IABO - Porca Mis€ria - Holy Crap (orange version)

04
dni
07
godziny
16
minuty
09
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Catherine Mikolajczak
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Catherine Mikolajczak

Ukończyła Historię Sztuki na École du Louvre, specjalizując się w sztuce współczesnej ponad 25 lat.

Wycena galerii  € 800 - € 1.000
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 133527

Doskonała ocena na Trustpilot.

IABO, Porca Mis€ria - Holy Crap (orange version), oryginalne 60×80 cm dzieło sprayem, portret, 2025, ręcznie podpisane i sprzedawane z ramą, z W%C5%9Bloch.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Pochodzenie IABO WORLD STUDIO NAPOLI, WŁOCHY
Dzieła wykonane ręcznie techniką mieszana na płótnie.
Wymiary całkowite 60x80x3,5 cm
ręcznie podpisane przez artystę z tyłu z certyfikatem autentyczności

-Obiekt kolekcjonerski
-Szybka wysyłka UPS

Na pierwszy rzut oka Iabo (Neapol, 1980) czerpie inspirację z Pop Art lat osiemdziesiątych. Bada linię i analizuje jej formę. Robi z niej prawdziwą obsesję, prowadząc stałe poszukiwanie mechaniczej doskonałości, ale w sposób rzemieślniczy. W Iabo granica człowiek/samochód jest bardzo cienka. Jego prace są technicznie doskonałe. To obsesja, która doprowadziła go do eksperymentów i ukształtowania bardzo osobnego języka. Częściowo wywodzącego się z doświadczeń Street Art, częściowo z zakorzenionego poczucia miary, które wyłania się ze wszystkich jego prac. Jego cykl malarski można powiązać z kilkoma wątkami, powracającymi motywami. Niezależnie od tego, czy chodzi o antropomorficzne profile, czy o skrzynki pocztowe, o prestiżowe marki czy popularne motywy, nieważne. Wszystko jest filtrowane przez oko Iabo, który nadaje im charakter i identyfikuje w określonej marce: własnej.

Przeszłość jako writer, kamaleonowa osobowość, silne poczucie etyki. Wiele procesów selekcji dokonywanych na wyobraźni wspólnej, redukowanej coraz bardziej do samej jaźni. I opakowanej w elegancję. Właściwie należało by powiedzieć „less is more”. I właśnie tak jest. Rozpoznawalność nie ginie w minimalistycznym podejściu, lecz wyostrza się w kilku esencjonalnych śladach, które nigdy nie dezorientują obserwatora. Ironiczna zabawa połączeniami, lekko wypłowiała gama kolorów, jednolity kolor, postęp niuansów, zdecydowana kreska. Żadnych sztuczek, raczej ekscytująca gra na granicach najbardziej radykalnego cynizmu.
Niezwykłe połączenia między wyobrażeniami a znaczącymi elementami, pozornie niepowiązanymi, lecz zawsze funkcjonalnymi do przekazywania pozytywnego przekazu. Politycznie poprawny. Nigdy nie na rzecz estetyki.
Prace Iabo są bardzo współczesne, pomagają identyfikować moment historyczny bardziej niż wspólne odczucie. Jego postacie komunikują się, szukają rozwiązań, zacierają dystanse, tną relacje i wywołują reakcje.
Praca de-konstrukcji i ponownej konstrukcji bez przerwy. Na zewnątrz i wewnątrz płótna. Zaczyna się od tematu, z którego wynika nieskończona liczba wariantów. Niezależnie od tego, czy chodzi o linię parkingu, czy o dobro konsumpcyjne wielorakie, cykl życia dzieła pozostaje niezaprzeczalnie nieuszkodzony i deflażowany.
Konsumpcjonizm ożywa w hipotetycznym, rozpoznawalnym, lecz nies realnym wszechświecie. W formacie powtarzalnym, etycznym i personalizowalnym. Bez wątpienia wszechstronny, estetycznie doskonały. Prosty, czysty, łatwy do wykorzystania. Jego malarska produkcja coraz bardziej skierowuje się ku wykorzystaniu pleksiglassu jako materiału doskonałego, aby jeszcze lepiej podkreślić przekaz o czystości linii kompozycyjnych.
Iabo z pewnością zna wartość viral marketingu. Jego prace docierają do powierzchni przekraczających pięć metrów, niwelując granicę między rzeczywistością a wyobraźnią, między człowiekiem a superbohaterem.
Jeśli w sztukach wszystko jest możliwe, w uniwersum Iabo rzeczywistość przewyższa fantazję. Pomimo że wyobraźnia popularna, ikonowa, pop nie jest stylem dla wszystkich. Jego opracowania są niezwykle wyrafinowane i skierowane do elity znawców, którzy dostrzegą ich podstawowy sens: poza estetyką, symetrią i ogólną harmonią.
U podstaw jego konstrukcji leży zdecydowana krytyka płaskiego kulturowego. Provokacja, bezpośredniość, charakter chwilowy składają się na przemyślaną poetykę, inteligentną, wykształconą i celnie trafną. Demokratyczność, poczucie prostoty, oryginalność określają go jako artystę/intelektualistę będącego dzieckiem swojego czasu. Niezbywalne zaangażowanie u podstaw każdej twórczości.
Mimo młodego wieku Iabo naturalnie i z niezwykłą prostotą potrafi poruszać kontrowersyjne tematy i rozwiązywać (niestety tylko na płótnie) egzystencjalne konflikty, które dręczą nasze społeczeństwo.

