IABO (1980) - Porca Mis€ria - (Yellow version)






Ponad 10 lat doświadczenia w handlu sztuką; założył własną galerię.
€ 2 | ||
|---|---|---|
€ 1 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 133504
Doskonała ocena na Trustpilot.
IABO (urodzony w 1980) prezentuje Porca Mis€ria - (Yellow version), portret na płótnie z sprayu z 2025 roku, 60 x 80 cm, edycja oryginalna, sprzedawane z ramą i podpisane ręcznie przez artystę z tyłu z certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
Pochodzenie IABO WORLD STUDIO NAPLES, ITALIA
Dzieła wykonane ręcznie techniką mieszankową na płótnie.
Łączne wymiary 60x80x3,5 cm
ręcznie podpisane przez artystę z tyłu z certyfikatem autentyczności
- Przedmiot kolekcjonerski
- Szybka wysyłka UPS
Na pierwszy rzut oka, Iabo (Naples, 1980) czerpie inspirację z Pop Art lat osiemdziesiątych. Bada linię i studiuje jej formę. Robi z tego prawdziwą obsesję, prowadząc stałe poszukiwanie mechanicznej doskonałości, lecz w sposób rzemieślniczy. W Iabo granica człowiek-maszyna jest bardzo cienka. Jego realizacje są technicznie perfekcyjne. To obsesja, która skłoniła go do eksperymentowania i ukształtowania bardzo osobnego języka. Częściowo wywodzącego się z doświadczeń Street Art, częściowo z głęboko zakorzenionego poczucia miary, które wyłania się ze wszystkich jego prac. Jego cykl malarski można przypisać do kilku wątków, powtarzających się motywów. Czy to profili antropomorficznych, czy skrzynek pocztowych, czy prestiżowych marek lub popularnych motywów – nieważne. Wszystko jest filtrowane oczami Iabo, który nadaje im charakter i identyfikuje je w ściśle określonym znaku: swoim.
Przeszłość jako writer, kameleonowa osobowość, silne poczucie etyki. Wiele procesów selekcji zastosowanych wobec wyobraźni wspólnej, redukowanej coraz bardziej do samego jądra. A przy tym eleganckie. Być może należałoby powiedzieć „mniej znaczy więcej”. I ta właśnie myśl dominuje. Rozpoznawalność nie ginie w minimalistycznym podejściu, lecz wyostrza się w kilku istotnych fragmentach, które nigdy nie wprowadzają obserwatora w dezorientację. Ironiczna gra zestawień, lekko stonowana gama barw, jednolity kolor, postęp odcieni, zdecydowany kontur. Żadnych sztuczek, raczej ekscytująca gra na granicy najczystszej cynizmu.
Nietypowe zestawienia między wyobrażeniami a znaczeniami pozornie niepowiązanymi, ale zawsze funkcjonalnymi w przekazaniu pozytywnej treści. Politycznie poprawny. Nigdy nie na rzecz estetyki.
Prace Iabo są niezwykle aktualne, pomocne w identyfikowaniu momentu historycznego, a nie wspólnego odczucia. Jego postacie komunikują się, szukają rozwiązań, zacierają dystanse, tkaną relacje i wyzwalają reakcje.
Praca nad de-konstrukcją i ponowną konstrukcją wciąż w toku. Poza i wewnątrz płótna. Zaczyna się od tematu, z którego powstaje nieskończona liczba wariantów. Niezależnie od tego, czy chodzi o linię parkingu, czy o dobro konsumpcyjne wielokrotnego użytku, cykl życia dzieła pozostaje nieodwracalnie nienaruszony i deflazjonizowany.
Konsumeryzm ożywa w hipotetycznym, rozpoznawalnym, a nie rzeczywistym wszechświecie. W formacie powtarzalnym, etycznie moralnym i personalizowanym. absolutnie wszechstronny, estetycznie doskonały. Prosty, czysty, przystępny. Jego malarska produkcja zmierza coraz bardziej ku wykorzystaniu pleksiglasu jako materiału najwyższej klasy, aby jeszcze lepiej podkreślić przekaz o czystości linii kompozycyjnych.
