Matteo Ciffo - Frammenti - Nefertiti






Uzyskała tytuł licencjata z historii sztuki i kierowała Działem Sztuki Nowoczesnej oraz Powojennej i Współczesnej w Bonhams.
€ 330 | ||
|---|---|---|
€ 310 | ||
€ 270 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 134111
Doskonała ocena na Trustpilot.
Rzeźba współczesna Matteo Ciffo, Frammenti - Nefertiti (2026), fusion chłodna proszków marmurowych i kamieni, edycja 1/8, podpisana i autentykowana przez artystę z certyfikatem autentyczności, wymiary 40 x 25 x 26 cm, waga 6,5 kg, origin Italia, w doskonałym stanie.
Opis od sprzedawcy
- Rzeźba współczesna Matteo Ciffo (Włochy - 1987). Tytuł Fragmenty-Nefertiti
- Rok 2026. Wydanie nr 1/8 - Podpisane i autoryzowane przez artystę, z certyfikatem autentyczności
- Materiał: Odmowa na zimno proszków marmuru i kamienia
- Doskonałe warunki
Kolekcja FRAGMENTY
Porównanie ze sztuką klasyczną stanowi kluczowy element tej kolekcji. Te formy,历史cznie związane z ideą doskonałości, wieczności i pamięci zbiorowej, są przyjmowane jako punkt wyjścia i poddawane procesowi fragmentacji i redefinicji.
Forma nie jest już postrzegana jako stabilna jedność, lecz jako warunek przejściowy. Zostaje przerwana, rozbita i ponownie skomponowana, ujawniając własną niestabilną naturę. Objętość otwiera się, rozdziela na bloki i fragmenty, tworząc nową strukturę, w której czas nie jest już ukryty, lecz staje się widocznym elementem.
Ta napięcie eliminuje ideę doskonałości jako stanu absolutnego. To, co wydaje się wieczne, ujawnia własną kruchość. Forma klasyczna przetrwa, lecz przekształcona: nie jest już symbolem nieśmiertelności, lecz obecnością przechodzoną przez czas, wystawioną na przemijaniane i zwróconą do nowej wymiaru.
MATTEO CIFFO
Urodzony w Bielli w 1987 roku, od 2007 roku rozwija badania skoncentrowane na materii, jej przemianie i pamięci, którą zachowuje. Moja praca rodzi się z bezpośredniego kontaktu z szlachetnymi i złożonymi materiałami, takimi jak pyły marmuru i kamienia, naturalne pigmenty, ziemie armeńskie, tlenki i metale. Nie traktuję ich jako proste narzędzia wyrazu, lecz jako żywe obecności, niosące czas, historię i możliwość odrodzenia.
Poprzez proces, który uważam za bardziej rytualny niż rzeźbiarski: odrodzenie kamienia prowadzone moją ręką. Praktyka rodzi się z obserwacji i pragnienia przywrócenia życia temu, co zostało roztrzaskane, porzucone lub zapomniane. Fragmenty i odpady, często pochodzące z prac innych rzeźbiarzy, stają się surowcem źródłowym dla moich prac.
Mamy do czynienia z materiałami, które noszą w sobie historię. Rozdzielam je i ponownie składam, generując formy, które nie należą już do ich poprzedniego stanu, lecz do nowej kondycji. Każde dzieło powstaje z równowagi między utratą a odrodzeniem, między pamięcią a możliwością, czyniąc widocznym moment, w którym materia przestaje być tym, czym była i staje się czymś innym.
Ta droga przyjmuje formę transformacji, która przekracza tradycyjną rzeźbę, zbliżając się do niemal alchemicznego wymiaru. Wykorzystuję materiały, które już istnieją, rozdzielam je i recomponuję, aby tworzyć nowe formy i tożsamości. Każde dzieło rodzi się z napięcia między destrukcją a regeneracją, między utratą a pamięcią, czyniąc widocznym stan ciągłej przemiany.
Badanie konfrontuje się z materiałami, które ucieleśniają głębokie sprzeczności: pozornie wieczne i niezniszczalne, a jednocześnie wrażliwe i kruche. To, co wydaje się niezmienne, ujawnia niestabilną naturę, zdolną do reagowania, utleniania i przekształcania się z czasem. Ta kondycja czyni materię aktywnym uczestnikiem pracy, zaangażowaną w ciągły dialog z czasem i otoczeniem.
Doskonałość ustępuje miejsca kruchości, a wieczność objawia się jako żywe i ludzkie doświadczenie. Materia nie jest podporządkowana, lecz staje się współautorką, zachowując na powierzchni ślady gestu, procesu i własnej ewolucji.
Samodzielnie zgłębiony, zbudowałem swoją ścieżkę poprzez eksperymentowanie, obserwację i słuchanie. Podejście nie ma na celu kontrolowania, lecz towarzyszenie materiałowi w jego przemianie. Powstałe formy odzwierciedlają działanie pamięci: struktury, w których fragmenty, ślady i nieobecności współistnieją i regenerują się.
