzyma globus, jakby bawiło się piłką. Według legendy wschodniej, prawdziwe imię świętego, który zginął męczeńską śmiercią 25 lipca w Samo w Likii, brzmiało Reprobus. Reprobus był olbrzymem, który chciał służyć najpotężniejszemu królowi. Gdy wierzył, że go odnalazł, wstąpił do jego służby. Pewnego dnia zauważył, jak król, słuchając muzyki grającej przez trubadura, zrobił znak krzyża na wspomnienie diabła. Ponieważ musiał przyznać, że boi się diabła, Reprobus zaczął szukać jeszcze potężniejszego króla. Wkrótce odnalazł go w postaci czarnego rycerza i dołączył do jego służby. Gdy jednak przechodzili obok krzyża, zobaczył, jak diabeł przestraszony odchodzi z dużym łukiem. Reprobus opuścił więc i jego i zaczął poszukiwać jeszcze potężniejszego Jezusa Chrystusa. Po długich poszukiwaniach spotkał pustelnika, który potwierdził, że Chrystus jest najpotężniejszym władcą i może mu służyć, niosąc podróżnych na swoim ramieniu przez niebezpieczną rzekę zamiast przewoźnika. Powiedział mu, że Chrystus tak się ucieszy, że pewnego dnia mu się objawi. Pewnej nocy Reprobus usłyszał wołanie dzieci i zobaczył dziecko, które chciało zostać przeniesione na drugi brzeg. I wtedy wydarzyło się coś niewiarygodnego: im dalej z dzieckiem na ramionach wędrował po rwącej rzece, tym cięższy stawał się ładunek, a woda tak się podnosiła, że prawie się topił. Gdy w końcu dotarł do brzegu, dziecko wyjawiło mu, że w rzeczywistości jest Jezusem i nosił na swoich ramionach ciężar całego świata. „Niosłeś Chrystusa, i od tej pory będziesz nazywał się Christophorem,” powiedziało mu. Ten motyw nie tylko często pojawiał się w sztuce, ale także uczynił z Christophora patrona pielgrzymów i podróżnych.
Święty z psem na głowie
Na wschodzie święty Christophorus jest najczęściej przedstawiany jako olbrzym z głową psa, co potwierdzają ikony w Sankt Petersburgu i Sophi. Przedstawienie świętego jako kynokephale (psowatej istoty) przemawia za hipotezą, że ten kult mógł powstać w hellenistyczno-egipskim obszarze, z wyraźnym odniesieniem do staroegipskiego kultu Anubisa. Znacznie bardziej prawdopodobna jest jednak inna hipoteza: według niej olbrzym został zwerbowany do rzymskiej armii i pod imieniem Christophorus nawrócił się na chrześcijaństwo. Po nawróceniu, aresztowany i zaprowadzony przed sędziego, nie porzucił swojej wiary: został skazany na śmierć i ścięty. Christophorus, czyli „nosiciel Chrystusa”, rzeczywiście nosił Chrystusa aż do męczeństwa – tak jak osioł, który na Niedzielę Palmową niósł Chrystusa do Jerozolimy. Z tego powodu zwyczaj ten przyjął się, aby przedstawiać Christophorusa z głową osła, która później zamieniła się w głowę psa: ikonografia ta nie pochodzi więc z kultur pogańskich, lecz wywodzi się z łona chrześcijaństwa.
Pomoc w nagłych wypadkach przy schorzeniach oczu.
Według Legenda Aurea, Christophorus miał doznać męczeństwa w Samo, w Lykien. Święty był bity żelaznymi rózami i torturowany rozżarzonym metalem – lecz pozostał nienaruszony. Nawet wystrzelone w niego strzały nie mogły mu zaszkodzić, bo po prostu zatrzymywały się w powietrzu – jeden jednak trafił króla w oko, przez co oślepł. Wtedy król kazał odciąć głowę Christophorusowi, ale zanim zginął, mógł jeszcze powiedzieć do króla: „Posmaruj swoje oko moją krwią, a odzyskasz wzrok!” Król uczynił, co mu kazano, i znów mógł widzieć, a następnie się nawrócił. Od tego czasu św. Christophorus jest wzywany także w modlitwach o uzdrowienie chorób oczu.
Wysyłka na cały świat!
