Stefano Nurra (XX) - Gioco sospeso





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 133888
Doskonała ocena na Trustpilot.
Stefano Nurra, Gioco sospeso, limitowana edycja 2026 w kredzie i farbie akrylowej na płótnie, 35 x 25 cm (500 g), ręcznie podpisana i sprzedawana bezpośrednio przez artystę, w kolorach białym, czarnym i niebieskim na tle kobaltu z unoszącą się kompozycją bloków.
Opis od sprzedawcy
Dzieło rozwija się jako fikcyjny poliptyk zamknięty na jednym płótnie, na którym trzy uniesione, teksturowane bloki unoszą się na tle kobaltu, przywołując fragmentaryjną geometrię kortu tenisowego. Znów to materia dyktuje rytm: środkowe i obwodowe prostokąty wyłaniają się z powierzchni z nieregularnymi, pastowatymi krawędziami, jakby plamy koloru oderwane od rzeczywistości. Białe linie, czyste i rygorystyczne, nie tylko wyznaczają przestrzeń gry, ale służą jako optyczne przewodniki prowadzące oko po płótnie. Bijące serce dzieła stanowi wstawienie mikroskopijnych postaci ludzkich, przedstawionych z niemal kaligraficzną precyzją. W dolnym lewym rogu, gracz w bieli jest uwieziony w napiętym, naładowanym oczekiwaniu na serwis; w prawym górnym rogu, odbita figura zdaje się unosić w błękitnej próżni. Ten kontrast między ogromem abstraktywnego pola a kruchością ludzkich sylwetek przekształca wydarzenie sportowe w metaforę egzystencjalną: gra staje się samotnością, koncentracją i czasowym zawieszeniem. Wybór koloru niebieskiego nie jest przypadkowy: wywołuje głęboki wymiar psychologiczny, zamieniając kort tenisowy w ocean lub nocne niebo. To dzieło żyje z ciszy i oczekiwania, gdzie fizyczność malarstwa (tak gęsta, że aż można ją dotknąć) zderza się z koncepcyjną abstrakcją pustki. To dzieło o niezwykłej elegancji, które potrafi podnieść element zabawy, wynosząc go na czysty, poetycki poziom.
Dzieło rozwija się jako fikcyjny poliptyk zamknięty na jednym płótnie, na którym trzy uniesione, teksturowane bloki unoszą się na tle kobaltu, przywołując fragmentaryjną geometrię kortu tenisowego. Znów to materia dyktuje rytm: środkowe i obwodowe prostokąty wyłaniają się z powierzchni z nieregularnymi, pastowatymi krawędziami, jakby plamy koloru oderwane od rzeczywistości. Białe linie, czyste i rygorystyczne, nie tylko wyznaczają przestrzeń gry, ale służą jako optyczne przewodniki prowadzące oko po płótnie. Bijące serce dzieła stanowi wstawienie mikroskopijnych postaci ludzkich, przedstawionych z niemal kaligraficzną precyzją. W dolnym lewym rogu, gracz w bieli jest uwieziony w napiętym, naładowanym oczekiwaniu na serwis; w prawym górnym rogu, odbita figura zdaje się unosić w błękitnej próżni. Ten kontrast między ogromem abstraktywnego pola a kruchością ludzkich sylwetek przekształca wydarzenie sportowe w metaforę egzystencjalną: gra staje się samotnością, koncentracją i czasowym zawieszeniem. Wybór koloru niebieskiego nie jest przypadkowy: wywołuje głęboki wymiar psychologiczny, zamieniając kort tenisowy w ocean lub nocne niebo. To dzieło żyje z ciszy i oczekiwania, gdzie fizyczność malarstwa (tak gęsta, że aż można ją dotknąć) zderza się z koncepcyjną abstrakcją pustki. To dzieło o niezwykłej elegancji, które potrafi podnieść element zabawy, wynosząc go na czysty, poetycki poziom.

