IABO - Porca Mis€ria - Holy Crap (Red version)






Ponad 10 lat doświadczenia w handlu sztuką; założył własną galerię.
€ 2 | ||
|---|---|---|
€ 1 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 132931
Doskonała ocena na Trustpilot.
IABO prezentuje Porca Mis€ria - Holy Crap (Red version), oryginalna spray na płótnie 60×80 cm, ręcznie podpisana, sprzedawana z ramą, Włochy, 2025, certyfikat autentyczności.
Opis od sprzedawcy
Pochodzenie IABO WORLD STUDIO NAPOLI, ITALIA
Dzieła wykonane ręcznie techniką mieszana na płótnie.
Wymiary całkowite 60 x 80 x 3,5 cm
Podpisane ręcznie przez artystę z tyłu z certyfikatem autentyczności
- Przedmiot kolekcjonerski
- Szybka wysyłka UPS
Na pierwszy rzut oka, Iabo (Neapol, 1980) inspiruje się pop artem lat osiemdziesiątych. Bada linię i studiuje jej formę. I czyni z tego prawdziwą obsesję, podążając za stałym poszukiwaniem mechanicznej doskonałości, ale w sposób rzemieślniczy. W Iabo granica między człowiekiem a maszyną jest bardzo cienka. Jego realizacje są technicznie doskonałe. Obsesja, która skłoniła go do eksperymentowania i kształtowania bardzo osobnego języka. W części wywodzącego się z doświadczeń street art, w części z zakorzenionego poczucia miary, które wynika ze wszystkich jego prac. Jego cykl malarski można przypisać do kilku nurtów, powtarzających się motywów. Nieważne, czy chodzi o antropomorficzne profile, czy o skrzynki na listy, o prestiżowe marki czy o popularne motywy – wszystko jest filtrowane oczami Iabo, który nadaje im znaczenie i identyfikuje je w bardzo precyzyjnym znaku: własnym markowym znaku.
Przeszłość jako writer, zmiennocieplna osobowość, silne poczucie etyki. Wiele procesów selekcji stosowanych na wyobraźni masowej, ograniczanej coraz bardziej do rdzenia. I opatrzonej elegancją. Można by powiedzieć „mniej znaczy więcej”. I właśnie tak jest. Rozpoznawalność nie ginie w minimalistycznym podejściu, przeciwnie – wyostrza się w kilku zasadniczych kreskach, które nigdy nie dezorientują obserwatora. Ironiczna gra skojarzeń, lekko stonowana gama kolorów, jednolity kolor, postęp odcieni, zdecydowana kreska. Żadnych sztuczek, raczej ekscytująca gra na granicy najczystszego cynizmu.
Niezwykłe zestawienia między wyobrażeniami a pozornie niepowiązanymi znaczeniami, ale zawsze funkcjonalne w przekazywaniu pozytywnego przesłania. Politycznie poprawne. Nigdy nie na rzecz estetyki.
Prace Iabo są bardzo aktualne, pomagają zidentyfikować moment historyczny raczej niż wspólne odczucie. Jej postacie komunikują się, szukają rozwiązań, zacierają dystanse, tka relacje i wywołują reakcje.
Praca de-konstrukcji i ciągłej rekonstrukcji. Poza i w obrębie płótna. Zaczyna się od tematu i z niego wynikają nieskończone warianty. Zarówno jeśli chodzi o linię parkingu, jak i o wielokrotnie używany dół dóbr konsumpcyjnych, cykl życia dzieła pozostaje zawsze nieodwracalnie niezakłócony i deflazjonizowany.
Konsumeryzm ożywa w hipotetycznym, rozpoznawalnym, lecz nie rzeczywistym wszechświecie. W formacie powtarzalnym, moralnie etycznym i personalizowalnym. Absolutnie wszechstronny, estetycznie doskonały. Prosty, czysty, łatwy do użycia. Jego malarska produkcja coraz bardziej przesuwa się ku wykorzystaniu pleksiglasu jako materiału doskonałego, aby jeszcze lepiej wzmocnić przekaz o czystości linii kompozycyjnych.
Iabo z pewnością zna wartość viral marketingu. Jego prace potrafią pokryć powierzchnie przekraczające pięć metrów, przekraczając granicę między rzeczywistością a wyobraźnią, między człowiekiem a superbohaterem.
Gdy w sztuce wszystko jest możliwe, w wszechświecie Iabo rzeczywistość przewyższa fantazję. Mimo że wyobrażenie popularne, ikoniczne, pop nie jest stylem dla wszystkich. Jego przeróbki są niezwykle wyrafinowane i przeznaczone dla elity miłośników, którzy dostrzegą ich główne znaczenie: poza estetyką, symetrią i ogólną harmonią.
U podstaw jego konstrukcji leży stanowcze potępienie spłaszczenia kulturowego. Wywołanie prowokacji, bezpośredniość, charakter awangardowy składają się na przemyślaną poetykę, inteligentną, wykształconą i precyzyjną. Demokracja, prostolinijność, oryginalność charakteryzują go jako artystę/inteligenta syna swoich czasów. Nienegocjowalne zobowiązanie u podstaw każdej kreacji.
Choć młody, Iabo naturalnie i z niezwykłą prostotą potrafi poruszać się po gorących tematach i rozwiązywać (niestety tylko na płótnie) egzystencjalne konflikty, które dręczą nasze społeczeństwo.
Michele Luca Nero (źródło Artibune)
IABO należy do tego samego ruchu street art co: Shepard Fairey "Obey Giant", Banksy, Invader, Alec Monopoly, Nomen, Jef Aérosol, JR, C215, Rero, Kaws, D Face, Sandra Chevrier, FinDac, Os Gemeos, Gregos , Jonone, M chat, Taki 183, Jean-Michel Basquiat, keith haring, insane 51, Pichi Avo, pop art, pichiavo, Seen, Cope2, Seth, Mr Brainwash, Atlas, Blek le Rat, 1up, John perello, Futura 2000.
