Signed; Alec Soth - Sleeping in Mississipi - 2008





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 131479
Doskonała ocena na Trustpilot.
Sleeping in Mississipi autorstwa Aleca Sotha to podpisana, twarda okładka książka fotograficzna w języku angielskim, wydana przez Steidl w 2008 roku, z 100 stronami, rozmiar 29 x 28 cm i w stanie doskonałym.
Opis od sprzedawcy
Witamy w tej specjalnej wyprzedaży książek lub autorów wymienionych w książce Photobook Parr & Badger. To wszystkie podpisane egzemplarze. Ta książka Alec Sotha jest wymieniona w Martin Parr and Gerry Badger, The Photobook, tom II, strona 50 oraz w Martin Parr's Best Books of the Decade, strona 22-23. Wszystkie poprzednie edycje zostały wyczerpane, ale ta książka jest tak ważna, że angielski wydawca MACK wznowił ją w 2017 roku (nie mylić). W doskonałym stanie, praktycznie jak nowa.
Rzadki egzemplarz edycji z 2008 roku, wyjątkowo podpisany na stronie tytułowej przez Alec Sotha (urodzony w 1969), bez wątpienia najpiękniejsza edycja z żwirowanym, szarym oprawą i z fotografią przyklejoną na okładkę. 45 kolorowych fotografii na całą stronę drukowanych tylko na stronie przedniej. Tekst po angielsku Patricia Hampl i Anne Wilkes Tucker.
Przewodnikowa książka współczesnej fotografii, która najpierw została samodzielnie wydana przez samego autora w dwóch kolejnych edycjach na drukarce atramentowej o nakładzie 25 egz., zanim została przejęta przez wydawcę Steidl.
Alec Soth od dwóch dekad uważany jest za jednego z największych amerykańskich fotografów, a tutaj mamy jego pierwsze dzieło. Bada rzekę Missisipi od źródła do ujścia, fotografując w kamerze zarówno krajobrazy, jak i ludzi prowadzących marginalizowane życie, których spotkał, a także ich wnętrza, nadając im tu pełną godność. To praca dokumentalna i poetycka, która przekłada się na stałą atmosferę samotności, nostalgii i marzeń, daleką od wizerunku Ameryki, jaką znamy.
„Byłem młodym przygnębionym i introwertycznym człowiekiem” – opowiada Soth o swoich pierwszych latach, młodzieńcem marzycielskim i samotnym, któremu brakowało realizacji twórczych ambicji. Pracując w publicznym laboratorium do przetwarzania zdjęć, prawie porzucił ambicję zostania artystą. Mieszkał w mieście nad Mississippi, w Minneapolis w stanie Minnesota.
Czytając biografię słynnego pilota Charlesa Lindbergha, Alec Soth odwiedza rodzinny dom słynnego pilota, oddalony o 150 kilometrów od domu, w Little Falls, małym mieście również nad Missisipi, i fotografuje jego skromne łóżko. Jako dziecko Charles Lindbergh i jego ojciec planowali podróż statkiem wzdłuż Missisipi. Soth myśli o kilku zdjęciach, które zrobił nad rzeką, i decyduje się uczynić ją motywem przewodnim swojego projektu fotografii. Mississippi to jeden z największych rzek na świecie o długości 3800 kilometrów i łączy się z 31 kluczowymi stanami USA na jednym terytorium, jak sześć razy większym niż Francja.
Alec Soth czerpie również inspirację z książki Marka Twaina „Przygody Hucka Fin’a”, w której młody chłopak ucieka od cywilizacji wraz z czarnym niewolnikiem, który uciekł. Opowiada o ich tułaczce ponad 1200 kilometrów na tratwie płynącej rzeką Mississippi.
Fotograf zaczyna podążać za rzeką Mississippi w swoim samochodzie, przemieszczając się z miejsca na miejsce, z listą słów kluczowych przyklejoną do kierownicy. Zatrzymuje się, gdy cokolwiek przykuwa jego uwagę, „wykorzystując rzekę jako szlak do nawiązywania kontaktów”. „Okres cudowny w moim życiu” – tak Soth opisuje ten proces. Czuje się ciepło przyjęty w regionie. W miarę jak Mississippi płynie na południe, staje się cieplejszy i bardziej otwarty, wyjaśnia. To również na Południu narodziła się muzyka country. Rzeka i ludzie, których spotyka, pozwalają przejść od jednej fotografii do kolejnej.
