Malawi King - Sans titre "England"

06
dni
22
godziny
36
minuty
30
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Kai Brückner
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Kai Brückner

Ponad 35 lat doświadczenia; były właściciel galerii i kurator w Museum Folkwang.

Estymacja  € 700 - € 900
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 133362

Doskonała ocena na Trustpilot.

Opis od sprzedawcy

William Malawi urodził się w Kenii i mieszka w Stanach Zjednoczonych, w Pensylwanii. Z fotografią zapoznał się bardzo wcześnie, rozwijając swój styl i ćwicząc sprzęt u przyjaciół. Gdy tylko miał możliwość nabycia własnego sprzętu, pogłębił swój sposób patrzenia na otoczenie, kształtując bardzo osobisty i barwny styl swoich fotografii.
Dla William Malawiego kontynent afrykański jest piękny i różnorodny w swojej różnorodności, lecz wciąż stanowi ogromne źródło artystów, którzy mają wiele do przekazania, wiele historii do opowiedzenia. Edukacja powinna być trampoliną dla nowego impulsu dla tych artystów, którzy również powinni móc polegać na doświadczeniu innych uznanych twórców. Z wiekiem i rosnącą sławą postanowił wspierać młodych artystów, by ich prowadzić, pomagać im w realizowaniu eksperymentów i dawać im szansę.
Chociaż nie uważa się za artystę queer w sensie ścisłym, jego wszechświat i podejście czerpią z tej kultury. William Malawi odrzuca wszelkie podziałowe społeczeństwo, dzielące ludzi ze względu na rasę, pochodzenie lub orientacje seksualne. Jego praca pozwala wyrazić głębokie myśli, a inspiracja pochodzi z doświadczeń całego życia. Na przykład to mit, z którym się sprzeciwia w naszych kulturach, gdy twierdzi się, że chłopcy nie płaczą. To tyle absurdalne, co niesprawiedliwe i często dramatyczne... każdy ma uczucia, bez względu na tożsamość czy styl życia. Zaprzeczenie wrażliwości jednostki jest dla niego skandalem.
.
Jego fotografie mogą budzić śmiech, gniew, a nawet zamieszanie, ale pozostają silnym łącznikiem z jego społecznością. Przynoszą humor i iskrę duszy, by nawiązać płynniejsze połączenie i przesuwać granice patrzenia. Dla Williama Malawi każdy człowiek nie może być ograniczany przez płeć, kolor skóry czy inne cechy, a jego zdjęcia mają na celu wyeliminowanie przeszkód dzielących ludzi. W fotografiach Williama Malawi kolor dominuje, tętni na usługach bardzo kodowanej inscenizacji. To jaskrawna symfonia.
Zarówno stylista, jak i asystent sceniczny oraz fotograf, on scenarzystuje swoje dzieła z oszczędnością środków i gestu, która nie odbiera sile przekazu. Postacie są wszystkie prezentowane frontalnie, twarzą do obiektywu, który pochłania każdy szczegół garderoby i każdą ekspresję ciała. Mimo to nic nie jest statyczne i w każdym z tych portretów w pełnym wymiarze czuć jednocześnie radosną, ciepłą i pozytywną atrakcyjność.
W wieku 24 lat, ten artysta, już ugruntowany w Atlancie, wykazuje wyjątkową dojrzałość. Choć samouczony i bez wcześniejszych referencji, konstruuje uniwersum fotograficzne, w którym dystansowanie się od drwiny nie odgradza się od ostrych krytyk naszych społeczeństw. Między konformizmem afrykańskich społeczeństw a amerykańskim neokonserwatyzmem promowanym w erze Trumpa niewielkie różnice. Jego praca to obnażenie liczby samobójstw młodych ludzi spowodowanych przesadnym puritanizmem i kultem przynależności do męskości w przestarzałych warstwach społeczeństwa. Umiejętne zaburzenie kodów i wprowadzenie do zdjęć przedmiotów i akcesoriów codziennego użytku czyni jego uniwersum fotograficznym znakomitym atakiem na fałszywych moralistów. Wybór modeli afroamerykańskich jest tym bardziej wyzwalający, że uniwersalny. Jest to ukłon w tle w kierunku Afryki, której przebudzenie idzie w parze z nowymi postrzeganiami współczesnego świata.
Nie ma wątpliwości, że Malawi King jest jednym z największych zaskoczeń tych Międzynarodowych Spotkań Fotografii w Arles. To nawet dla tego młodego twórcy światowy debiut dzięki wsparciu i opiece „Les Enfants Terribles - Paris”, którzy jako pierwsi go odkryli, a także Galerii Art-Z, która prezentuje jego pracę w niewielkim fragmencie. Arles to tylko etap, a zanim jego praca zostanie pokazana w USA, Paryż po raz pierwszy będzie miał zaszczyt uczcić awans tego wybitnego młodego twórcy.
Malawi King reprezentowany jest przez „Les Enfants Terribles - Paris”.