Iabo z pewnością zna wartość marketingu wirusowego. Jego prace trafiają na powierzchnie przekraczające pięć metrów, przekraczając granicę między rzeczywistością a wyobraźnią, między człowiekiem a superbohaterem.
Jeśli w sztuce wszystko jest możliwe, w uniwersum Iabo rzeczywistość przewyższa wyobraźnię. Pomimo że wyobraźnia popularna, ikoniczna, popowa nie jest stylem dla wszystkich. Jego opracowania są niezwykle wyrafinowane i przeznaczone dla elitarnego grona miłośników, którzy wychwycą ich podstawowy sens: poza estetyką, symetrią i ogólną harmonią.
U podstaw jego konstrukcji leży stanowcze oskarżenie o spłaszczanie kulturowe. Provokacja, bezpośredniość, chwilowy charakter tworzą starannie przemytaną, inteligentną, wykształconą i celnie trafiającą poezję. Demokracja, prostolinijność i oryginalność określają go jako artystę/intelligenta urodzonego w swoim czasach. Niezbywalne zobowiązanie stanowiące podstawę każdej kreacji.
Mimo młodego wieku Iabo naturalnie i z nieskomplikowaną prostotą potrafi poruszać trudne tematy i rozwiązywać (niestety tylko na płótnie) egzystencjalne konflikty, które dręczą nasze społeczeństwo.
Michele Luca Nero (źródło Artibune)
IABO należy do tego samego ruchu street art, co: Shepard Fairey "Obey Giant", Banksy, Invader, Alec Monopoly, Nomen, Jef Aérosol, JR, C215, Rero, Kaws, D Face, Sandra Chevrier, FinDac, Os Gemeos, Gregos, Jonone, M chat, Taki 183, Jean-Michel Basquiat, keith haring, insane 51, Pichi Avo, pop art, pichiavo, Seen, Cope2, Seth, Mr Brainwash, Atlas, Blek le Rat, 1up, John perello, Futura 2000.
Pochodzenie IABO WORLD STUDIO NAPLES, ITALIA
Dzieła wykonane ręcznie techniką mieszankową na płótnie.
Łączne wymiary 60x80x3,5 cm
ręcznie podpisane przez artystę z tyłu z certyfikatem autentyczności
- Przedmiot kolekcjonerski
- Szybka wysyłka UPS
Na pierwszy rzut oka, Iabo (Naples, 1980) czerpie inspirację z Pop Art lat osiemdziesiątych. Bada linię i studiuje jej formę. Robi z tego prawdziwą obsesję, prowadząc stałe poszukiwanie mechanicznej doskonałości, lecz w sposób rzemieślniczy. W Iabo granica człowiek-maszyna jest bardzo cienka. Jego realizacje są technicznie perfekcyjne. To obsesja, która skłoniła go do eksperymentowania i ukształtowania bardzo osobnego języka. Częściowo wywodzącego się z doświadczeń Street Art, częściowo z głęboko zakorzenionego poczucia miary, które wyłania się ze wszystkich jego prac. Jego cykl malarski można przypisać do kilku wątków, powtarzających się motywów. Czy to profili antropomorficznych, czy skrzynek pocztowych, czy prestiżowych marek lub popularnych motywów – nieważne. Wszystko jest filtrowane oczami Iabo, który nadaje im charakter i identyfikuje je w ściśle określonym znaku: swoim.
