Anton Kaestner - #318 - L - " Phenomenon #3 ".





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 132745
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne, unikalne dzieło Anton Kaestnera wykonane aerozolem akrylowym na pleksie 3 mm, tytuł: '#318 - L - Phenomenon #3', pejzaż wielokolorowy (żółty, czarny, szary, zielony), 61,5 × 44 cm, podpisane z tyłu, certyfikat autentyczności, wysyłka ubezpieczona ze Francji, bez ramy, w doskonałym stanie.
Opis od sprzedawcy
#318 - L - "Zjawisko nr 3".
Unikat, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelieru.
Akrylowy spray na płytę pleksiglasową o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest wydrukiem. Jest to oryginalne, pomalowane dzieło o błyszczącym, „glossy” wykończeniu, które przypomina zastosowanie żywicy i jest wyjątkowe.
Wymiary: 61,5 × 44 × 0,3 cm bez ramy (Inch 24,2 × 17,3 × 0,12).
To dzieło dostarczane jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, w kolorze Czarny Mat (Inch 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm) – rekomendowana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 120 €.
Dzieło sygnowane z tyłu.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Wysyłka objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace pokazują się na wystawach w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór prac na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa – Lozanna, marzec 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowej bogactwa mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno tego, czym ostatecznie stała się moja życiowa pasja.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach formatu A4, a później A3. Najpierw pociągnęła mnie malarstwo niefikcyjna i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, a ja uważam się za ateistę, polubiłem także duchowe materiały, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, otwierając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym się nie znalazł, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Mimo że koncentrowałem się na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Poprzez moją sztukę zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się mojej sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały rozgłos, znajdując miejsce w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza indywidualna wystawa, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała odrębne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego, wyciskanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Proces ten uniemożliwia mi obserwowanie dzieła w miarę jego tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co cenię. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co może zagiąć rozum — aby prowadzić efekt końcowy, warstwy i lustro, które tworzę, i zostawiać miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. Podejście to, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia w fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „nieuchronne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Swoje podejście celowo utrzymuję w prostocie. Nie „uczucia” ani „teoretycznej koncepcji”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybkiej konsumpcji” ani „intelektualizacji / posiadania intelektualnego”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści, moje artystyczne poszukiwanie „życia u samego serca życia”, „le vif”, jak by powiedział francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasami mogą przywodzić na myśl przejrzystość i luminancję witraży, pozostają w dużej mierze abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu błyszczącą skórę, pod którą można dostrzec własną sylwetkę, różną dla każdej nowej osoby oglądającej. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że zabawa między „detalami w bliskim kontakcie” i „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych podróży introspekcyjnych.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w nieustannym kwestionowaniu i rozwoju. Każde nowe stworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do dopracowania swoich umiejętności i dalszych eksploracji tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na wzbudzenie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#318 - L - "Zjawisko nr 3".
Unikat, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelieru.
Akrylowy spray na płytę pleksiglasową o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest wydrukiem. Jest to oryginalne, pomalowane dzieło o błyszczącym, „glossy” wykończeniu, które przypomina zastosowanie żywicy i jest wyjątkowe.
Wymiary: 61,5 × 44 × 0,3 cm bez ramy (Inch 24,2 × 17,3 × 0,12).
To dzieło dostarczane jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, w kolorze Czarny Mat (Inch 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm) – rekomendowana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 120 €.
Dzieło sygnowane z tyłu.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Wysyłka objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace pokazują się na wystawach w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór prac na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa – Lozanna, marzec 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowej bogactwa mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno tego, czym ostatecznie stała się moja życiowa pasja.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach formatu A4, a później A3. Najpierw pociągnęła mnie malarstwo niefikcyjna i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, a ja uważam się za ateistę, polubiłem także duchowe materiały, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, otwierając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym się nie znalazł, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Mimo że koncentrowałem się na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Poprzez moją sztukę zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się mojej sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały rozgłos, znajdując miejsce w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza indywidualna wystawa, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała odrębne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego, wyciskanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Proces ten uniemożliwia mi obserwowanie dzieła w miarę jego tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co cenię. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co może zagiąć rozum — aby prowadzić efekt końcowy, warstwy i lustro, które tworzę, i zostawiać miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. Podejście to, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia w fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „nieuchronne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Swoje podejście celowo utrzymuję w prostocie. Nie „uczucia” ani „teoretycznej koncepcji”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybkiej konsumpcji” ani „intelektualizacji / posiadania intelektualnego”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści, moje artystyczne poszukiwanie „życia u samego serca życia”, „le vif”, jak by powiedział francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasami mogą przywodzić na myśl przejrzystość i luminancję witraży, pozostają w dużej mierze abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu błyszczącą skórę, pod którą można dostrzec własną sylwetkę, różną dla każdej nowej osoby oglądającej. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że zabawa między „detalami w bliskim kontakcie” i „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych podróży introspekcyjnych.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w nieustannym kwestionowaniu i rozwoju. Każde nowe stworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do dopracowania swoich umiejętności i dalszych eksploracji tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na wzbudzenie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia.”
Anton Kaestner

