Dennis Stock - James Dean, USA 1955





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 131773
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Steve McCurry
Fotografia autografowana przez Dennisa Stocka
James Dean spaceruje po Times Square. Dla początkującego aktora lat pięćdziesiątych to było idealne miejsce. The Actors Studio, kierowane wówczas przez Lee Strasberga, miało szczyt swojego rozwoju i było oddalone o zaledwie kilka kroków. Nowy Jork, USA. 1955.
"James Dean nie był gwiazdą, gdy wykonano to zdjęcie. Minęły dni od premiery jego udanego filmu. Miał pasję, ale nie wiedział, czego, jeśli w ogóle coś z tego się narodzi. Z pewnością nie wiedział, że sława nadchodzi. Rzeczy nie wyglądały w tym momencie różowo; był deszczowy i ponury dzień. Był małym, samotnym, nic nieznaczącym człowiekiem na swojej drodze, spacerującym po Times Square, z wielkimi budynkami w tle, które go przytłaczały. Dennis nazywał go "każdym człowiekiem". Mówił: "To my wszyscy, którzy zastanawiamy się, co diable przyniesie przyszłość".
-Susan Richards, wdowa po Dennis Stock
Steve McCurry
Fotografia autografowana przez Dennisa Stocka
James Dean spaceruje po Times Square. Dla początkującego aktora lat pięćdziesiątych to było idealne miejsce. The Actors Studio, kierowane wówczas przez Lee Strasberga, miało szczyt swojego rozwoju i było oddalone o zaledwie kilka kroków. Nowy Jork, USA. 1955.
"James Dean nie był gwiazdą, gdy wykonano to zdjęcie. Minęły dni od premiery jego udanego filmu. Miał pasję, ale nie wiedział, czego, jeśli w ogóle coś z tego się narodzi. Z pewnością nie wiedział, że sława nadchodzi. Rzeczy nie wyglądały w tym momencie różowo; był deszczowy i ponury dzień. Był małym, samotnym, nic nieznaczącym człowiekiem na swojej drodze, spacerującym po Times Square, z wielkimi budynkami w tle, które go przytłaczały. Dennis nazywał go "każdym człowiekiem". Mówił: "To my wszyscy, którzy zastanawiamy się, co diable przyniesie przyszłość".
-Susan Richards, wdowa po Dennis Stock