Najczęściej osoby, po których się zatrzymuje, to marzyciele, tacy jak on, artyści na marginesie, i za każdym razem, gdy fotografuje, prosi ich o zapisanie snu w małym notesie. Jeden z nich nie przestaje budować rzeczy, zwłaszcza modeli samolotów, które trzyma w swoim domu. Inny rozwiesza swoje pranie, jakby tworzył dzieło sztuki. Soth odwiedza także więzienie, gdzie zaplanowano zajęcia, i fotografuje mordercę z tatuażem łzy pod okiem.
W Davenport w Iowa Soth dostrzega budynek przypominający dom publiczny. Zbiera odwagę, wchodzi, mówi, że jest fotografem i zapłaci za zrobienie zdjęć. Odpowiada mu: „Nie trzeba płacić. To dobra reklama.” Przebywa tam godzinami, fotografując różne pomieszczenia i kilka kobiet, w tym matkę z córką.
Alec Soth nie przepada za religią, ale tutaj fotografuje statuę Jezusa na krzyżu zawieszoną na słupie energetycznym, a także mozaikę przedstawiającą Chrystusa.
W końcu śmierć to bardzo wyraźny motyw w Sleeping by the Mississippi, co ukazują zdjęcia tej stacji benzynowej na pierwszym planie, a w tle cmentarz z rachitycznymi grobami, pośród których bawią się dzieci.
Sleeping by the Mississippi mieści się w tradycji książek, które ukształtowały historię fotografii, a w szczególności American Photographs (Walker Evans), gdzie pojazdy są powracającym motywem, który stanowi spójny wątek. Soth używa łoża w ten sam sposób i w różnych powtórzeniach widzimy łoże w sypialniach lub karoserę łóżka w krzakach albo materac w wodzie, stąd tytuł książki.
Książka z mojej osobistej kolekcji, w doskonałym stanie (praktycznie jak nowa), przechowywana z największą starannością. Wysyłka bezpieczna, bardzo skutecznie zabezpieczona i z potwierdzoną usługą śledzenia przesyłki międzynarodowej. W przypadku zakupu wielu egzemplarzy możliwość wysyłki zbiorowej z refundacją nadpłaconych kosztów pocztowych za pośrednictwem PayPal.
Waga bez opakowania 2,1 kg.
Witamy w tej specjalnej wyprzedaży książek lub autorów wymienionych w książce Photobook Parr & Badger. To wszystkie podpisane egzemplarze. Ta książka Alec Sotha jest wymieniona w Martin Parr and Gerry Badger, The Photobook, tom II, strona 50 oraz w Martin Parr's Best Books of the Decade, strona 22-23. Wszystkie poprzednie edycje zostały wyczerpane, ale ta książka jest tak ważna, że angielski wydawca MACK wznowił ją w 2017 roku (nie mylić). W doskonałym stanie, praktycznie jak nowa.
Rzadki egzemplarz edycji z 2008 roku, wyjątkowo podpisany na stronie tytułowej przez Alec Sotha (urodzony w 1969), bez wątpienia najpiękniejsza edycja z żwirowanym, szarym oprawą i z fotografią przyklejoną na okładkę. 45 kolorowych fotografii na całą stronę drukowanych tylko na stronie przedniej. Tekst po angielsku Patricia Hampl i Anne Wilkes Tucker.
Przewodnikowa książka współczesnej fotografii, która najpierw została samodzielnie wydana przez samego autora w dwóch kolejnych edycjach na drukarce atramentowej o nakładzie 25 egz., zanim została przejęta przez wydawcę Steidl.
Alec Soth od dwóch dekad uważany jest za jednego z największych amerykańskich fotografów, a tutaj mamy jego pierwsze dzieło. Bada rzekę Missisipi od źródła do ujścia, fotografując w kamerze zarówno krajobrazy, jak i ludzi prowadzących marginalizowane życie, których spotkał, a także ich wnętrza, nadając im tu pełną godność. To praca dokumentalna i poetycka, która przekłada się na stałą atmosferę samotności, nostalgii i marzeń, daleką od wizerunku Ameryki, jaką znamy.
