Agathe Toman - CLOUD #7 1/15






Ponad 35 lat doświadczenia; były właściciel galerii i kurator w Museum Folkwang.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 131479
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
To dzieło należy do „KOLEKCJI DZIELONEJ” artysty.
Fotografia wydrukowana na wysokiej jakości błyszczącym papierze, z fakturą, z ziarnem. Zrobione w Rzymie, Włochy. Wiosna 2026
Fotografia zostanie wysłana w rulonie, nie jest oprawiona, do dołączony będzie certyfikat autentyczności, wypełniony i podpisany przez artystę. Dzieło numerowane, ręcznie podpisane, z przodu i z tyłu. Druk digigraphiczny w wysokiej jakości pigmentowej art.
Artystka Agathe Toman od 2021 roku figuruje w Sotheby’s.
Biografia artystki:
Urodzona w 1989 roku, o francuskich, austriackich i czeskich korzeniach, Agathe Toman jest francuską artystką wielodyscyplinarną, której talent rozciąga się od malarstwa po poezję, a także rzeźbę, rysunek i fotografię. Po studiach w prestiżowej École de la Chambre Syndicale de la Couture Parisienne oraz latach spędzonych jako stylistka w domach haute couture we Francji w Paryżu, dziewięć lat temu Agathe poczuła potrzebę skoncentrowania się wyłącznie na swojej twórczości artystycznej.
Dziś osiedlona w Landes od trzynastu lat, Agathe jawi się jako obiecująca postać sceny sztuki współczesnej, ceniona zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.
Od 2021 roku figuruje w Sotheby’s; jej prace były licytowane trzy razy, co świadczy o szybkim wzroście i akceptacji w kręgach prestiżowej sztuki. Jej wybitne wkłady w różne targi, w szczególności w Art Paris, przyniosły jej ogromny sukces, umacniając jej obecność w wielu prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Paleta Agathe preferuje głębokie odcienie czerni i błękitu, subtelny ruch chromatyczny. Jej malarstwo wykorzystuje czyste pigmenty, tusze, oleje i akryle o zdumiewającej intensywności, które skłaniają do ponownego łączenia się z ukrytymi rzeczami, przenosząc widza poza widzialne. Obraz ma określoną moc, oddając echo własnych doświadczeń.
Jej rysunki, wykonane długopisem Bic, niosą ze sobą destabilizującą siłę przyciągania.
Fotografie Agathe zdradzają poprzez swoje kalejdoskopowe abstrakcje, przenikają nas spokojnym odczuciem – wspomnieniem doskonałej bezwładności, która była na początku naszego istnienia.
Setki jej wierszy rytmicznie kształtują jej wszechświat poetyckim, charakteryzującym jej twórczość. Pierwszy zbiór poetycki zatytułowany „You will have to learn to smile again” ukazuje się zimą 2024 roku.
Poza praktyką artystyczną Agathe angażuje się również głęboko w studia psychoanalizy w nurcie analizy transakcyjnej, którą kontynuuje od czterech lat w Paryżu. Ta eksploracja wzbogaca jej proces koncepcyjny, umożliwiając integrowanie bardzo głębokich wymiarów psychologicznych w jej sztuce, która nasiąka nowymi grubościami.
Agathe nie oddziela swojej sztuki od swoich zaangażowań społecznych. Koncentruje swoje dzieło na kluczowych tematach takich jak zdrowie psychiczne, środowisko i edukacja. Te nurty myślenia nie tylko pojawiają się w jej sztuce; stanowią integralną część jej tożsamości artystycznej i osobowości.
Jej praca została uznana i uhonorowana w licznych prestiżowych publikacjach, m.in. Forbes, L'Oeil i Elle, co świadczy o jej wyraźnym wpływie na dziedzinę sztuki współczesnej.
Agathe Toman nadal fascynuje i inspiruje publiczność na całym świecie, oferując poprzez swoje prace okno na złożoność ludzkiego doświadczenia, tak jak ją postrzega i przekształca w sztukę. Doświadczenia, które dzieli z wielką hojnością.