Historie sprzedawców

Stowarzyszenie Promocji Sztuki Współczesnej
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

William Malawi urodził się w Kenii i mieszka w Stanach Zjednoczonych, w Pensylwanii. Z fotografią zapoznał się bardzo wcześnie, rozwijając swój styl i ćwicząc sprzęt u przyjaciół. Gdy tylko miał możliwość nabycia własnego sprzętu, pogłębił swój sposób patrzenia na otoczenie, kształtując bardzo osobisty i barwny styl swoich fotografii.
Dla William Malawiego kontynent afrykański jest piękny i różnorodny w swojej różnorodności, lecz wciąż stanowi ogromne źródło artystów, którzy mają wiele do przekazania, wiele historii do opowiedzenia. Edukacja powinna być trampoliną dla nowego impulsu dla tych artystów, którzy również powinni móc polegać na doświadczeniu innych uznanych twórców. Z wiekiem i rosnącą sławą postanowił wspierać młodych artystów, by ich prowadzić, pomagać im w realizowaniu eksperymentów i dawać im szansę.
Chociaż nie uważa się za artystę queer w sensie ścisłym, jego wszechświat i podejście czerpią z tej kultury. William Malawi odrzuca wszelkie podziałowe społeczeństwo, dzielące ludzi ze względu na rasę, pochodzenie lub orientacje seksualne. Jego praca pozwala wyrazić głębokie myśli, a inspiracja pochodzi z doświadczeń całego życia. Na przykład to mit, z którym się sprzeciwia w naszych kulturach, gdy twierdzi się, że chłopcy nie płaczą. To tyle absurdalne, co niesprawiedliwe i często dramatyczne... każdy ma uczucia, bez względu na tożsamość czy styl życia. Zaprzeczenie wrażliwości jednostki jest dla niego skandalem.
.
Jego fotografie mogą budzić śmiech, gniew, a nawet zamieszanie, ale pozostają silnym łącznikiem z jego społecznością. Przynoszą humor i iskrę duszy, by nawiązać płynniejsze połączenie i przesuwać granice patrzenia. Dla Williama Malawi każdy człowiek nie może być ograniczany przez płeć, kolor skóry czy inne cechy, a jego zdjęcia mają na celu wyeliminowanie przeszkód dzielących ludzi. W fotografiach Williama Malawi kolor dominuje, tętni na usługach bardzo kodowanej inscenizacji. To jaskrawna symfonia.
Zarówno stylista, jak i asystent sceniczny oraz fotograf, on scenarzystuje swoje dzieła z oszczędnością środków i gestu, która nie odbiera sile przekazu. Postacie są wszystkie prezentowane frontalnie, twarzą do obiektywu, który pochłania każdy szczegół garderoby i każdą ekspresję ciała. Mimo to nic nie jest statyczne i w każdym z tych portretów w pełnym wymiarze czuć jednocześnie radosną, ciepłą i pozytywną atrakcyjność.
W wieku 24 lat, ten artysta, już ugruntowany w Atlancie, wykazuje wyjątkową dojrzałość. Choć samouczony i bez wcześniejszych referencji, konstruuje uniwersum fotograficzne, w którym dystansowanie się od drwiny nie odgradza się od ostrych krytyk naszych społeczeństw. Między konformizmem afrykańskich społeczeństw a amerykańskim neokonserwatyzmem promowanym w erze Trumpa niewielkie różnice. Jego praca to obnażenie liczby samobójstw młodych ludzi spowodowanych przesadnym puritanizmem i kultem przynależności do męskości w przestarzałych warstwach społeczeństwa. Umiejętne zaburzenie kodów i wprowadzenie do zdjęć przedmiotów i akcesoriów codziennego użytku czyni jego uniwersum fotograficznym znakomitym atakiem na fałszywych moralistów. Wybór modeli afroamerykańskich jest tym bardziej wyzwalający, że uniwersalny. Jest to ukłon w tle w kierunku Afryki, której przebudzenie idzie w parze z nowymi postrzeganiami współczesnego świata.
Nie ma wątpliwości, że Malawi King jest jednym z największych zaskoczeń tych Międzynarodowych Spotkań Fotografii w Arles. To nawet dla tego młodego twórcy światowy debiut dzięki wsparciu i opiece „Les Enfants Terribles - Paris”, którzy jako pierwsi go odkryli, a także Galerii Art-Z, która prezentuje jego pracę w niewielkim fragmencie. Arles to tylko etap, a zanim jego praca zostanie pokazana w USA, Paryż po raz pierwszy będzie miał zaszczyt uczcić awans tego wybitnego młodego twórcy.
Malawi King reprezentowany jest przez „Les Enfants Terribles - Paris”.

Historie sprzedawców

Stowarzyszenie Promocji Sztuki Współczesnej
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Szczegóły

Data wydruku
2022
Artysta
Malawi King
Sprzedawane przez
Galeria
Tytuł dzieła
Sans titre "England"
Stan
Znakomity
Technika
Druk cyfrowy
Wysokość
45 cm
Edycja
3/3
Szerokość
30 cm
Podpis
sygnowany
Gatunek
Fotografia artystyczna
FrancjaZweryfikowano
817
Sprzedane przedmioty
100%
pro

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Fotografia