Prof. A.M. Hammacher - Henry van de Velde - 1967

Rozpoczyna się o 17:00
Cena wywoławcza
€ 1

Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.

Michel Karis
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Michel Karis

Historyk sztuki z szerokim doświadczeniem w licznych domach aukcyjnych antyków.

Szacunkowa wartość  € 100 - € 150
Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 128679

Doskonała ocena na Trustpilot.

Opis od sprzedawcy

Świat Henry'ego van de Velde - prof. A.M. Hammacher

Doskonała monografia, która dokumentuje jego prace architektoniczne, meble, przedmioty, obrazy, rysunki i ryciny. W HOLENDZKIM

Piękne wydanie, rzadkie!! z 1967 roku.

Doskonały stan, jak na wiek. (zobacz zdjęcia)

Szerokie ilustracje (zobacz zdjęcia)"


"

Zostaje starannie zapakowane, wysyłane z ubezpieczeniem i śledzeniem.

Powodzenia w licytowaniu!!

"Van de Velde studiował malarstwo u Karola Verlat w Koninklijke Academie voor Schone Kunsten w Antwerpii i u malarza Carolus-Duran w Paryżu. Wywarli na niego głęboki wpływ Paul Signac i Georges Seurat, a on malował w stylu neoimpresjonistycznym (pointylizm).
Kiedy miał dwadzieścia dwa lata, udał się na odległe Wechelderzande. Krajobaz i mieszkańcy przez cztery lata były tematem jego obrazów. Jego odraza wobec akademizmu artystów w Antwerpii i wizyty w francuskiej kolonii artystów Barbizon skłoniły go do wyboru wsiast z otoczeniem. Szedł za śladami malarzy Isidore Meyers i Adriaan Joseph Heymans i przeniósł się do Noorderkempen. To było najnowsze miejsce spotkań dla młodych artystów pełne „Sturm und Drang”. [22]
Wechelderzande nie było jeszcze otwarte dla tramwaju parowego ani dla drogi.) Henry Van de Velde znalazł schronienie w gospodzie De Keizer, w cieniu kościoła Wechelse. Z napływem artystów rozbudowano gospodarstwo z zajazdem do hotelu. Gospodę zyskała drugie piętro z sypialniami i pracownią malarską. Van de Velde malował swą “Kobietę przy oknie” z otwartego okna od strony południowej. To płótno należy do serii ośmiu obrazów przedstawiających impresje życia wiejskiego.
Gospoda jest w 2019 roku brasserie-restauracją o nazwie De Nieuwe Keizer. Niewiele przypomina jeszcze dawne dni artystów. Pracownia artystyczna zniknęła; jedynie od północy nadal widoczne jest zaokrąglone okno pracowni.
W 1889 roku Van de Velde został członkiem grupy artystów Les XX w Brukseli. Po tym, jak Vincent van Gogh wystawił kilka prac na corocznej wystawie Les XX, Van de Velde stał się jednym z pierwszych malarzy, na których wpłynął Van Gogh. Podczas podróży ślubnej do Holandii odwiedził wdowę Theo van Gogha, brata niedawno zmarłego Vincenta. Uzyskał dzięki temu dobre pojęcie o niemal całym dorobku malarza i zdał sobie sprawę, że nie osiągnie takiego imponującego poziomu. Dla niego był to koniec kariery malarskiej.
Henry Van de Velde jako projektant i architekt
Od 1892 roku Van de Velde porzucił malarstwo i poświęcił się sztukom użytkowym: (metaloplastyka, porcelana i sztućce, projektowanie mody, projektowanie dywanów i tkanin) oraz architekturze, m.in. budowie własnego domu w Uccle — House Bloemenwerf. W jego domu wyposażenie i design stanowiły organiczną całość. W 1895 roku zaprojektował wnętrza i meble dla wpływowego handlu sztuką L'Art Nouveau, prowadzonego przez Samuel’a Bing w Paryżu. Również prace Van de Velde’a były prezentowane w pawilonie Bing na Wystawie Światowej 1900 w Paryżu. Van de Velde został zainspirowany angielskim ruchem Arts and Crafts z Johnem Ruskinem i Williamem Morrisem i był jednym z pierwszych architektów i projektantów mebli, którzy pracowali w abstrakcyjnej formie o zaokrąglonych liniach. Sprzeciwił się kopiowaniu historycznych stylów i wybrał zdecydowanie oryginalny układ. Chciał wyeliminować banalność i brzydotę z ludzkiej duchowości.
W 1899 roku osiedlił się w Niemczech. Otrzymał tu szereg zleceń, między innymi dla Museum Folkwang i willi Hohenhof w Hagen oraz dla domu Nietzschego w Weimarze. Wspólnie z Harrym Kesslerem był założycielem Kunstgewerbeschule[23] i akademii w Weimarze, protoplasty Bauhausu, które przez Waltera Gropiusa rozwinęłoby się w Dessau. Utrzymywał również ścisłe związki z Deutscher Werkbund.