Ta praktyka bada materię jako żyjący archiwum. Rzeźby pojawiają się jako obecności zawieszone między ruiną a odrodzeniem, między trwałością a przemianą, przywracając materii głęboko współczesny i ludzki wymiar.
- Rzeźba współczesna Matteo Ciffo (Włochy - 1987). Tytuł Fragmenty-Nefertiti
- Rok 2026. Wydanie nr 1/8 - Podpisane i autoryzowane przez artystę, z certyfikatem autentyczności
- Materiał: Odmowa na zimno proszków marmuru i kamienia
- Doskonałe warunki
Kolekcja FRAGMENTY
Porównanie ze sztuką klasyczną stanowi kluczowy element tej kolekcji. Te formy,历史cznie związane z ideą doskonałości, wieczności i pamięci zbiorowej, są przyjmowane jako punkt wyjścia i poddawane procesowi fragmentacji i redefinicji.
Forma nie jest już postrzegana jako stabilna jedność, lecz jako warunek przejściowy. Zostaje przerwana, rozbita i ponownie skomponowana, ujawniając własną niestabilną naturę. Objętość otwiera się, rozdziela na bloki i fragmenty, tworząc nową strukturę, w której czas nie jest już ukryty, lecz staje się widocznym elementem.
Ta napięcie eliminuje ideę doskonałości jako stanu absolutnego. To, co wydaje się wieczne, ujawnia własną kruchość. Forma klasyczna przetrwa, lecz przekształcona: nie jest już symbolem nieśmiertelności, lecz obecnością przechodzoną przez czas, wystawioną na przemijaniane i zwróconą do nowej wymiaru.
MATTEO CIFFO
Urodzony w Bielli w 1987 roku, od 2007 roku rozwija badania skoncentrowane na materii, jej przemianie i pamięci, którą zachowuje. Moja praca rodzi się z bezpośredniego kontaktu z szlachetnymi i złożonymi materiałami, takimi jak pyły marmuru i kamienia, naturalne pigmenty, ziemie armeńskie, tlenki i metale. Nie traktuję ich jako proste narzędzia wyrazu, lecz jako żywe obecności, niosące czas, historię i możliwość odrodzenia.
Poprzez proces, który uważam za bardziej rytualny niż rzeźbiarski: odrodzenie kamienia prowadzone moją ręką. Praktyka rodzi się z obserwacji i pragnienia przywrócenia życia temu, co zostało roztrzaskane, porzucone lub zapomniane. Fragmenty i odpady, często pochodzące z prac innych rzeźbiarzy, stają się surowcem źródłowym dla moich prac.
Mamy do czynienia z materiałami, które noszą w sobie historię. Rozdzielam je i ponownie składam, generując formy, które nie należą już do ich poprzedniego stanu, lecz do nowej kondycji. Każde dzieło powstaje z równowagi między utratą a odrodzeniem, między pamięcią a możliwością, czyniąc widocznym moment, w którym materia przestaje być tym, czym była i staje się czymś innym.
Ta droga przyjmuje formę transformacji, która przekracza tradycyjną rzeźbę, zbliżając się do niemal alchemicznego wymiaru. Wykorzystuję materiały, które już istnieją, rozdzielam je i recomponuję, aby tworzyć nowe formy i tożsamości. Każde dzieło rodzi się z napięcia między destrukcją a regeneracją, między utratą a pamięcią, czyniąc widocznym stan ciągłej przemiany.
Badanie konfrontuje się z materiałami, które ucieleśniają głębokie sprzeczności: pozornie wieczne i niezniszczalne, a jednocześnie wrażliwe i kruche. To, co wydaje się niezmienne, ujawnia niestabilną naturę, zdolną do reagowania, utleniania i przekształcania się z czasem. Ta kondycja czyni materię aktywnym uczestnikiem pracy, zaangażowaną w ciągły dialog z czasem i otoczeniem.
Doskonałość ustępuje miejsca kruchości, a wieczność objawia się jako żywe i ludzkie doświadczenie. Materia nie jest podporządkowana, lecz staje się współautorką, zachowując na powierzchni ślady gestu, procesu i własnej ewolucji.
Samodzielnie zgłębiony, zbudowałem swoją ścieżkę poprzez eksperymentowanie, obserwację i słuchanie. Podejście nie ma na celu kontrolowania, lecz towarzyszenie materiałowi w jego przemianie. Powstałe formy odzwierciedlają działanie pamięci: struktury, w których fragmenty, ślady i nieobecności współistnieją i regenerują się.
Ta praktyka bada materię jako żyjący archiwum. Rzeźby pojawiają się jako obecności zawieszone między ruiną a odrodzeniem, między trwałością a przemianą, przywracając materii głęboko współczesny i ludzki wymiar.