Przeszłość jako writer, kameleonowa osobowość, silne poczucie etyki. Wiele procesów selekcji zastosowanych wobec wyobraźni wspólnej, redukowanej coraz bardziej do samego jądra. A przy tym eleganckie. Być może należałoby powiedzieć „mniej znaczy więcej”. I ta właśnie myśl dominuje. Rozpoznawalność nie ginie w minimalistycznym podejściu, lecz wyostrza się w kilku istotnych fragmentach, które nigdy nie wprowadzają obserwatora w dezorientację. Ironiczna gra zestawień, lekko stonowana gama barw, jednolity kolor, postęp odcieni, zdecydowany kontur. Żadnych sztuczek, raczej ekscytująca gra na granicy najczystszej cynizmu.
Nietypowe zestawienia między wyobrażeniami a znaczeniami pozornie niepowiązanymi, ale zawsze funkcjonalnymi w przekazaniu pozytywnej treści. Politycznie poprawny. Nigdy nie na rzecz estetyki.
Prace Iabo są niezwykle aktualne, pomocne w identyfikowaniu momentu historycznego, a nie wspólnego odczucia. Jego postacie komunikują się, szukają rozwiązań, zacierają dystanse, tkaną relacje i wyzwalają reakcje.
Praca nad de-konstrukcją i ponowną konstrukcją wciąż w toku. Poza i wewnątrz płótna. Zaczyna się od tematu, z którego powstaje nieskończona liczba wariantów. Niezależnie od tego, czy chodzi o linię parkingu, czy o dobro konsumpcyjne wielokrotnego użytku, cykl życia dzieła pozostaje nieodwracalnie nienaruszony i deflazjonizowany.
Konsumeryzm ożywa w hipotetycznym, rozpoznawalnym, a nie rzeczywistym wszechświecie. W formacie powtarzalnym, etycznie moralnym i personalizowanym. absolutnie wszechstronny, estetycznie doskonały. Prosty, czysty, przystępny. Jego malarska produkcja zmierza coraz bardziej ku wykorzystaniu pleksiglasu jako materiału najwyższej klasy, aby jeszcze lepiej podkreślić przekaz o czystości linii kompozycyjnych.
Iabo z pewnością zna wartość marketingu wirusowego. Jego prace trafiają na powierzchnie przekraczające pięć metrów, przekraczając granicę między rzeczywistością a wyobraźnią, między człowiekiem a superbohaterem.
Jeśli w sztuce wszystko jest możliwe, w uniwersum Iabo rzeczywistość przewyższa wyobraźnię. Pomimo że wyobraźnia popularna, ikoniczna, popowa nie jest stylem dla wszystkich. Jego opracowania są niezwykle wyrafinowane i przeznaczone dla elitarnego grona miłośników, którzy wychwycą ich podstawowy sens: poza estetyką, symetrią i ogólną harmonią.
U podstaw jego konstrukcji leży stanowcze oskarżenie o spłaszczanie kulturowe. Provokacja, bezpośredniość, chwilowy charakter tworzą starannie przemytaną, inteligentną, wykształconą i celnie trafiającą poezję. Demokracja, prostolinijność i oryginalność określają go jako artystę/intelligenta urodzonego w swoim czasach. Niezbywalne zobowiązanie stanowiące podstawę każdej kreacji.
Mimo młodego wieku Iabo naturalnie i z nieskomplikowaną prostotą potrafi poruszać trudne tematy i rozwiązywać (niestety tylko na płótnie) egzystencjalne konflikty, które dręczą nasze społeczeństwo.
Michele Luca Nero (źródło Artibune)
IABO należy do tego samego ruchu street art, co: Shepard Fairey "Obey Giant", Banksy, Invader, Alec Monopoly, Nomen, Jef Aérosol, JR, C215, Rero, Kaws, D Face, Sandra Chevrier, FinDac, Os Gemeos, Gregos, Jonone, M chat, Taki 183, Jean-Michel Basquiat, keith haring, insane 51, Pichi Avo, pop art, pichiavo, Seen, Cope2, Seth, Mr Brainwash, Atlas, Blek le Rat, 1up, John perello, Futura 2000.