Portret Marii Sèthe, późniejszej żony Van de Velde’a, 1891, autorstwa Théо Van Rysselberghe. To właśnie poprzez malarza Van de Velde i Maria Sèthe się poznali.
Podczas I wojny światowej Van de Velde przebywał w Szwajcarii i w Holandii. Na zlecenie Helene Kröller-Müller zaprojektował dom nadzoru i dom robotniczy w Schipborg (projekty budowlane pochodzą z 1921 roku), obok gospodarstwa De Schepbord zaprojektowanego w 1914 roku przez architekta Hendrika Petrusa Berlage’a. Van de Velde zaprojektował ostatecznie otwarte w 1938 roku Kröller-Müller Museum w Otterlo. W 1925 roku został powołany do Wydziału Historii Sztuki i Archeologii na Rijksuniversiteit Gent, gdzie od 1926 do 1936 wykładał architekturę i sztuki użytkowe. W 1933 roku otrzymał zlecenie zaprojektowania uniwersyteckiej biblioteki; Boekentoren. Budowa rozpoczęła się w 1936 roku, ale wykończenie nastąpiło dopiero po II wojnie światowej i z powodów budżetowych nie zostało w pełni zgodne z pierwotnymi planami. Tak więc podłoga czytelni wykonana została z marmuru, a nie z czarnej gumy, jak pierwotnie chciał Van de Velde. Van de Velde był również zaangażowany w budowę Szpitala Uniwersyteckiego Gent.

W Leuven zbudował na Diestsestraat między 1936 a 1942 ostatni budynek — szkołę techniczną, która między 1997 a 2000 została odrestaurowana i przekształcona przez architekta Georges’a Baines’a w Miejską Bibliotekę i Archiwum, De Tweebronnen. Oryginalny budynek posłużył w 1997 roku jako dekor dla choreografii z minimalnej muzyki grupy Rosas Anny Teresy De Keersmaeker do filmu tanecznego Rosas danst Rosas.

W przeciwieństwie do powszechnych przekonań Van de Velde nie był projektantem logo Narodowego Towarzystwa Belgijskich Kolei Państwowych; znaną literę „B” w leżącej elipsie wymyślił Jean de Roy. Jako ówczesny doradca artystyczny NMBS namówił jednak kierownictwo do wyboru tego projektu. Ponadto zaprojektował wnętrza pierwszych belgijskich pociągów elektrycznych (AM35) i kilku wagonów. Van de Velde odcisnął również swój ślad na stacji Blankenberge.

Po II wojnie światowej Van de Velde został oskarżony o kolaborację. Sprawa nigdy nie doszła do procesu, ale Van de Velde przyjął dobrowolną emigrację; wycofał się do szwajcarskiego Oberägeri, gdzie napisał swoje wspomnienia, które ukazały się dopiero pośmiertnie w 1962 roku pod tytułem Die Geschichte meines Lebens.

Van de Velde zmarł w 1957 roku w wieku 94 lat w Zurychu i został pochowany w Tervuren, koło Brukseli.