„MÓJ WIZJA:
Moja praca bada głębokie więzi między psychiką a ciałem, tworząc dialogi między umysłem a materią. Badam ich mechanizmy funkcjonowania w ich otoczeniu, powiązania, które wyprowadzają oraz wibracje, zarówno dające się odczuć, jak i niedostrzegalne, które z nich wynikają.
Exploruję tematy takie jak tożsamość, pamięć, natura ludzka oraz zależność jednostki od otoczenia. Moje prace noszą w sobie emocjonalną głębię i pewne napięcie, zachęcając widza do introspekcyjnego namysłu, otwierając drogę do podświadomości.
Wpisuję tę wolę w samą materialność moich dzieł: zdecydowanie abstrakcyjne, monochromatyczne, z odcieniami, tam gdzie ciemność współistnieje z jasnością, niebieski błyska w kontakcie z czernią, lub rozświetla się sam. Balansujemy między brakiem a obecnością światła.
Moje obrazy, instalacje, rysunki i fotografie są każdą absolutną kreacją, wolną od wszelkiego naśladownictwa, wywołujące czystą emocję, prowokujące przebudzenie niewidzialnego; moje prace stają się lustrami tych wewnętrznych aspektów nieujawnionych.
Ściśle zharmonizowane współdziałanie między moimi rękami a pigmentami, węgielkami, długopisem i farbami, poprzez depozycję materii na papierze lub na płótnie. Moje techniki wykonania nigdy się nie powtarzają, wynik nietrzymany pod kontrolą. Wyjątkowość wykształcona.
Pracuję w ten sposób nad utrwaleniem ruchu materii, gęstości światła, dodając siebie do tego, aby pobudzić Ja.
Zawsze jest coś, czego się nie podejrzewało. Coś nieoczekiwanego. Ten niezlicowany, niesamowicie intensywny, subtelnie pobudzony, który nas zniewala i przytłacza. Woda, grawitacja, kora drzew, te wszechobecności przekształcają obserwatora swoją siłą. Narasta unikalny, zdecydowanie, ślad, liryczna abstrakcja; moje prace są autoportretami, portretami części mnie.
Mówię, że moje twórczości są „materializacjami stanów psychicznych”, krajobrazami ludzkimi, niciami mojej duszy, zapraszającymi innych, by w nich się zlać.
Ich wartość nie jest estetyczna, leży w wibracjach, które moje dzieła wywołują w odbiorcy. To dwie spotykające się wrażliwości, a nie dwie oddzielne indywidualności. To proces, który żyje. Dzieło przekracza natychmiastowość. Postrzegam je jako byty aktywne, tworzące nowe więzi między Nami, w nas.
Odbiorca staje się również twórcą, ożywiając dzieło w alchemii psychicznych rezonansów.
Zobowiązuję się do dążenia ku nowemu spojrzeniu na siebie, na świat i na innych.
Jeśli odbiorca pozwoli się zaprosić, to rezonanse psychiczne współgrają i dopasowują się w jedną wspólną symfonię, zaczyna się dialog, czuje się rytm. Anamorfia jego duszy rysuje się, ulotny odzwierciedlenie. To poetyckie doświadczenie.
Intensywna i potężna obecność. Wymagające doświadczenie.
Chcę, by moje prace doskonaliły ludzkie umysły, ostrzyły dusze i by emocje w nich znalazły echo, by słowa w nich rezonowały.
To, co jest ważne, to to, co dzieło mobilizuje w nas oraz rezultat tego spotkania.
„Krzywda psychiczna jest związana ze wszystkim, co wymyka się procesowi symbolizacji subiektywnej. Cierpimy z powodu tego, co jest psychicznie zablokowane lub oczekuje wpisu psychicznego. Człowiek nie cierpi tylko z powodu wydarzeń lub pewnych myśli, lecz ponieważ niektóre procesy w nim nie znalazły lustra, echo, słuch, i miejsca schronienia, i pozostają w stanie bezdomności.” René Roussillon - Podręcznik psychologii i psychopathologii klinicznej, strona 146.