„Byłem młodym przygnębionym i introwertycznym człowiekiem” – opowiada Soth o swoich pierwszych latach, młodzieńcem marzycielskim i samotnym, któremu brakowało realizacji twórczych ambicji. Pracując w publicznym laboratorium do przetwarzania zdjęć, prawie porzucił ambicję zostania artystą. Mieszkał w mieście nad Mississippi, w Minneapolis w stanie Minnesota.
Czytając biografię słynnego pilota Charlesa Lindbergha, Alec Soth odwiedza rodzinny dom słynnego pilota, oddalony o 150 kilometrów od domu, w Little Falls, małym mieście również nad Missisipi, i fotografuje jego skromne łóżko. Jako dziecko Charles Lindbergh i jego ojciec planowali podróż statkiem wzdłuż Missisipi. Soth myśli o kilku zdjęciach, które zrobił nad rzeką, i decyduje się uczynić ją motywem przewodnim swojego projektu fotografii. Mississippi to jeden z największych rzek na świecie o długości 3800 kilometrów i łączy się z 31 kluczowymi stanami USA na jednym terytorium, jak sześć razy większym niż Francja.
Alec Soth czerpie również inspirację z książki Marka Twaina „Przygody Hucka Fin’a”, w której młody chłopak ucieka od cywilizacji wraz z czarnym niewolnikiem, który uciekł. Opowiada o ich tułaczce ponad 1200 kilometrów na tratwie płynącej rzeką Mississippi.
Fotograf zaczyna podążać za rzeką Mississippi w swoim samochodzie, przemieszczając się z miejsca na miejsce, z listą słów kluczowych przyklejoną do kierownicy. Zatrzymuje się, gdy cokolwiek przykuwa jego uwagę, „wykorzystując rzekę jako szlak do nawiązywania kontaktów”. „Okres cudowny w moim życiu” – tak Soth opisuje ten proces. Czuje się ciepło przyjęty w regionie. W miarę jak Mississippi płynie na południe, staje się cieplejszy i bardziej otwarty, wyjaśnia. To również na Południu narodziła się muzyka country. Rzeka i ludzie, których spotyka, pozwalają przejść od jednej fotografii do kolejnej.
Najczęściej osoby, po których się zatrzymuje, to marzyciele, tacy jak on, artyści na marginesie, i za każdym razem, gdy fotografuje, prosi ich o zapisanie snu w małym notesie. Jeden z nich nie przestaje budować rzeczy, zwłaszcza modeli samolotów, które trzyma w swoim domu. Inny rozwiesza swoje pranie, jakby tworzył dzieło sztuki. Soth odwiedza także więzienie, gdzie zaplanowano zajęcia, i fotografuje mordercę z tatuażem łzy pod okiem.
W Davenport w Iowa Soth dostrzega budynek przypominający dom publiczny. Zbiera odwagę, wchodzi, mówi, że jest fotografem i zapłaci za zrobienie zdjęć. Odpowiada mu: „Nie trzeba płacić. To dobra reklama.” Przebywa tam godzinami, fotografując różne pomieszczenia i kilka kobiet, w tym matkę z córką.
Alec Soth nie przepada za religią, ale tutaj fotografuje statuę Jezusa na krzyżu zawieszoną na słupie energetycznym, a także mozaikę przedstawiającą Chrystusa.
W końcu śmierć to bardzo wyraźny motyw w Sleeping by the Mississippi, co ukazują zdjęcia tej stacji benzynowej na pierwszym planie, a w tle cmentarz z rachitycznymi grobami, pośród których bawią się dzieci.
Sleeping by the Mississippi mieści się w tradycji książek, które ukształtowały historię fotografii, a w szczególności American Photographs (Walker Evans), gdzie pojazdy są powracającym motywem, który stanowi spójny wątek. Soth używa łoża w ten sam sposób i w różnych powtórzeniach widzimy łoże w sypialniach lub karoserę łóżka w krzakach albo materac w wodzie, stąd tytuł książki.
Książka z mojej osobistej kolekcji, w doskonałym stanie (praktycznie jak nowa), przechowywana z największą starannością. Wysyłka bezpieczna, bardzo skutecznie zabezpieczona i z potwierdzoną usługą śledzenia przesyłki międzynarodowej. W przypadku zakupu wielu egzemplarzy możliwość wysyłki zbiorowej z refundacją nadpłaconych kosztów pocztowych za pośrednictwem PayPal.
Waga bez opakowania 2,1 kg.

