Poisson bozo - Bozo - Mali (Bez ceny minimalnej )






Posiada studia podyplomowe z Afrykanistyki i 15 lat doświadczenia w sztuce afrykańskiej.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 128340
Doskonała ocena na Trustpilot.
Poisson bozo, reprodukcja Bozo z Mali, masa 5 kg, wymiary 50 cm x 15 cm x 5 cm, stan Bon état, bez podstawy.
Opis od sprzedawcy
Bozo stanowią grupę specyficzną, która ma z ludami otaczającymi ich zaledwie kilka afinitet, zbyt mało, by w pełni ich przyswoić. To niesłuszne, że niektórzy nazywali Bozo ludźmi kasty w całej tego słowa znaczeniu, bowiem będąc z pochodzenia szlachetni i stali się emigrantami po upadku cesarstwa Ghana, w którym tworzyli część, wybrali rybołówstwo, bo będąc na końcu swojej wędrówki nad brzegiem Nigru postanowili wykorzystać zasoby tej rzeki, aby utrzymać się. Z czasem, doskonaląc swoje techniki, rybołówstwo stało się ich główną działalnością, a do tego dodali niemal monopol na żeglugę. Tak oto powiedziano, że Bozo to „panowie wody”. Następnie, czerpiąc od rdzennej ludności miejsc, gdzie osiadli, niektóre z ich obyczajów połączyli z tymi, które przywieźli ze swojego kraju, tworząc w ten sposób znaczną różnicę między ich tradycją a tradycjami dużych grup etnicznych, które ich otaczają. W regionie Mopti, tuż na zachód od ludu Dogon i nad Bambara, Bozo stanowią grupę dość specyficzną. Mają tak niewiele afinitet z ludami otaczającymi ich, że nie byłoby rozsądne ich w pełni z nimi utożsamiać. Dawniej zorganizowani w grupy w formie społeczeństwa nadającego władzę pewnej szlachcie, która emigrowała po upadku cesarstwa Ghana w XI wieku, w którym uczestniczyli, Bozo stali się rybakami; bo będąc na końcu swojej wędrówki nad brzegiem rzeki Niger, podjęli się eksploatowania zasobów tego biegu rzeki, początkowo z powodu utrzymania. Z biegiem czasu, ich techniki ulegały doskonaleniu, rybołówstwo stało się ich główną działalnością. Dzięki temu, że nawigowali po rzece, dodali do kariery niemal monopol na żeglugę. Tak więc mówiono o Bozo, że są „panami wody”. W tym czasie, czerpiąc od rdzennej ludności miejsca, gdzie się osiedlili, niektóre z ich zwyczajów połączyli z tymi, które przywieźli ze swojego kraju. Stąd wyraźne rozróżnienie ich tradycji od tradycji dużych grup etnicznych, które ich otaczają. Zwraca uwagę przede wszystkim liczne maski używane podczas modlitw–inkantacji rybaków. Zanim wypuszczają kanoe na wodę, usiłują opanować moce duchów złych i przyciągać łaski duchów dobrych. Czasem ofiarują barana, zwierzę pierwotne, a nawet uznawane za boskie wśród Bozo, nad wodami rzeki.
Bozo stanowią grupę specyficzną, która ma z ludami otaczającymi ich zaledwie kilka afinitet, zbyt mało, by w pełni ich przyswoić. To niesłuszne, że niektórzy nazywali Bozo ludźmi kasty w całej tego słowa znaczeniu, bowiem będąc z pochodzenia szlachetni i stali się emigrantami po upadku cesarstwa Ghana, w którym tworzyli część, wybrali rybołówstwo, bo będąc na końcu swojej wędrówki nad brzegiem Nigru postanowili wykorzystać zasoby tej rzeki, aby utrzymać się. Z czasem, doskonaląc swoje techniki, rybołówstwo stało się ich główną działalnością, a do tego dodali niemal monopol na żeglugę. Tak oto powiedziano, że Bozo to „panowie wody”. Następnie, czerpiąc od rdzennej ludności miejsc, gdzie osiadli, niektóre z ich obyczajów połączyli z tymi, które przywieźli ze swojego kraju, tworząc w ten sposób znaczną różnicę między ich tradycją a tradycjami dużych grup etnicznych, które ich otaczają. W regionie Mopti, tuż na zachód od ludu Dogon i nad Bambara, Bozo stanowią grupę dość specyficzną. Mają tak niewiele afinitet z ludami otaczającymi ich, że nie byłoby rozsądne ich w pełni z nimi utożsamiać. Dawniej zorganizowani w grupy w formie społeczeństwa nadającego władzę pewnej szlachcie, która emigrowała po upadku cesarstwa Ghana w XI wieku, w którym uczestniczyli, Bozo stali się rybakami; bo będąc na końcu swojej wędrówki nad brzegiem rzeki Niger, podjęli się eksploatowania zasobów tego biegu rzeki, początkowo z powodu utrzymania. Z biegiem czasu, ich techniki ulegały doskonaleniu, rybołówstwo stało się ich główną działalnością. Dzięki temu, że nawigowali po rzece, dodali do kariery niemal monopol na żeglugę. Tak więc mówiono o Bozo, że są „panami wody”. W tym czasie, czerpiąc od rdzennej ludności miejsca, gdzie się osiedlili, niektóre z ich zwyczajów połączyli z tymi, które przywieźli ze swojego kraju. Stąd wyraźne rozróżnienie ich tradycji od tradycji dużych grup etnicznych, które ich otaczają. Zwraca uwagę przede wszystkim liczne maski używane podczas modlitw–inkantacji rybaków. Zanim wypuszczają kanoe na wodę, usiłują opanować moce duchów złych i przyciągać łaski duchów dobrych. Czasem ofiarują barana, zwierzę pierwotne, a nawet uznawane za boskie wśród Bozo, nad wodami rzeki.
