Agathe Toman - CLOUD #8 2/15






Ponad 35 lat doświadczenia; były właściciel galerii i kurator w Museum Folkwang.
€ 58 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 132444
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Ta praca należy do „COLLECTION PARTAGÉE” artysty.
Fotografia wydrukowana na wysokiej jakości połyskliwym papierze art paper z ziarnem. Fotografia z Seignosse - étang blanc, Francja. Wiosna 2026
a fotografia zostanie wysłana zwinięta, nie jest oprawiona, dołączone zostanie świadectwo autentyczności, uzupełnione i podpisane przez artystę. Dzieło numerowane, ręcznie podpisane, z przodu i z tyłu. Druk digigraphie fine art pigmentowy wyjątkowo wysokiej jakości.
Agathe Toman artystka notowana w Sotheby's od 2021 roku.
Biografia artystki:
Urodzona w 1989 roku, o pochodzeniu francuskim, austriackim i czeskim, Agathe Toman jest francuską artystką multidyscyplinarną, której talent obejmuje malarstwo, poezję, rzeźbę, rysunek i fotografię. Po studiach w prestiżowej École de la Chambre Syndicale de la Couture Parisienne oraz latach pracy jako stylistka w domach haute couture we Francji w Paryżu, 9 lat temu Agathe poczuła potrzebę skupienia się wyłącznie na swojej twórczości artystycznej.
Dziś mieszkająca w Landes od trzynastu lat, Agathe staje się rosnącą postacią sceny sztuki współczesnej, cenioną zarówno na scenie krajowej, jak i międzynarodowej.
Notowana w Sotheby's od 2021 roku, jej prace były sprzedawane na aukcjach trzy razy, co świadczy o jej szybkim wzroście i akceptacji w kręgach sztuki prestiżowych. Jej znaczący udział w różnych salonach, w tym w Art Paris, przyniósł jej ogromny sukces, umacniając obecność w wielu prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Paleta Agathe sprzyja głębokim odcieniom czerni i błękitu, dyskretna chromatyka w ruchu. Jej obrazy wykorzystują czyste pigmenty, tusze, oleje i akryle o oszałamiającej intensywności, które dążą do ponownego nawiązania więzi z ukrytymi rzeczami, przenosząc widza poza widzialne. Tkanina wywiera moc, ofiarowuje echo własnych doświadczeń.
Jej rysunki, wykonane długopisem Bic, noszą w sobie destabilizującą siłę przyciągania.
Fotografie Agathe mieszają abstrakcyjne, kalejdoskopowe kompozycje, wprowadzają nas w spokojne doznania, wspomnienie doskonałej bezwładności, która była naszym początkiem.
Setki jej wierszy rytmicznie otwierają jej uniwersum charakterystycznym lirizmem. Pierwszy tom poezji zatytułowany „You will have to learn to smile again” ukazuje się zimą 2024.
Poza praktyką artystyczną Agathe jest również głęboko zaangażowana w studia nad psychoanalizą w psychoterapii analitycznej, którą kontynuuje od czterech lat w Paryżu. Ta eksploracja wzbogaca jej proces koncepcyjny, umożliwiając integrowanie bardzo głębokich wymiarów psychologicznych w jej sztuce, która nabiera nowych faktur.
Agathe nie rozdziela swojej sztuki od swoich zaangażowań społecznych. Skupia swoje dzieło na tematach kluczowych takich jak zdrowie psychiczne, środowisko i edukacja. Te kierunki myślenia nie tylko pojawiają się w jej sztuce; stanowią integralną część jej tożsamości artystycznej i osobowości.
Jej praca została uznana i uhonorowana w wielu renomowanych publikacjach, w tym Forbes, L’Oeil i Elle, co odzwierciedla jej znaczący wpływ na współczesną sztukę.
Agathe Toman nadal zachwyca i inspiruje publiczność na całym świecie, oferując poprzez swoje prace okno na złożoność ludzkiego doświadczenia, tak postrzeganą i przekształconą w sztukę. Doświadczenia, które dzieli z wielkim wdziękiem.