To dzieło należy do „KOLEKCJI DZIELONEJ” artysty.
Fotografia wydrukowana na wysokiej jakości błyszczącym papierze, z fakturą, z ziarnem. Zrobione w Rzymie, Włochy. Wiosna 2026
Fotografia zostanie wysłana w rulonie, nie jest oprawiona, do dołączony będzie certyfikat autentyczności, wypełniony i podpisany przez artystę. Dzieło numerowane, ręcznie podpisane, z przodu i z tyłu. Druk digigraphiczny w wysokiej jakości pigmentowej art.
Artystka Agathe Toman od 2021 roku figuruje w Sotheby’s.
Biografia artystki:
Urodzona w 1989 roku, o francuskich, austriackich i czeskich korzeniach, Agathe Toman jest francuską artystką wielodyscyplinarną, której talent rozciąga się od malarstwa po poezję, a także rzeźbę, rysunek i fotografię. Po studiach w prestiżowej École de la Chambre Syndicale de la Couture Parisienne oraz latach spędzonych jako stylistka w domach haute couture we Francji w Paryżu, dziewięć lat temu Agathe poczuła potrzebę skoncentrowania się wyłącznie na swojej twórczości artystycznej.
Dziś osiedlona w Landes od trzynastu lat, Agathe jawi się jako obiecująca postać sceny sztuki współczesnej, ceniona zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.
Od 2021 roku figuruje w Sotheby’s; jej prace były licytowane trzy razy, co świadczy o szybkim wzroście i akceptacji w kręgach prestiżowej sztuki. Jej wybitne wkłady w różne targi, w szczególności w Art Paris, przyniosły jej ogromny sukces, umacniając jej obecność w wielu prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Paleta Agathe preferuje głębokie odcienie czerni i błękitu, subtelny ruch chromatyczny. Jej malarstwo wykorzystuje czyste pigmenty, tusze, oleje i akryle o zdumiewającej intensywności, które skłaniają do ponownego łączenia się z ukrytymi rzeczami, przenosząc widza poza widzialne. Obraz ma określoną moc, oddając echo własnych doświadczeń.
Jej rysunki, wykonane długopisem Bic, niosą ze sobą destabilizującą siłę przyciągania.
Fotografie Agathe zdradzają poprzez swoje kalejdoskopowe abstrakcje, przenikają nas spokojnym odczuciem – wspomnieniem doskonałej bezwładności, która była na początku naszego istnienia.
Setki jej wierszy rytmicznie kształtują jej wszechświat poetyckim, charakteryzującym jej twórczość. Pierwszy zbiór poetycki zatytułowany „You will have to learn to smile again” ukazuje się zimą 2024 roku.
Poza praktyką artystyczną Agathe angażuje się również głęboko w studia psychoanalizy w nurcie analizy transakcyjnej, którą kontynuuje od czterech lat w Paryżu. Ta eksploracja wzbogaca jej proces koncepcyjny, umożliwiając integrowanie bardzo głębokich wymiarów psychologicznych w jej sztuce, która nasiąka nowymi grubościami.
Agathe nie oddziela swojej sztuki od swoich zaangażowań społecznych. Koncentruje swoje dzieło na kluczowych tematach takich jak zdrowie psychiczne, środowisko i edukacja. Te nurty myślenia nie tylko pojawiają się w jej sztuce; stanowią integralną część jej tożsamości artystycznej i osobowości.
Jej praca została uznana i uhonorowana w licznych prestiżowych publikacjach, m.in. Forbes, L'Oeil i Elle, co świadczy o jej wyraźnym wpływie na dziedzinę sztuki współczesnej.
Agathe Toman nadal fascynuje i inspiruje publiczność na całym świecie, oferując poprzez swoje prace okno na złożoność ludzkiego doświadczenia, tak jak ją postrzega i przekształca w sztukę. Doświadczenia, które dzieli z wielką hojnością.