Michele Luca Nero (źródło Artibune)

IABO należy do tego samego ruchu street art co: Shepard Fairey "Obey Giant", Banksy, Invader, Alec Monopoly, Nomen, Jef Aérosol, JR, C215, Rero, Kaws, D Face, Sandra Chevrier, FinDac, Os Gemeos, Gregos, Jonone, M chat, Taki 183, Jean-Michel Basquiat, keith haring, insane 51, Pichi Avo, pop art, pichiavo, Seen, Cope2, Seth, Mr Brainwash, Atlas, Blek le Rat, 1up, John perello, Futura 2000."

Pochodzenie IABO WORLD STUDIO NAPOLI, WŁOCHY
Dzieła wykonane ręcznie techniką mieszana na płótnie.
Wymiary całkowite 60x80x3,5 cm
ręcznie podpisane przez artystę z tyłu z certyfikatem autentyczności

-Obiekt kolekcjonerski
-Szybka wysyłka UPS

Na pierwszy rzut oka Iabo (Neapol, 1980) czerpie inspirację z Pop Art lat osiemdziesiątych. Bada linię i analizuje jej formę. Robi z niej prawdziwą obsesję, prowadząc stałe poszukiwanie mechaniczej doskonałości, ale w sposób rzemieślniczy. W Iabo granica człowiek/samochód jest bardzo cienka. Jego prace są technicznie doskonałe. To obsesja, która doprowadziła go do eksperymentów i ukształtowania bardzo osobnego języka. Częściowo wywodzącego się z doświadczeń Street Art, częściowo z zakorzenionego poczucia miary, które wyłania się ze wszystkich jego prac. Jego cykl malarski można powiązać z kilkoma wątkami, powracającymi motywami. Niezależnie od tego, czy chodzi o antropomorficzne profile, czy o skrzynki pocztowe, o prestiżowe marki czy popularne motywy, nieważne. Wszystko jest filtrowane przez oko Iabo, który nadaje im charakter i identyfikuje w określonej marce: własnej.