Pochodzenie IABO WORLD STUDIO NAPOLI, ITALIA
Dzieła wykonane ręcznie techniką mieszana na płótnie.
Wymiary całkowite 60 x 80 x 3,5 cm
Podpisane ręcznie przez artystę z tyłu z certyfikatem autentyczności
- Przedmiot kolekcjonerski
- Szybka wysyłka UPS
Na pierwszy rzut oka, Iabo (Neapol, 1980) inspiruje się pop artem lat osiemdziesiątych. Bada linię i studiuje jej formę. I czyni z tego prawdziwą obsesję, podążając za stałym poszukiwaniem mechanicznej doskonałości, ale w sposób rzemieślniczy. W Iabo granica między człowiekiem a maszyną jest bardzo cienka. Jego realizacje są technicznie doskonałe. Obsesja, która skłoniła go do eksperymentowania i kształtowania bardzo osobnego języka. W części wywodzącego się z doświadczeń street art, w części z zakorzenionego poczucia miary, które wynika ze wszystkich jego prac. Jego cykl malarski można przypisać do kilku nurtów, powtarzających się motywów. Nieważne, czy chodzi o antropomorficzne profile, czy o skrzynki na listy, o prestiżowe marki czy o popularne motywy – wszystko jest filtrowane oczami Iabo, który nadaje im znaczenie i identyfikuje je w bardzo precyzyjnym znaku: własnym markowym znaku.
Przeszłość jako writer, zmiennocieplna osobowość, silne poczucie etyki. Wiele procesów selekcji stosowanych na wyobraźni masowej, ograniczanej coraz bardziej do rdzenia. I opatrzonej elegancją. Można by powiedzieć „mniej znaczy więcej”. I właśnie tak jest. Rozpoznawalność nie ginie w minimalistycznym podejściu, przeciwnie – wyostrza się w kilku zasadniczych kreskach, które nigdy nie dezorientują obserwatora. Ironiczna gra skojarzeń, lekko stonowana gama kolorów, jednolity kolor, postęp odcieni, zdecydowana kreska. Żadnych sztuczek, raczej ekscytująca gra na granicy najczystszego cynizmu.
Niezwykłe zestawienia między wyobrażeniami a pozornie niepowiązanymi znaczeniami, ale zawsze funkcjonalne w przekazywaniu pozytywnego przesłania. Politycznie poprawne. Nigdy nie na rzecz estetyki.
Prace Iabo są bardzo aktualne, pomagają zidentyfikować moment historyczny raczej niż wspólne odczucie. Jej postacie komunikują się, szukają rozwiązań, zacierają dystanse, tka relacje i wywołują reakcje.
Praca de-konstrukcji i ciągłej rekonstrukcji. Poza i w obrębie płótna. Zaczyna się od tematu i z niego wynikają nieskończone warianty. Zarówno jeśli chodzi o linię parkingu, jak i o wielokrotnie używany dół dóbr konsumpcyjnych, cykl życia dzieła pozostaje zawsze nieodwracalnie niezakłócony i deflazjonizowany.
Konsumeryzm ożywa w hipotetycznym, rozpoznawalnym, lecz nie rzeczywistym wszechświecie. W formacie powtarzalnym, moralnie etycznym i personalizowalnym. Absolutnie wszechstronny, estetycznie doskonały. Prosty, czysty, łatwy do użycia. Jego malarska produkcja coraz bardziej przesuwa się ku wykorzystaniu pleksiglasu jako materiału doskonałego, aby jeszcze lepiej wzmocnić przekaz o czystości linii kompozycyjnych.
Iabo z pewnością zna wartość viral marketingu. Jego prace potrafią pokryć powierzchnie przekraczające pięć metrów, przekraczając granicę między rzeczywistością a wyobraźnią, między człowiekiem a superbohaterem.
Gdy w sztuce wszystko jest możliwe, w wszechświecie Iabo rzeczywistość przewyższa fantazję. Mimo że wyobrażenie popularne, ikoniczne, pop nie jest stylem dla wszystkich. Jego przeróbki są niezwykle wyrafinowane i przeznaczone dla elity miłośników, którzy dostrzegą ich główne znaczenie: poza estetyką, symetrią i ogólną harmonią.
U podstaw jego konstrukcji leży stanowcze potępienie spłaszczenia kulturowego. Wywołanie prowokacji, bezpośredniość, charakter awangardowy składają się na przemyślaną poetykę, inteligentną, wykształconą i precyzyjną. Demokracja, prostolinijność, oryginalność charakteryzują go jako artystę/inteligenta syna swoich czasów. Nienegocjowalne zobowiązanie u podstaw każdej kreacji.
Choć młody, Iabo naturalnie i z niezwykłą prostotą potrafi poruszać się po gorących tematach i rozwiązywać (niestety tylko na płótnie) egzystencjalne konflikty, które dręczą nasze społeczeństwo.
Michele Luca Nero (źródło Artibune)
IABO należy do tego samego ruchu street art co: Shepard Fairey "Obey Giant", Banksy, Invader, Alec Monopoly, Nomen, Jef Aérosol, JR, C215, Rero, Kaws, D Face, Sandra Chevrier, FinDac, Os Gemeos, Gregos , Jonone, M chat, Taki 183, Jean-Michel Basquiat, keith haring, insane 51, Pichi Avo, pop art, pichiavo, Seen, Cope2, Seth, Mr Brainwash, Atlas, Blek le Rat, 1up, John perello, Futura 2000.