„MÓJ WIZJA:
Moja praca bada głębokie więzi między psychiką a ciałem, tworząc dialogi między umysłem a materią. Badam ich mechanizmy funkcjonowania w ich otoczeniu, powiązania, które wyprowadzają oraz wibracje, zarówno dające się odczuć, jak i niedostrzegalne, które z nich wynikają.
Exploruję tematy takie jak tożsamość, pamięć, natura ludzka oraz zależność jednostki od otoczenia. Moje prace noszą w sobie emocjonalną głębię i pewne napięcie, zachęcając widza do introspekcyjnego namysłu, otwierając drogę do podświadomości.
Wpisuję tę wolę w samą materialność moich dzieł: zdecydowanie abstrakcyjne, monochromatyczne, z odcieniami, tam gdzie ciemność współistnieje z jasnością, niebieski błyska w kontakcie z czernią, lub rozświetla się sam. Balansujemy między brakiem a obecnością światła.
Moje obrazy, instalacje, rysunki i fotografie są każdą absolutną kreacją, wolną od wszelkiego naśladownictwa, wywołujące czystą emocję, prowokujące przebudzenie niewidzialnego; moje prace stają się lustrami tych wewnętrznych aspektów nieujawnionych.
Ściśle zharmonizowane współdziałanie między moimi rękami a pigmentami, węgielkami, długopisem i farbami, poprzez depozycję materii na papierze lub na płótnie. Moje techniki wykonania nigdy się nie powtarzają, wynik nietrzymany pod kontrolą. Wyjątkowość wykształcona.
Pracuję w ten sposób nad utrwaleniem ruchu materii, gęstości światła, dodając siebie do tego, aby pobudzić Ja.
Zawsze jest coś, czego się nie podejrzewało. Coś nieoczekiwanego. Ten niezlicowany, niesamowicie intensywny, subtelnie pobudzony, który nas zniewala i przytłacza. Woda, grawitacja, kora drzew, te wszechobecności przekształcają obserwatora swoją siłą. Narasta unikalny, zdecydowanie, ślad, liryczna abstrakcja; moje prace są autoportretami, portretami części mnie.
Mówię, że moje twórczości są „materializacjami stanów psychicznych”, krajobrazami ludzkimi, niciami mojej duszy, zapraszającymi innych, by w nich się zlać.
Ich wartość nie jest estetyczna, leży w wibracjach, które moje dzieła wywołują w odbiorcy. To dwie spotykające się wrażliwości, a nie dwie oddzielne indywidualności. To proces, który żyje. Dzieło przekracza natychmiastowość. Postrzegam je jako byty aktywne, tworzące nowe więzi między Nami, w nas.
Odbiorca staje się również twórcą, ożywiając dzieło w alchemii psychicznych rezonansów.
Zobowiązuję się do dążenia ku nowemu spojrzeniu na siebie, na świat i na innych.
Jeśli odbiorca pozwoli się zaprosić, to rezonanse psychiczne współgrają i dopasowują się w jedną wspólną symfonię, zaczyna się dialog, czuje się rytm. Anamorfia jego duszy rysuje się, ulotny odzwierciedlenie. To poetyckie doświadczenie.
Intensywna i potężna obecność. Wymagające doświadczenie.
Chcę, by moje prace doskonaliły ludzkie umysły, ostrzyły dusze i by emocje w nich znalazły echo, by słowa w nich rezonowały.
To, co jest ważne, to to, co dzieło mobilizuje w nas oraz rezultat tego spotkania.
„Krzywda psychiczna jest związana ze wszystkim, co wymyka się procesowi symbolizacji subiektywnej. Cierpimy z powodu tego, co jest psychicznie zablokowane lub oczekuje wpisu psychicznego. Człowiek nie cierpi tylko z powodu wydarzeń lub pewnych myśli, lecz ponieważ niektóre procesy w nim nie znalazły lustra, echo, słuch, i miejsca schronienia, i pozostają w stanie bezdomności.” René Roussillon - Podręcznik psychologii i psychopathologii klinicznej, strona 146.