Przeszłość jako writer, kamaleonowa osobowość, silne poczucie etyki. Wiele procesów selekcji dokonywanych na wyobraźni wspólnej, redukowanej coraz bardziej do samej jaźni. I opakowanej w elegancję. Właściwie należało by powiedzieć „less is more”. I właśnie tak jest. Rozpoznawalność nie ginie w minimalistycznym podejściu, lecz wyostrza się w kilku esencjonalnych śladach, które nigdy nie dezorientują obserwatora. Ironiczna zabawa połączeniami, lekko wypłowiała gama kolorów, jednolity kolor, postęp niuansów, zdecydowana kreska. Żadnych sztuczek, raczej ekscytująca gra na granicach najbardziej radykalnego cynizmu.
Niezwykłe połączenia między wyobrażeniami a znaczącymi elementami, pozornie niepowiązanymi, lecz zawsze funkcjonalnymi do przekazywania pozytywnego przekazu. Politycznie poprawny. Nigdy nie na rzecz estetyki.
Prace Iabo są bardzo współczesne, pomagają identyfikować moment historyczny bardziej niż wspólne odczucie. Jego postacie komunikują się, szukają rozwiązań, zacierają dystanse, tną relacje i wywołują reakcje.
Praca de-konstrukcji i ponownej konstrukcji bez przerwy. Na zewnątrz i wewnątrz płótna. Zaczyna się od tematu, z którego wynika nieskończona liczba wariantów. Niezależnie od tego, czy chodzi o linię parkingu, czy o dobro konsumpcyjne wielorakie, cykl życia dzieła pozostaje niezaprzeczalnie nieuszkodzony i deflażowany.
Konsumpcjonizm ożywa w hipotetycznym, rozpoznawalnym, lecz nies realnym wszechświecie. W formacie powtarzalnym, etycznym i personalizowalnym. Bez wątpienia wszechstronny, estetycznie doskonały. Prosty, czysty, łatwy do wykorzystania. Jego malarska produkcja coraz bardziej skierowuje się ku wykorzystaniu pleksiglassu jako materiału doskonałego, aby jeszcze lepiej podkreślić przekaz o czystości linii kompozycyjnych.
Iabo z pewnością zna wartość viral marketingu. Jego prace docierają do powierzchni przekraczających pięć metrów, niwelując granicę między rzeczywistością a wyobraźnią, między człowiekiem a superbohaterem.
Jeśli w sztukach wszystko jest możliwe, w uniwersum Iabo rzeczywistość przewyższa fantazję. Pomimo że wyobraźnia popularna, ikonowa, pop nie jest stylem dla wszystkich. Jego opracowania są niezwykle wyrafinowane i skierowane do elity znawców, którzy dostrzegą ich podstawowy sens: poza estetyką, symetrią i ogólną harmonią.
U podstaw jego konstrukcji leży zdecydowana krytyka płaskiego kulturowego. Provokacja, bezpośredniość, charakter chwilowy składają się na przemyślaną poetykę, inteligentną, wykształconą i celnie trafną. Demokratyczność, poczucie prostoty, oryginalność określają go jako artystę/intelektualistę będącego dzieckiem swojego czasu. Niezbywalne zaangażowanie u podstaw każdej twórczości.
Mimo młodego wieku Iabo naturalnie i z niezwykłą prostotą potrafi poruszać kontrowersyjne tematy i rozwiązywać (niestety tylko na płótnie) egzystencjalne konflikty, które dręczą nasze społeczeństwo.

Michele Luca Nero (źródło Artibune)

IABO należy do tego samego ruchu street art co: Shepard Fairey "Obey Giant", Banksy, Invader, Alec Monopoly, Nomen, Jef Aérosol, JR, C215, Rero, Kaws, D Face, Sandra Chevrier, FinDac, Os Gemeos, Gregos, Jonone, M chat, Taki 183, Jean-Michel Basquiat, keith haring, insane 51, Pichi Avo, pop art, pichiavo, Seen, Cope2, Seth, Mr Brainwash, Atlas, Blek le Rat, 1up, John perello, Futura 2000."

Szczegóły

Artysta
IABO
Sprzedawany z ramą
Tak
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
Porca Mis€ria - Holy Crap (orange version)
Technika
Farba w sprayu
Podpis
z odręcznym podpisem
Kraj pochodzenia
Włochy
Rok
2025
Stan
w idealnym stanie
Kolor
Żółty
Wysokość
60 cm
Szerokość
80 cm
Temat
Portret
Styl
Sztuka uliczna
Okres
2020+
WłochyZweryfikowano
1027
Sprzedane przedmioty
100%
Prywatnytop

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna