Anton Kaestner - #369 - L - " Theresa #2 ".






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
€ 75 | ||
|---|---|---|
€ 30 | ||
€ 25 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 132249
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne, unikatowe dzieło Anton Kaestnera zatytułowane #369 - L - Theresa #2, powstałe w 2025 roku, akrylowy spray na pleksie o grubości 3 mm, wymiary 61,5 × 44 cm, bez ramy, podpisane z tyłu i z Certyfikatem Autentyczności z atelier w Paryżu.
Opis od sprzedawcy
#369 - L - " Theresa #2 ".
Jedyny egzemplarz, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego warsztatu.
Akrystal spray na plastikowej płycie z pleksiglassu o grubości 3 mm.
Obraz nie jest wydrukiem. To oryginalne, namalowane dzieło o błyszczącym wykończeniu na wysoki połysk, przypominającym zastosowanie żywicy, i unikalnym.
Wymiary : 60,5 cm x 44 cm x 0,3 cm (przybliżone) / 61,5 x 44 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, kolor Czarny Mat (Inch 0,23 x 1,38 / 0,6 x 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 120 €.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Przesyłka objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace są prezentowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wyboru dzieł na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Lozanna Beaulieu 7/10 maja 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoim wpływem zasiał ziarenko tego, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 r. zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a potem A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguralne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem również upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moim poszukiwaniem ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego bycia artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój sposób myślenia, umożliwiając zetknięcie się z szerokim spektrum wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Mimo że skupiłem się na karierze biznesowej, sztuka była zawsze częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez niemal 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposobem na uwolnienie się od świata i koncentrację na własnym wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce mam nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, okazję spojrzeć na świat z innej perspektywy i zastanowić się nad własnym życiem.
W 2021 r., po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Pod koniec 2023 r. otworzyłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku myjemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, znajdując dom w prywatnych kolekcjach w całej Europie, przede wszystkim we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza indywidualna wystawa, „Échos”, która odbyła się w Paryżu pod koniec 2024 r., zaprezentowała wyjątkowe podejście do sztuki, oddalone od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyclowanego pleksiglassu ekstrudowanego, lekkiej, gładkiej, błyszczącej powierzchni, czasem kruchiej. Ten proces uniemożliwia mi widzenie pracy w trakcie jej rozwoju. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — coś, co akceptuję. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” — wszystko, co pozwala na przecięcie rozumu — aby prowadzić rezultat, warstwy i efekt lustra, które tworzę, pozostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło ostatecznie zostanie pokazane. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalania fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji są wzbogacone warstwami i transparentnościami, daje każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „niezbywalne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Celowo utrzymuję podejście proste. Nie chodzi o „emocje” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o „szybką konsumpcję” ani „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif” jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem mogą kojarzyć się z przezroczystością i jasnością witraży, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu iskrzącą się skórę, w której można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretnie lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, również brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” i „odległością dla całości” zachęci widzów do podjęcia własnych podróży introspekcyjnych.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostać pokorny wobec tego, co da się osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która motywuje mnie do dopracowania umiejętności i dalszego odkrywania tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#369 - L - " Theresa #2 ".
Jedyny egzemplarz, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego warsztatu.
Akrystal spray na plastikowej płycie z pleksiglassu o grubości 3 mm.
Obraz nie jest wydrukiem. To oryginalne, namalowane dzieło o błyszczącym wykończeniu na wysoki połysk, przypominającym zastosowanie żywicy, i unikalnym.
Wymiary : 60,5 cm x 44 cm x 0,3 cm (przybliżone) / 61,5 x 44 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, kolor Czarny Mat (Inch 0,23 x 1,38 / 0,6 x 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 120 €.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Przesyłka objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace są prezentowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wyboru dzieł na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Lozanna Beaulieu 7/10 maja 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoim wpływem zasiał ziarenko tego, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 r. zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a potem A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguralne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem również upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moim poszukiwaniem ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego bycia artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój sposób myślenia, umożliwiając zetknięcie się z szerokim spektrum wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Mimo że skupiłem się na karierze biznesowej, sztuka była zawsze częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez niemal 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposobem na uwolnienie się od świata i koncentrację na własnym wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce mam nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, okazję spojrzeć na świat z innej perspektywy i zastanowić się nad własnym życiem.
W 2021 r., po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Pod koniec 2023 r. otworzyłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku myjemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, znajdując dom w prywatnych kolekcjach w całej Europie, przede wszystkim we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza indywidualna wystawa, „Échos”, która odbyła się w Paryżu pod koniec 2024 r., zaprezentowała wyjątkowe podejście do sztuki, oddalone od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyclowanego pleksiglassu ekstrudowanego, lekkiej, gładkiej, błyszczącej powierzchni, czasem kruchiej. Ten proces uniemożliwia mi widzenie pracy w trakcie jej rozwoju. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — coś, co akceptuję. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” — wszystko, co pozwala na przecięcie rozumu — aby prowadzić rezultat, warstwy i efekt lustra, które tworzę, pozostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło ostatecznie zostanie pokazane. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalania fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji są wzbogacone warstwami i transparentnościami, daje każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „niezbywalne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Celowo utrzymuję podejście proste. Nie chodzi o „emocje” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o „szybką konsumpcję” ani „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif” jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem mogą kojarzyć się z przezroczystością i jasnością witraży, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu iskrzącą się skórę, w której można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretnie lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, również brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” i „odległością dla całości” zachęci widzów do podjęcia własnych podróży introspekcyjnych.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostać pokorny wobec tego, co da się osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która motywuje mnie do dopracowania umiejętności i dalszego odkrywania tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