„MOJA WIZJA:
Moja praca bada głębokie więzi między psychiką a ciałem, tkając dialogi między duchem a materią. Pytam o ich sposoby funkcjonowania w ich środowisku, o powiązania, które tworzą, i o drgania, zarówno postrzegalne, jak i niedostrzegalne, które z nich powstają.
Badam tematy takie jak tożsamość, pamięć, ludzka natura i relacja między jednostką a otoczeniem. Moje prace są naznaczone głęboką emocjonalnością i pewnym napięciem, zapraszając widza do introspektywnej refleksji, otwierając drogę do nieświadomości.
Zapisuję tę wolę w samej materii moich dzieł: zdecydowanie abstrakcyjne, monochromatyczne, zniuansowane, tam gdzie ciemność współżyje z jasnością, gdzie niebieski trzaska w kontakcie z czernią, albo sam się rozświetla. Jesteśmy w braku/obecności światła.
Moje malowidła, instalacje, rysunki i fotografie są każdą absolutną kreacją, uwolnioną od imitacji, wywołującą czyste wzruszenie, pobudzającą przebudzenie Niewidzialnego; moje prace stają się lustrami tych wewnętrznych aspektów nieujawnionych.
Szczególną precyzją łączę ręce z pigmentami, fusami, długopisem i farbami, poprzez osadzanie materii na papierze lub płótnie. Moje techniki wykonania nigdy się nie powtarzają, wynik jest nieprzewidywalny. Wyjątkowa cecha.
Pracuję tak, aby utrwalić ruch materii, gęstość światła, wlewając w to cząstkę siebie, by obudzić Ja.
Zawsze jest coś, czego nie podejrzewano. Coś nieoczekiwanego. Ten nieopisany intensywność, subtelnie pobudzana, który nas porywa i zatapia. Woda, grawitacja, kora drzew — te wszechobecności przekształcają obserwatora swoją siłą. Pojawia się wyjątkowo unikatowy ślad, liryczna abstrakcja, moje dzieła są autoportretami, portretami części mnie.
Mówię, że moje kreacje to „materializacje stanów psychicznych”, ludzkie pejzaże, nici mojej duszy, zapraszające innych, by się w nich zlać.
Ich wartość nie leży w estetyce, lecz w wibracjach, które moje dzieła wywołują w obserwatorze. To dwie wrażliwości spotykające się, a nie dwie oddzielne jednostki. To proces żywy. Dzieło przekracza natychmiastowość. Postrzegam je jako byty aktywne, tworzące nowe więzi między Nami, w nas samych.
Obserwator staje się z kolei twórcą, ożywiając dzieło w alchemii rezonansów psychicznych.
Zobowiązuję do ścieżki ku nowemu spojrzeniu na własne Ja, na świat i na innych.
Jeśli obserwator teraz przyjmie zaproszenie, to rezonanse psychiczne będą zgodne i zestrojone w jedną tę samą symfonię, zaczyna się dialog, odczuwa się rytm. Anamorfoza własnej duszy kształtuje się, niedosięgalny odblask. To poetyczne doświadczenie.
Intensywna i potężna obecność. Wymagające doświadczenie.
Chcę, by moje prace doskonaliły ludzkie umysły, ostrzyły dusze i aby emocje znalazły w nich echo, by słowa brzmiały w nich.
To, co jest istotne, to to, co dzieło mobilizuje w nas i rezultat tej spotkania.
„Upsychiczny cierpienie związane jest ze wszystkim, co wymyka się procesowi subiektywnej symbolizacji. Cierpimy z powodu tego, co jest psychicznie zablokowane lub czeka na wpisanie w sferę psychicznego. Człowiek nie cierpi tylko z powodu wydarzeń lub pewnych myśli, ale ponieważ pewne procesy w nim nie znalazły lustra, echa, słuchania, receptacle i pozostają wędrujące.” René Roussillon - Manuel de psychologie et de psychopathologie de clinique générale, strona 146.
Ta praca należy do „COLLECTION PARTAGÉE” artysty.
Fotografia wydrukowana na wysokiej jakości połyskliwym papierze art paper z ziarnem. Fotografia z Seignosse - étang blanc, Francja. Wiosna 2026
a fotografia zostanie wysłana zwinięta, nie jest oprawiona, dołączone zostanie świadectwo autentyczności, uzupełnione i podpisane przez artystę. Dzieło numerowane, ręcznie podpisane, z przodu i z tyłu. Druk digigraphie fine art pigmentowy wyjątkowo wysokiej jakości.
Agathe Toman artystka notowana w Sotheby's od 2021 roku.
Biografia artystki:
Urodzona w 1989 roku, o pochodzeniu francuskim, austriackim i czeskim, Agathe Toman jest francuską artystką multidyscyplinarną, której talent obejmuje malarstwo, poezję, rzeźbę, rysunek i fotografię. Po studiach w prestiżowej École de la Chambre Syndicale de la Couture Parisienne oraz latach pracy jako stylistka w domach haute couture we Francji w Paryżu, 9 lat temu Agathe poczuła potrzebę skupienia się wyłącznie na swojej twórczości artystycznej.
Dziś mieszkająca w Landes od trzynastu lat, Agathe staje się rosnącą postacią sceny sztuki współczesnej, cenioną zarówno na scenie krajowej, jak i międzynarodowej.
Notowana w Sotheby's od 2021 roku, jej prace były sprzedawane na aukcjach trzy razy, co świadczy o jej szybkim wzroście i akceptacji w kręgach sztuki prestiżowych. Jej znaczący udział w różnych salonach, w tym w Art Paris, przyniósł jej ogromny sukces, umacniając obecność w wielu prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Paleta Agathe sprzyja głębokim odcieniom czerni i błękitu, dyskretna chromatyka w ruchu. Jej obrazy wykorzystują czyste pigmenty, tusze, oleje i akryle o oszałamiającej intensywności, które dążą do ponownego nawiązania więzi z ukrytymi rzeczami, przenosząc widza poza widzialne. Tkanina wywiera moc, ofiarowuje echo własnych doświadczeń.
Jej rysunki, wykonane długopisem Bic, noszą w sobie destabilizującą siłę przyciągania.
Fotografie Agathe mieszają abstrakcyjne, kalejdoskopowe kompozycje, wprowadzają nas w spokojne doznania, wspomnienie doskonałej bezwładności, która była naszym początkiem.
Setki jej wierszy rytmicznie otwierają jej uniwersum charakterystycznym lirizmem. Pierwszy tom poezji zatytułowany „You will have to learn to smile again” ukazuje się zimą 2024.
Poza praktyką artystyczną Agathe jest również głęboko zaangażowana w studia nad psychoanalizą w psychoterapii analitycznej, którą kontynuuje od czterech lat w Paryżu. Ta eksploracja wzbogaca jej proces koncepcyjny, umożliwiając integrowanie bardzo głębokich wymiarów psychologicznych w jej sztuce, która nabiera nowych faktur.
Agathe nie rozdziela swojej sztuki od swoich zaangażowań społecznych. Skupia swoje dzieło na tematach kluczowych takich jak zdrowie psychiczne, środowisko i edukacja. Te kierunki myślenia nie tylko pojawiają się w jej sztuce; stanowią integralną część jej tożsamości artystycznej i osobowości.
Jej praca została uznana i uhonorowana w wielu renomowanych publikacjach, w tym Forbes, L’Oeil i Elle, co odzwierciedla jej znaczący wpływ na współczesną sztukę.
Agathe Toman nadal zachwyca i inspiruje publiczność na całym świecie, oferując poprzez swoje prace okno na złożoność ludzkiego doświadczenia, tak postrzeganą i przekształconą w sztukę. Doświadczenia, które dzieli z wielkim wdziękiem.