Świat Henry'ego van de Velde - prof. A.M. Hammacher

Doskonała monografia, która dokumentuje jego prace architektoniczne, meble, przedmioty, obrazy, rysunki i ryciny. W HOLENDZKIM

Piękne wydanie, rzadkie!! z 1967 roku.

Doskonały stan, jak na wiek. (zobacz zdjęcia)

Szerokie ilustracje (zobacz zdjęcia)"


"

Zostaje starannie zapakowane, wysyłane z ubezpieczeniem i śledzeniem.

Powodzenia w licytowaniu!!

"Van de Velde studiował malarstwo u Karola Verlat w Koninklijke Academie voor Schone Kunsten w Antwerpii i u malarza Carolus-Duran w Paryżu. Wywarli na niego głęboki wpływ Paul Signac i Georges Seurat, a on malował w stylu neoimpresjonistycznym (pointylizm).
Kiedy miał dwadzieścia dwa lata, udał się na odległe Wechelderzande. Krajobaz i mieszkańcy przez cztery lata były tematem jego obrazów. Jego odraza wobec akademizmu artystów w Antwerpii i wizyty w francuskiej kolonii artystów Barbizon skłoniły go do wyboru wsiast z otoczeniem. Szedł za śladami malarzy Isidore Meyers i Adriaan Joseph Heymans i przeniósł się do Noorderkempen. To było najnowsze miejsce spotkań dla młodych artystów pełne „Sturm und Drang”. [22]
Wechelderzande nie było jeszcze otwarte dla tramwaju parowego ani dla drogi.) Henry Van de Velde znalazł schronienie w gospodzie De Keizer, w cieniu kościoła Wechelse. Z napływem artystów rozbudowano gospodarstwo z zajazdem do hotelu. Gospodę zyskała drugie piętro z sypialniami i pracownią malarską. Van de Velde malował swą “Kobietę przy oknie” z otwartego okna od strony południowej. To płótno należy do serii ośmiu obrazów przedstawiających impresje życia wiejskiego.
Gospoda jest w 2019 roku brasserie-restauracją o nazwie De Nieuwe Keizer. Niewiele przypomina jeszcze dawne dni artystów. Pracownia artystyczna zniknęła; jedynie od północy nadal widoczne jest zaokrąglone okno pracowni.
W 1889 roku Van de Velde został członkiem grupy artystów Les XX w Brukseli. Po tym, jak Vincent van Gogh wystawił kilka prac na corocznej wystawie Les XX, Van de Velde stał się jednym z pierwszych malarzy, na których wpłynął Van Gogh. Podczas podróży ślubnej do Holandii odwiedził wdowę Theo van Gogha, brata niedawno zmarłego Vincenta. Uzyskał dzięki temu dobre pojęcie o niemal całym dorobku malarza i zdał sobie sprawę, że nie osiągnie takiego imponującego poziomu. Dla niego był to koniec kariery malarskiej.
Henry Van de Velde jako projektant i architekt
Od 1892 roku Van de Velde porzucił malarstwo i poświęcił się sztukom użytkowym: (metaloplastyka, porcelana i sztućce, projektowanie mody, projektowanie dywanów i tkanin) oraz architekturze, m.in. budowie własnego domu w Uccle — House Bloemenwerf. W jego domu wyposażenie i design stanowiły organiczną całość. W 1895 roku zaprojektował wnętrza i meble dla wpływowego handlu sztuką L'Art Nouveau, prowadzonego przez Samuel’a Bing w Paryżu. Również prace Van de Velde’a były prezentowane w pawilonie Bing na Wystawie Światowej 1900 w Paryżu. Van de Velde został zainspirowany angielskim ruchem Arts and Crafts z Johnem Ruskinem i Williamem Morrisem i był jednym z pierwszych architektów i projektantów mebli, którzy pracowali w abstrakcyjnej formie o zaokrąglonych liniach. Sprzeciwił się kopiowaniu historycznych stylów i wybrał zdecydowanie oryginalny układ. Chciał wyeliminować banalność i brzydotę z ludzkiej duchowości.
W 1899 roku osiedlił się w Niemczech. Otrzymał tu szereg zleceń, między innymi dla Museum Folkwang i willi Hohenhof w Hagen oraz dla domu Nietzschego w Weimarze. Wspólnie z Harrym Kesslerem był założycielem Kunstgewerbeschule[23] i akademii w Weimarze, protoplasty Bauhausu, które przez Waltera Gropiusa rozwinęłoby się w Dessau. Utrzymywał również ścisłe związki z Deutscher Werkbund.

