STRINK - CRAZY IDEAS





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 134492
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło STRINK z 2026 roku pt. CRAZY IDEAS, w technice mieszanej na ręcznie ukształtowanym bloku z betonu, 22 × 15 cm, ok. 2 kg, sygnowane, w doskonałym stanie, wyprodukowane we Francji, sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Sztuka 3D wykonana na ręcznie ukształtowanej przez artystę betonowej blisterze.
Każda część odlewana, ręcznie obrabiana i teksturowana rzemieślniczo z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i mocno miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Uważana za fragment oderwanej od miasta ściany, ta dzieło może być instalowana swobodnie: na stole, w biurze, na półce, w bibliotece lub w gablotce. Wpisuje się w każdą przestrzeń, dodając jej silną i współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem do ekspresji. To nie tylko podłoże, lecz kawałek urbanistycznej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap przemyślany tak, by zachować wizualną moc graffiti, jednocześnie wpisując to w trwały przedmiot sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne chropowatości i mikro-uszkodzenia dodają mu autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna – każde dzieło ma własną fakturę, własne drganie.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką uliczną ta wyjątkowa praca uchwyca surową energię miejskiej ściany w intymnym, kolekcjonerskim formacie.
Strink, to nie tylko nazwa: to manifest.
Ulica + Tinta.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tinta jego językiem.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne dyskursy nie docierają, ale gdzie ściany mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują banery, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od młodości rozumie, że jego broń to obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, pyta, irytuje.
„Nie używam sztuki, by uciekać od świata, lecz by patrzeć mu prosto w oczy.”
Niosąc w sobie tę potrzebę powiedzenia czegoś, kształci się w grafice, sztukach wizualnych oraz w przekazie skutecznym przekazem.
Każde dzieło to krótki obwód: wizualny clash między tym, w co się wierzy, a tym, co się przeżywa. Świat zdezynfekowany konfrontowany z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pękanie. Otworzyć nowe spojrzenie tam, gdzie widać było tylko fasadę. Pokazać to, czego nie chciano widzieć.
A zawsze z estetyką radykalną: czerni i bieli ostrą liną, żywe kolory jak alarmy, ostre linie jak hasła.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tym samym zamysłem: wywołać chwilowe, ciche przebudzenie świadomości.
#freshtalent #streetart #graffiti
Sztuka 3D wykonana na ręcznie ukształtowanej przez artystę betonowej blisterze.
Każda część odlewana, ręcznie obrabiana i teksturowana rzemieślniczo z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i mocno miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Uważana za fragment oderwanej od miasta ściany, ta dzieło może być instalowana swobodnie: na stole, w biurze, na półce, w bibliotece lub w gablotce. Wpisuje się w każdą przestrzeń, dodając jej silną i współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem do ekspresji. To nie tylko podłoże, lecz kawałek urbanistycznej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap przemyślany tak, by zachować wizualną moc graffiti, jednocześnie wpisując to w trwały przedmiot sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne chropowatości i mikro-uszkodzenia dodają mu autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna – każde dzieło ma własną fakturę, własne drganie.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką uliczną ta wyjątkowa praca uchwyca surową energię miejskiej ściany w intymnym, kolekcjonerskim formacie.
Strink, to nie tylko nazwa: to manifest.
Ulica + Tinta.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tinta jego językiem.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne dyskursy nie docierają, ale gdzie ściany mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują banery, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Od młodości rozumie, że jego broń to obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, pyta, irytuje.
„Nie używam sztuki, by uciekać od świata, lecz by patrzeć mu prosto w oczy.”
Niosąc w sobie tę potrzebę powiedzenia czegoś, kształci się w grafice, sztukach wizualnych oraz w przekazie skutecznym przekazem.
Każde dzieło to krótki obwód: wizualny clash między tym, w co się wierzy, a tym, co się przeżywa. Świat zdezynfekowany konfrontowany z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pękanie. Otworzyć nowe spojrzenie tam, gdzie widać było tylko fasadę. Pokazać to, czego nie chciano widzieć.
A zawsze z estetyką radykalną: czerni i bieli ostrą liną, żywe kolory jak alarmy, ostre linie jak hasła.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tym samym zamysłem: wywołać chwilowe, ciche przebudzenie świadomości.
#freshtalent #streetart #graffiti

