Elizabeth - El Refugio sobre el Islote de Roca





€ 50 | ||
|---|---|---|
€ 45 | ||
€ 45 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 135164
Doskonała ocena na Trustpilot.
Dwa obrazy olejne na płótnie Ey Elizabeth, o tytule El Refugio sobre el Islote de Roca, każdy 50 x 70 cm, tworzące diptyk o łącznych wymiarach 70 x 100 cm, ręcznie podpisane, wersja oryginalna, powstałe po 2020 roku, w doskonałym stanie, pochodzą z Hiszpanii i sprzedawane bezpośrednio przez artystkę.
Opis od sprzedawcy
Dzieło sztuki artystki Elizabeth wykonane techniką oleju na profesjonalnym płótnie wysokiej jakości. Dwuczęściowy diptyk. 2 obrazy
Wymiary 50 x 70 cm każdy obraz. Całkowite wymiary 70 x 100 cm.
Wspaniała okazja, aby nabyć dwa obrazy, które mogą również funkcjonować indywidualnie.
Wysyłka odbywać się będzie za pośrednictwem firmy United Parcel Service (UPS) do Hiszpanii i Europy, a za pośrednictwem FedEx do reszty świata. Obraz zostanie zwinięty i zabezpieczony kilkoma warstwami opakowania, folią bąbelkową i umieszczony w wytrzymałej tubie. Po opłaceniu dzieła, niezbędne są trzy dni na proces pakowania i przekazanie do firmy wysyłkowej. Przesyłka dotrze do odbiorcy w ciągu dziesięciu dni, w zależności od kraju docelowego.
Malarka kubańska Elizabeth (wykształcenie zawodowe), mieszkająca i aktywna w Hawanie, rozwija serię pejzaży sennych, w których architektura domowa spoczywa na zawieszonych skałach i na równoważeniach niemożliwych. Jej kompozycje — między morskością a niebiańskością — proponują poetycką refleksję nad schronieniem, pamięcią i kruchością tego, co zamieszkalne. Dzięki atmosferycznemu opanowaniu nieba i żywej palecie odcieni błękitu, różu i zieleni, artystka tworzy sceny o intensywnej emocjonalnej jasności: zapalone okna, dymiące kominy, schody prowadzące w górę, drzewa kwitnące na nieprawdopodobnych wysokościach. Dzieło łączy precyzję w detalu z ekspresją w materiale, tworząc obrazy o silnym wpływie wizualnym i narracyjnym, które mogą współistnieć między kontemplacją a zdumieniem.
Te dzieła Elizabeth budują uniwersum, w którym dom — ten intymny symbol schronienia — staje się poetycką ideą, a nie architekturą: pojawia się zawieszony, zakotwiczony w niemożliwych skałach, zrównoważony na kamiennych wieżach, odizolowany na minimalnych wyspach, jakby rzeczywisty świat ograniczono do esencji. W każdej scenie kryje się milcząca narracja: schody wiodące ku niepewności, dym wydobywający się z komina jako znak życia, zapalone okna ocieplające to, co odległe, a drzewa, nawet na wysokiej wysokości, otwierają się jak obietnica kontynuacji.
Tematyka to w gruncie rzeczy metafora przynależności i równowagi: „zamieszkiwanie” nie oznacza jedynie bycie w danym miejscu, lecz jego utrzymanie. Elizabeth przekształca pejzaż w stan emocjonalny. Skała — ciężka, pradawna — ukazuje się z objętością i niuansami, kolory przechodzące od fioletu do ochry i od głębokiego błękitu do zieleniejszych odcieni, jakby każda skała skrywała wspomnienie i czas. Nad tym żyje: czerwone dachy, oświetlane drewno, bujne liście. To napięcie między solidnością a kruchością, między stabilnością a zawieszeniem, jest miejscem, gdzie dzieło oddycha z największą siłą.
W sferze chromatycznej wyróżnia się jasna decyzja: szerokie, atmosferyczne nieba, z chmurami, które pełnią rolę sceny i muzyki. Kolor nie ogranicza się do „opisania”; interpretuje. Niebieskie odcienie stają się oceanem i dystansem; róże i pomarańcze zmierzchu niosą melancholię świetlną; zielenie, od czasu do czasu intensywne, wprowadzają nadzieję i świeżość. Pociągnięcia pędzla wahają się między delikatnymi strefami (nieba i warstwy) a bardziej stanowczymi wśród listowia i skał, gdzie widać zamiłowanie do kontrastu i faktury. Wynik to obraz o dużej czytelności — niemal bajkowy — ale z głębią symboliczną, która unika bycia jedynie dekoracyjną.
Wyróżnia się także aspekt kompozycyjny: Elizabeth potrafi prowadzić wzrok prostymi drogami (schody, poręcze, diagonale klifu, krzywizny pni drzew) i tworzyć centra zainteresowania bez nasycenia. Ptaki, fale, kamienie pierwszego planu lub detale drzwi i balkonów nie są dodatkami: to znaki aktywujące scenę, drobne „dowody” rzeczywistości w świecie, który dopuszcza niemożliwe. Ta mieszanka fantazji i emocjonalnej prawdy lokuje te prace w bliskim realizmowi magicznemu malarskiego: miejsce, gdzie niezwykłe nie zaskakuje, po prostu się dzieje.
Ta olejna malowidło na płótnie wpisuje się w surrealizm figuratywny z wyraźnym wpływem ilustracji fantasy, gdzie wyróżnia się użycie światła kierunkowego, które podkreśla objętoowość chmur i fakturę skały. Malarz stosuje kompozycję pionową, aby wzmocnić hierarchię bujnego drzewa wyłaniającego się bezpośrednio z drewnianej chaty, sugerując metaforę o źródle życia i wytrwałości natury nad ludzkimi budowlami. Dzięki dynamicznym pociągnięciom pędzla w listowiu i kontrastowi chromatycznemu między głębokimi odcieniami błękitu oceanu a ciepłym pomarańczem dachówek, artysta potrafi przekazać uczucie utopijnego spokoju i absolutnej wolności, zapraszając widza do wyobrażenia niedostępnego sanktuarium, gdzie czas się zatrzymuje, a elementy współistnieją w doskonałej równowadze.
Dzieło sztuki artystki Elizabeth wykonane techniką oleju na profesjonalnym płótnie wysokiej jakości. Dwuczęściowy diptyk. 2 obrazy
Wymiary 50 x 70 cm każdy obraz. Całkowite wymiary 70 x 100 cm.
Wspaniała okazja, aby nabyć dwa obrazy, które mogą również funkcjonować indywidualnie.
Wysyłka odbywać się będzie za pośrednictwem firmy United Parcel Service (UPS) do Hiszpanii i Europy, a za pośrednictwem FedEx do reszty świata. Obraz zostanie zwinięty i zabezpieczony kilkoma warstwami opakowania, folią bąbelkową i umieszczony w wytrzymałej tubie. Po opłaceniu dzieła, niezbędne są trzy dni na proces pakowania i przekazanie do firmy wysyłkowej. Przesyłka dotrze do odbiorcy w ciągu dziesięciu dni, w zależności od kraju docelowego.
Malarka kubańska Elizabeth (wykształcenie zawodowe), mieszkająca i aktywna w Hawanie, rozwija serię pejzaży sennych, w których architektura domowa spoczywa na zawieszonych skałach i na równoważeniach niemożliwych. Jej kompozycje — między morskością a niebiańskością — proponują poetycką refleksję nad schronieniem, pamięcią i kruchością tego, co zamieszkalne. Dzięki atmosferycznemu opanowaniu nieba i żywej palecie odcieni błękitu, różu i zieleni, artystka tworzy sceny o intensywnej emocjonalnej jasności: zapalone okna, dymiące kominy, schody prowadzące w górę, drzewa kwitnące na nieprawdopodobnych wysokościach. Dzieło łączy precyzję w detalu z ekspresją w materiale, tworząc obrazy o silnym wpływie wizualnym i narracyjnym, które mogą współistnieć między kontemplacją a zdumieniem.
