STRINK - MAGIC






Ukończyła Historię Sztuki na École du Louvre, specjalizując się w sztuce współczesnej ponad 25 lat.
€ 100 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 134559
Doskonała ocena na Trustpilot.
STRINK MAGIC to oryginalne 3D dzieło sztuki na betonowej kostce, podpisane odręcznie, tworzone technikami mieszanymi obejmującymi szablon, spray, marker i kolaż, w rozmiarze około 22 × 15 cm i wadze 2 kg, wyprodukowano we Francji w 2026 roku, w doskonałym stanie, sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Dzieło 3D wykonane na bloku betonu ręcznie ukształtowanym przez samego artystę.
Każda sztuka została odlewana, obrobiona i teksturowana ręcznie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowy, mineralny i głęboko miejski nośnik. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Myślane jako fragment odłączonej od miasta ściany, to dzieło może być instalowane swobodnie: na stoliku, biurku, półce, bibliotece czy w witrynie. Wpasuje się w każdą przestrzeń, wniesie do niej silną i współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć duch street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem do wyrazu. To nie tylko nośnik, lecz kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap został przemyślany, by zachować wizualną potęgę graffiti, jednocześnie wpisując ją w trwały obiekt sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i drobne mikroimperfekcje dodają mu autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każda kreacja ma własną fakturę i własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, ten wyjątkowy egzemplarz uchwyca surową energię miejskiej ściany w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Atrament.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rośnie tam, gdzie oficjalne deuxy nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już jako nastolatek zrozumiał, że jego broń to obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, pyta, budzi kontrowersje.
“Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by spojrzeć mu prosto w oczy.”
Natchniony tym przymusem powiedzenia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i w komunikacji o silnym oddziaływaniu.
Każde dzieło to krótki obwód wizualny.
Zderzenie między tym, w co wierzymy a tym, co przeżywamy.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną niespójnością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dostarczyć nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ujawnić to, czego się wolało nie widzieć.
I zawsze z estetyką radykalną: ostla czarna i biała, żywe kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje w ulicy, na płótnie, lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, nawet krótką, nawet milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
Dzieło 3D wykonane na bloku betonu ręcznie ukształtowanym przez samego artystę.
Każda sztuka została odlewana, obrobiona i teksturowana ręcznie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowy, mineralny i głęboko miejski nośnik. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Myślane jako fragment odłączonej od miasta ściany, to dzieło może być instalowane swobodnie: na stoliku, biurku, półce, bibliotece czy w witrynie. Wpasuje się w każdą przestrzeń, wniesie do niej silną i współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć duch street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem do wyrazu. To nie tylko nośnik, lecz kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap został przemyślany, by zachować wizualną potęgę graffiti, jednocześnie wpisując ją w trwały obiekt sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i drobne mikroimperfekcje dodają mu autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każda kreacja ma własną fakturę i własną wibrację.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, ten wyjątkowy egzemplarz uchwyca surową energię miejskiej ściany w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Atrament.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rośnie tam, gdzie oficjalne deuxy nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już jako nastolatek zrozumiał, że jego broń to obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, pyta, budzi kontrowersje.
“Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by spojrzeć mu prosto w oczy.”
Natchniony tym przymusem powiedzenia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i w komunikacji o silnym oddziaływaniu.
Każde dzieło to krótki obwód wizualny.
Zderzenie między tym, w co wierzymy a tym, co przeżywamy.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną niespójnością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dostarczyć nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ujawnić to, czego się wolało nie widzieć.
I zawsze z estetyką radykalną: ostla czarna i biała, żywe kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje w ulicy, na płótnie, lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, nawet krótką, nawet milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