Portret Marii Sèthe, późniejszej żony Van de Velde’a, 1891, autorstwa Théо Van Rysselberghe. To właśnie poprzez malarza Van de Velde i Maria Sèthe się poznali.
Podczas I wojny światowej Van de Velde przebywał w Szwajcarii i w Holandii. Na zlecenie Helene Kröller-Müller zaprojektował dom nadzoru i dom robotniczy w Schipborg (projekty budowlane pochodzą z 1921 roku), obok gospodarstwa De Schepbord zaprojektowanego w 1914 roku przez architekta Hendrika Petrusa Berlage’a. Van de Velde zaprojektował ostatecznie otwarte w 1938 roku Kröller-Müller Museum w Otterlo. W 1925 roku został powołany do Wydziału Historii Sztuki i Archeologii na Rijksuniversiteit Gent, gdzie od 1926 do 1936 wykładał architekturę i sztuki użytkowe. W 1933 roku otrzymał zlecenie zaprojektowania uniwersyteckiej biblioteki; Boekentoren. Budowa rozpoczęła się w 1936 roku, ale wykończenie nastąpiło dopiero po II wojnie światowej i z powodów budżetowych nie zostało w pełni zgodne z pierwotnymi planami. Tak więc podłoga czytelni wykonana została z marmuru, a nie z czarnej gumy, jak pierwotnie chciał Van de Velde. Van de Velde był również zaangażowany w budowę Szpitala Uniwersyteckiego Gent.

W Leuven zbudował na Diestsestraat między 1936 a 1942 ostatni budynek — szkołę techniczną, która między 1997 a 2000 została odrestaurowana i przekształcona przez architekta Georges’a Baines’a w Miejską Bibliotekę i Archiwum, De Tweebronnen. Oryginalny budynek posłużył w 1997 roku jako dekor dla choreografii z minimalnej muzyki grupy Rosas Anny Teresy De Keersmaeker do filmu tanecznego Rosas danst Rosas.

W przeciwieństwie do powszechnych przekonań Van de Velde nie był projektantem logo Narodowego Towarzystwa Belgijskich Kolei Państwowych; znaną literę „B” w leżącej elipsie wymyślił Jean de Roy. Jako ówczesny doradca artystyczny NMBS namówił jednak kierownictwo do wyboru tego projektu. Ponadto zaprojektował wnętrza pierwszych belgijskich pociągów elektrycznych (AM35) i kilku wagonów. Van de Velde odcisnął również swój ślad na stacji Blankenberge.

Po II wojnie światowej Van de Velde został oskarżony o kolaborację. Sprawa nigdy nie doszła do procesu, ale Van de Velde przyjął dobrowolną emigrację; wycofał się do szwajcarskiego Oberägeri, gdzie napisał swoje wspomnienia, które ukazały się dopiero pośmiertnie w 1962 roku pod tytułem Die Geschichte meines Lebens.

Van de Velde zmarł w 1957 roku w wieku 94 lat w Zurychu i został pochowany w Tervuren, koło Brukseli.

Szczegóły

Liczba książek
1
Temat
Sztuka
Tytuł książki
Henry van de Velde
Autor/ Ilustrator
Prof. A.M. Hammacher
Stan
Bardzo dobry
Rok wydania najstarszego przedmiotu
1967
Wysokość
30,5 cm
Edycja
Pierwsze wydanie
Szerokość
24,5 cm
Język
Holenderski
Oryginalny język
Tak
Oprawa
Twarda oprawa
Dodatki
Futerał na książkę, Obwolutą
Liczba stron
353
Sprzedawane przez
HolandiaZweryfikowano
939
Sprzedane przedmioty
100%
Prywatnytop

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Antyki i meble klasyczne