Te dzieła Elizabeth budują uniwersum, w którym dom — ten intymny symbol schronienia — staje się poetycką ideą, a nie architekturą: pojawia się zawieszony, zakotwiczony w niemożliwych skałach, zrównoważony na kamiennych wieżach, odizolowany na minimalnych wyspach, jakby rzeczywisty świat ograniczono do esencji. W każdej scenie kryje się milcząca narracja: schody wiodące ku niepewności, dym wydobywający się z komina jako znak życia, zapalone okna ocieplające to, co odległe, a drzewa, nawet na wysokiej wysokości, otwierają się jak obietnica kontynuacji.
Tematyka to w gruncie rzeczy metafora przynależności i równowagi: „zamieszkiwanie” nie oznacza jedynie bycie w danym miejscu, lecz jego utrzymanie. Elizabeth przekształca pejzaż w stan emocjonalny. Skała — ciężka, pradawna — ukazuje się z objętością i niuansami, kolory przechodzące od fioletu do ochry i od głębokiego błękitu do zieleniejszych odcieni, jakby każda skała skrywała wspomnienie i czas. Nad tym żyje: czerwone dachy, oświetlane drewno, bujne liście. To napięcie między solidnością a kruchością, między stabilnością a zawieszeniem, jest miejscem, gdzie dzieło oddycha z największą siłą.
W sferze chromatycznej wyróżnia się jasna decyzja: szerokie, atmosferyczne nieba, z chmurami, które pełnią rolę sceny i muzyki. Kolor nie ogranicza się do „opisania”; interpretuje. Niebieskie odcienie stają się oceanem i dystansem; róże i pomarańcze zmierzchu niosą melancholię świetlną; zielenie, od czasu do czasu intensywne, wprowadzają nadzieję i świeżość. Pociągnięcia pędzla wahają się między delikatnymi strefami (nieba i warstwy) a bardziej stanowczymi wśród listowia i skał, gdzie widać zamiłowanie do kontrastu i faktury. Wynik to obraz o dużej czytelności — niemal bajkowy — ale z głębią symboliczną, która unika bycia jedynie dekoracyjną.
Wyróżnia się także aspekt kompozycyjny: Elizabeth potrafi prowadzić wzrok prostymi drogami (schody, poręcze, diagonale klifu, krzywizny pni drzew) i tworzyć centra zainteresowania bez nasycenia. Ptaki, fale, kamienie pierwszego planu lub detale drzwi i balkonów nie są dodatkami: to znaki aktywujące scenę, drobne „dowody” rzeczywistości w świecie, który dopuszcza niemożliwe. Ta mieszanka fantazji i emocjonalnej prawdy lokuje te prace w bliskim realizmowi magicznemu malarskiego: miejsce, gdzie niezwykłe nie zaskakuje, po prostu się dzieje.
Ta olejna malowidło na płótnie wpisuje się w surrealizm figuratywny z wyraźnym wpływem ilustracji fantasy, gdzie wyróżnia się użycie światła kierunkowego, które podkreśla objętoowość chmur i fakturę skały. Malarz stosuje kompozycję pionową, aby wzmocnić hierarchię bujnego drzewa wyłaniającego się bezpośrednio z drewnianej chaty, sugerując metaforę o źródle życia i wytrwałości natury nad ludzkimi budowlami. Dzięki dynamicznym pociągnięciom pędzla w listowiu i kontrastowi chromatycznemu między głębokimi odcieniami błękitu oceanu a ciepłym pomarańczem dachówek, artysta potrafi przekazać uczucie utopijnego spokoju i absolutnej wolności, zapraszając widza do wyobrażenia niedostępnego sanktuarium, gdzie czas się zatrzymuje, a elementy współistnieją w doskonałej równowadze.