„MOJA WIZJA:
Moja praca bada głębokie więzi między psychiką a ciałem, tkając dialogi między duchem a materią. Pytam o ich sposoby funkcjonowania w ich środowisku, o powiązania, które tworzą, i o drgania, zarówno postrzegalne, jak i niedostrzegalne, które z nich powstają.
Badam tematy takie jak tożsamość, pamięć, ludzka natura i relacja między jednostką a otoczeniem. Moje prace są naznaczone głęboką emocjonalnością i pewnym napięciem, zapraszając widza do introspektywnej refleksji, otwierając drogę do nieświadomości.
Zapisuję tę wolę w samej materii moich dzieł: zdecydowanie abstrakcyjne, monochromatyczne, zniuansowane, tam gdzie ciemność współżyje z jasnością, gdzie niebieski trzaska w kontakcie z czernią, albo sam się rozświetla. Jesteśmy w braku/obecności światła.
Moje malowidła, instalacje, rysunki i fotografie są każdą absolutną kreacją, uwolnioną od imitacji, wywołującą czyste wzruszenie, pobudzającą przebudzenie Niewidzialnego; moje prace stają się lustrami tych wewnętrznych aspektów nieujawnionych.
Szczególną precyzją łączę ręce z pigmentami, fusami, długopisem i farbami, poprzez osadzanie materii na papierze lub płótnie. Moje techniki wykonania nigdy się nie powtarzają, wynik jest nieprzewidywalny. Wyjątkowa cecha.
Pracuję tak, aby utrwalić ruch materii, gęstość światła, wlewając w to cząstkę siebie, by obudzić Ja.
Zawsze jest coś, czego nie podejrzewano. Coś nieoczekiwanego. Ten nieopisany intensywność, subtelnie pobudzana, który nas porywa i zatapia. Woda, grawitacja, kora drzew — te wszechobecności przekształcają obserwatora swoją siłą. Pojawia się wyjątkowo unikatowy ślad, liryczna abstrakcja, moje dzieła są autoportretami, portretami części mnie.
Mówię, że moje kreacje to „materializacje stanów psychicznych”, ludzkie pejzaże, nici mojej duszy, zapraszające innych, by się w nich zlać.
Ich wartość nie leży w estetyce, lecz w wibracjach, które moje dzieła wywołują w obserwatorze. To dwie wrażliwości spotykające się, a nie dwie oddzielne jednostki. To proces żywy. Dzieło przekracza natychmiastowość. Postrzegam je jako byty aktywne, tworzące nowe więzi między Nami, w nas samych.
Obserwator staje się z kolei twórcą, ożywiając dzieło w alchemii rezonansów psychicznych.
Zobowiązuję do ścieżki ku nowemu spojrzeniu na własne Ja, na świat i na innych.
Jeśli obserwator teraz przyjmie zaproszenie, to rezonanse psychiczne będą zgodne i zestrojone w jedną tę samą symfonię, zaczyna się dialog, odczuwa się rytm. Anamorfoza własnej duszy kształtuje się, niedosięgalny odblask. To poetyczne doświadczenie.
Intensywna i potężna obecność. Wymagające doświadczenie.
Chcę, by moje prace doskonaliły ludzkie umysły, ostrzyły dusze i aby emocje znalazły w nich echo, by słowa brzmiały w nich.
To, co jest istotne, to to, co dzieło mobilizuje w nas i rezultat tej spotkania.
„Upsychiczny cierpienie związane jest ze wszystkim, co wymyka się procesowi subiektywnej symbolizacji. Cierpimy z powodu tego, co jest psychicznie zablokowane lub czeka na wpisanie w sferę psychicznego. Człowiek nie cierpi tylko z powodu wydarzeń lub pewnych myśli, ale ponieważ pewne procesy w nim nie znalazły lustra, echa, słuchania, receptacle i pozostają wędrujące.” René Roussillon - Manuel de psychologie et de psychopathologie de clinique générale, strona 146.
