Ibanez - SA120EX - - Gitara elektryczna - Chiny - 2009





Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 133697
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Ibanez seria SA, model 120EX, pozornie niewinne zwierzątko, lecz w razie potrzeby wysuwa pazury!
Instrument składa się z jednego, solidnego korpusu z mahoniu oraz szyjki bolt-on z trzech części ze stali, z gryfem z palisandru, oznaczeniami pozycji w macicy perłowej i progami typu medium jumbo, które zostały właśnie wymienione.
Capotasto 43 mm i promień 400 mm.
Fenomenalny most SAT PRO II z tremolo i mechanikami die-cast, płynne i precyzyjne.
Elektronika obejmuje dwa humbuckery pokryte wysokiej jakości, konkretnie AH5 ceramiczny przy gryfie i AH6 alnico5 przy moście, oba 4-filiowe, które, z przełącznikiem 5-pozycyjnym, dają unikalne kombinacje brzmień, w tym opcję zestawu przy moście w konfiguracji równoległej, oprócz innych pokazanych na zdjęciu.
Oba są kontrolowane przez dwie gałki: volumen i tone.
Jeśli chodzi o struny, zdecydowano się na zestaw niklowanych 9–42, o owijkach w przekroju sześciokątnym, dla niezwykłego sustainu.
Ustawienie gwarantuje bardzo dobrze intonowane oktawy na każdej strunie we wszystkich progach oraz niesamowicie niską akcję; granie jest naprawdę łatwe.
Estetycznie jest rewelacyjna, bardzo dobrze utrzymana jak na swoje 15 lat...
Czarna, błyszcząca powłoka przeszła delikatny zabieg szlifowania, który zniwelował wszelkie ewentualne rysy wieku, nadając matowy charakter, podczas gdy chromy wykazują jeszcze dumną patynę.
Ale nie wolno lekceważyć najważniejszego: ten potwór wydaje dźwięk, który przechodzi od łagodnie czystego po agresywny, zły zniekształcony; nie uwierzycie własnym uszom przy każdym uderzeniu kostką!
Szkielety drewna były potraktowane woskiem pszczelim, drewno żywe odżywiano olejem o barwie słonecznej, a chromy polerowano octanową roztworem.
Zostanie dostarczona w bardzo wygodnym, wyściełanym futerale, z dźwignią tremolo i pasem w tematyce japońskiego smoka, wiernym znak Ibanez.
Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć przyszłemu właścicielowi świetnego brzmienia!
Ibanez seria SA, model 120EX, pozornie niewinne zwierzątko, lecz w razie potrzeby wysuwa pazury!
Instrument składa się z jednego, solidnego korpusu z mahoniu oraz szyjki bolt-on z trzech części ze stali, z gryfem z palisandru, oznaczeniami pozycji w macicy perłowej i progami typu medium jumbo, które zostały właśnie wymienione.
Capotasto 43 mm i promień 400 mm.
Fenomenalny most SAT PRO II z tremolo i mechanikami die-cast, płynne i precyzyjne.
Elektronika obejmuje dwa humbuckery pokryte wysokiej jakości, konkretnie AH5 ceramiczny przy gryfie i AH6 alnico5 przy moście, oba 4-filiowe, które, z przełącznikiem 5-pozycyjnym, dają unikalne kombinacje brzmień, w tym opcję zestawu przy moście w konfiguracji równoległej, oprócz innych pokazanych na zdjęciu.
Oba są kontrolowane przez dwie gałki: volumen i tone.
Jeśli chodzi o struny, zdecydowano się na zestaw niklowanych 9–42, o owijkach w przekroju sześciokątnym, dla niezwykłego sustainu.
Ustawienie gwarantuje bardzo dobrze intonowane oktawy na każdej strunie we wszystkich progach oraz niesamowicie niską akcję; granie jest naprawdę łatwe.
Estetycznie jest rewelacyjna, bardzo dobrze utrzymana jak na swoje 15 lat...
Czarna, błyszcząca powłoka przeszła delikatny zabieg szlifowania, który zniwelował wszelkie ewentualne rysy wieku, nadając matowy charakter, podczas gdy chromy wykazują jeszcze dumną patynę.
Ale nie wolno lekceważyć najważniejszego: ten potwór wydaje dźwięk, który przechodzi od łagodnie czystego po agresywny, zły zniekształcony; nie uwierzycie własnym uszom przy każdym uderzeniu kostką!
Szkielety drewna były potraktowane woskiem pszczelim, drewno żywe odżywiano olejem o barwie słonecznej, a chromy polerowano octanową roztworem.
Zostanie dostarczona w bardzo wygodnym, wyściełanym futerale, z dźwignią tremolo i pasem w tematyce japońskiego smoka, wiernym znak Ibanez.
Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć przyszłemu właścicielowi świetnego brzmienia!

