Anton Kaestner - #128 - XXL - " Cy 2".





€ 35 | ||
|---|---|---|
€ 30 | ||
€ 25 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 132173
Doskonała ocena na Trustpilot.
Anton Kaestner prezentuje oryginalne, bardzo duże dzieło wykonane sprayem akrylowym na pleksie 3 mm, zatytułowane „#128 - XXL - Cy 2”, 120 × 87 cm, sygnowane z tyłu, błyszczące wielokolorowe wykończenie i aluminiowa rama Nielsen gotowa do zawieszenia.
Opis od sprzedawcy
Unikatowe dzieło, oryginalny obraz Anton Kaestner, bezpośrednio z atelier.
#128 - " Cy 2 " - rozmiar XXL.
Bardzo duży format.
Akryl w sprayu na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest reprodukcją. To dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący wykończenie "glossy" zbliżone do zastosowania żywicy jest unikalne.
Podczas licytacji prosimy uwzględnić, że to bardzo duże dzieło zostanie dostarczone z ramą, gotowe do zawieszenia. Wartość samej ramy to 240€ brutto.
Wymiary: 47,2" x 34,3" x 0,12" / 120 cm x 87 cm x 0,3 cm bez ramy.
Obraz sprzedawany jest z aluminiową ramą marki niemieckiej Nielsen, wykończenie Dąb Błyszczący (wymiary ramy 0,23" x 1,38" / 0,6 cm x 3,5 cm), lub inną z tej samej linii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy certyfikat autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace są eksponowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Lozanna 7-10 maja 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i kulturowym bogactwem mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, którego wpływ zasiał ziarno tego, czym ostatecznie stała się moja pasja życiowa.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach A4, a potem A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo nie figuratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem również upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie na cały świat, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, eksponując mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez niemal 30 lat malowanie stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na sobie.
Zawsze odczuwałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Poprzez swoją sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem swoje studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały rozgłos, trafiając do kolekcji prywatnych w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Krótsze CV artystyczne
Moja pierwsza indywidualna wystawa, "Échos", którą zorganizowałem w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, inne niż tradycyjne techniki malarskie: maluję akrylami, pigmentami metalicznymi i sprayami na odwrocie recyklowanego pleksiglasu extrusion, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem delikatnej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnego odzewu ani kontroli podczas procesu — co jest dla mnie pozytywne. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — cokolwiek, co prowadzi do odchylenia od rozumu — aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustra, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest wyzwaniem i uwalnianiem. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, dając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Nie „emocje” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybkie zużycie” ani „intelektualizacja / posiadanie intelektualne”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści, moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, "le vif" jak francuski mistrz SF Alain Damasio by to ujął.
Choć mój obraz czasem może przywodzić na myśl transparentność i jasność witrażu, pozostaje prawie całkowicie abstrakcyjny. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec swoją własną sylwetkę, różną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, brakujące części również, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że zabawa między „szczegóły z bliska” a „odległość dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do dopracowywania swoich umiejętności i dalszego odkrywania, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
Unikatowe dzieło, oryginalny obraz Anton Kaestner, bezpośrednio z atelier.
#128 - " Cy 2 " - rozmiar XXL.
Bardzo duży format.
Akryl w sprayu na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest reprodukcją. To dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący wykończenie "glossy" zbliżone do zastosowania żywicy jest unikalne.
Podczas licytacji prosimy uwzględnić, że to bardzo duże dzieło zostanie dostarczone z ramą, gotowe do zawieszenia. Wartość samej ramy to 240€ brutto.
Wymiary: 47,2" x 34,3" x 0,12" / 120 cm x 87 cm x 0,3 cm bez ramy.
Obraz sprzedawany jest z aluminiową ramą marki niemieckiej Nielsen, wykończenie Dąb Błyszczący (wymiary ramy 0,23" x 1,38" / 0,6 cm x 3,5 cm), lub inną z tej samej linii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy certyfikat autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace są eksponowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Lozanna 7-10 maja 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i kulturowym bogactwem mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, którego wpływ zasiał ziarno tego, czym ostatecznie stała się moja pasja życiowa.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach A4, a potem A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo nie figuratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem również upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie na cały świat, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, eksponując mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez niemal 30 lat malowanie stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na sobie.
Zawsze odczuwałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Poprzez swoją sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem swoje studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały rozgłos, trafiając do kolekcji prywatnych w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Krótsze CV artystyczne
Moja pierwsza indywidualna wystawa, "Échos", którą zorganizowałem w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, inne niż tradycyjne techniki malarskie: maluję akrylami, pigmentami metalicznymi i sprayami na odwrocie recyklowanego pleksiglasu extrusion, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem delikatnej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnego odzewu ani kontroli podczas procesu — co jest dla mnie pozytywne. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — cokolwiek, co prowadzi do odchylenia od rozumu — aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustra, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest wyzwaniem i uwalnianiem. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, dając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Nie „emocje” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybkie zużycie” ani „intelektualizacja / posiadanie intelektualne”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści, moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, "le vif" jak francuski mistrz SF Alain Damasio by to ujął.
Choć mój obraz czasem może przywodzić na myśl transparentność i jasność witrażu, pozostaje prawie całkowicie abstrakcyjny. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec swoją własną sylwetkę, różną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, brakujące części również, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że zabawa między „szczegóły z bliska” a „odległość dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do dopracowywania swoich umiejętności i dalszego odkrywania, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia.”
Anton Kaestner

